Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W sobotę wieczorem podmieniłem około 40% wody, dałem 70% pierwszej dawki i czekam.

Jutro kończy się kuracja z tym że samica kulfona cały czas ma jeszcze nie do końca wyleczony nos :-( (tak w ogóle to jej ten nos się skrócił - bakterie zżarły czy co?)

Zobaczę jutro jak się sprawy będą miały i się okaże co robić dalej.

Myślałem żeby może ją wykąpać z pół godziny w małym baniaczku z większą zawartością antybiotyku.


Co do samego antybiotyku to tak jak pisałem wcześniej znalazłem lek o prawie identycznym składzie tyle tylko że dla gadów:

http://www.reptilica.co.uk/JBL-Furanol-20-Tablets-against-bacterial-infections.phtml

W zeszłym tygodniu zamówiłem i czekam....

Opublikowano
Myślałem żeby może ją wykąpać z pół godziny w małym baniaczku z większą zawartością antybiotyku.
to dobry pomysł jeżeli jesteś w stanie ją odłowic. Dodajesz do żarcia bactopur? Ona coś je w ogóle?
Opublikowano

Wszystkie żrą jak najęte - aż z wody wyskakują jak wrzucam.

Niestety (albo stety) nie mają one za dużego wypasu bo mocno ograniczyłem karmienie i dajmy na to takiego hikari mini przypada po 1-2 kulki na rybę 2 razy dziennie.

Cały czas namaczam w antybiotyku.

Opublikowano

no i bardzo dobrze. Jak będziesz chciał kulfona wymoczyć w antybiotyku to zrób tak jak jest w ulotce sery: duże stężenie w akwarium leczniczym-ryba do baniaka- a potem razem z wodą z powrotem do akwarium.

Opublikowano

Niestety tabletek BD już nie mam :-(

Dziś za to przyszedł Furanol 2 i mam problem.

Na stronie napisane że 1 tabletka zawiera Nifurpirinol 5 mg, a w ulotce tego co przyszło napisane że 1 tabletka zawiera Sodium Nifurstyrenat 20mg.


Niestety z chemii jestem noga (ładna Pani w średniej była z chemii i to bardziej na niej się skupiałem) - może mi ktoś wyjaśnić różnicę bo to co przyszło to też antybiotyk.

Opublikowano

To jest środek który wprowadzili z powodu zmiany przepisów, nada się tak samo dobrze. Moje mądre książki niestety o nim nie wspominają mimo iż są najświeższe. Możesz go użyć tak samo jak nifurpirinolu przeliczając dawkę 5mg nifurpirinolu=20mg nifurstyrenatu. Teoretycznie powinieneś jednak najpierw przepuścić wodę w akwarium przez węgiel.

Jutro się popytam na farmakologii czy coś wiedzą więcej o tym środku.


BTW - moja pani od chemii też była faaaaaajna :mrgreen:

Opublikowano

Wczoraj wieczorem podmieniłem 35% wody, wrzuciłem węgiel do kubła i czekam aż mi się przefiltruje.

Co do ryb to mają się świetnie, pływają żwawo cały czas głodne bo na diecie (dziś jak mierzyłem parametry to prawie pipetę mi wciągnęły), kulfonowa już też zdrowa tylko jej się nos skrócił :(

W sobotę znowu podmianka, bakterie i zobaczymy jak to się będzie rozwijać.


Tak jak wcześniej wspomniałeś biologia wyjałowiona bo dziś NH3 coś koło 1.

Opublikowano
Tak jak wcześniej wspomniałeś biologia wyjałowiona bo dziś NH3 coś koło 1.


przynajmniej widać że środek skuteczny ;), przy podmianie zrób sobie porządne odmulanie. Flexibakterie najdłużej przeżywają w osadach dennych. Nie wiem czy jest sens lać bakterie jeżeli planujesz kolejne wprowadzenie leku do akwa.

Opublikowano

Za bardzo nie ma co odmulać bo piasku prawie nie ma :-)

Chociaż jeden pozytywny aspekt całej sprawy - od dawna przymierzałem się do wymiany podłoża bo miałem piach tak drobny jak mąka i mi pływały jego drobinki w wodzie.

Przez ostatnie 2 tygodnie robiłem podmianki co 2-3 dni więc zacząłem go wysysać i już prawie go nie mam.

W worku czeka już zakupiony piach koralowy który wsypię jak już wszystko będzie w porządku (mam nadzieję że w sobotę).


Co do powtórnego leczenia to nie wiem czy jest konieczne.

Jak pisaliśmy wcześniej najlepiej przeprowadzić dwie kurację i zobaczyć wyniki.

Wczoraj zakończyła się druga pełna 3-dniowa kuracja (czyli w zeszłą środę 1 tabletka na 40litrów wody, w sobotę podmianka 1/3 wody i 1 tabletka na 50 litrów wody, wczoraj podmianka 1/3 wody i węgiel).

Ryby wyglądają dobrze.


Myślisz że jest sens przedłużać kurację i to jeszcze innym lekiem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.