Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

450 litrow


melanochromis dialeptos

Metriaclima Estherae Red Red

Pseudotropheus saulosi

Pseudotropheus Elogantus Neon Spot lub aulonocara fire fish


prosilbym was o maxymalne ilosci ktore moga byc w takim zbiorniku odrazu mowie ze chcialbym ich jak najwiecej

Opublikowano

moim zdaniem w Twojej obsadzie jest zaduzo koloru zoltego, i skoro juz masz saulosi w innym zbiorniku po co Ci te same rybki w nowym, zamiast nich dalbym socolofi lub acei, ewentualnie jak lubisz tak kolor zolty magunge.

Co do ilosci ryb kup po 12 szt maluchow z kazdego gatunku rybki same sie zredukuja oraz dobiora w odpowiadajace im haremy wtedy bedziesz wiedzial ile sztuk danego gatunku mozesz trzymac:D

Opublikowano

Co do ilosci ryb kup po 12 szt maluchow z kazdego gatunku rybki same sie zredukuja oraz dobiora w odpowiadajace im haremy wtedy bedziesz wiedzial ile sztuk danego gatunku mozesz trzymac:D




Nie przesadzasz z tą samoredukcją? My trzymamy ryby a nie je zabijamy. Jak jest ryb za dużo albo się poprostu nie dogadują to każdy inteligentny człowiek dostrzega to bardzo szybko i reaguje.

Ludzi też jest za dużo i samochodów też, więc zawsze można paru odstrzelić... sory ale twoje podejście trochę odbiega od miłośników malawi


[Poprawione by nie było brane za obrazę, czester_. Wyrazy przeprosin]

Opublikowano

Co do ilosci ryb kup po 12 szt maluchow z kazdego gatunku rybki same sie zredukuja oraz dobiora w odpowiadajace im haremy wtedy bedziesz wiedzial ile sztuk danego gatunku mozesz trzymac:D




Nie przesadzasz z tą samoredukcją? My trzymamy ryby a nie je zabijamy. Jak jest ryb za dużo albo się poprostu nie dogadują to każdy inteligentny człowiek dostrzega to bardzo szybko i reaguje.

Ludzi też jest za dużo i samochodów też, więc zawsze można cię odstrzelić... sory ale twoje podejście trochę odbiega od miłośników malawi




czester co do ilosci juz wiem i nie bede nic robil w taki sosob jak samoredukcja bym sie zaplakal chyba ,,zdechl mi jeden maly to dzien w..r,ny chodzilem ,, takze taka opcja nie chodzi w gre natomiast powiedz mi prosze odnosnie tego skladu ktory napisalem czy tak moze byc czy one wszystkie sa wszystkojedzace bo tak mi sie wydawalo ... i czy lepiej ten ostatni gatunek tego neon czy lepiej alunocare red ,,, dzieki bdzo

Opublikowano
moim zdaniem w Twojej obsadzie jest zaduzo koloru zoltego, i skoro juz masz saulosi w innym zbiorniku po co Ci te same rybki w nowym, zamiast nich dalbym socolofi lub acei, ewentualnie jak lubisz tak kolor zolty magunge.

Co do ilosci ryb kup po 12 szt maluchow z kazdego gatunku rybki same sie zredukuja oraz dobiora w odpowiadajace im haremy wtedy bedziesz wiedzial ile sztuk danego gatunku mozesz trzymac:D




jak za duzo zoltego ?? przeciez to tylko saulosi bedzie zolte i to samica reszta ma inne kolory ,,, pomarancz zolto czarne czerwone niebieskie czerwone ,,, nic wiecej zolte nie jest posciagalem specjalnie fotki samcow i samic

Opublikowano

Co do ilosci ryb kup po 12 szt maluchow z kazdego gatunku rybki same sie zredukuja oraz dobiora w odpowiadajace im haremy wtedy bedziesz wiedzial ile sztuk danego gatunku mozesz trzymac:D




Nie przesadzasz z tą samoredukcją? My trzymamy ryby a nie je zabijamy. Jak jest ryb za dużo albo się poprostu nie dogadują to każdy inteligentny człowiek dostrzega to bardzo szybko i reaguje.

Ludzi też jest za dużo i samochodów też, więc zawsze można cię odstrzelić... sory ale twoje podejście trochę odbiega od miłośników malawi



Bylo to pisane w formie zartu (jezioro redukcja naturalna, akwarium mechaniczna) i raczej inteligentny czlowiek sie domysli ale lopatologicznie; tak ma odlowic rybke bo to nie jezioro, a zart powstal dlatego bo jest wiadome ze kupuje sie wiecej ryb z ktorych one sobie same harem utworza dziecko lyka wszystko doslownie a co do odstrzalu mnie zapraszam do Warszawy pogadamy w 4 oczy i zobaczymy czy dalej bedziesz mial taki zapal jak przed monitorem..., bo jak zamierzasz mnie obrazac albo grozic a smierc jest to grozba karalna, to twarza w twarz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.