Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Haplochromis Obliguides

Pewien jesteś?

A nie A. latifasciata?


Tak nawiasem mówiąc;

http://pl.wikipedia.org/wiki/Biotop


Inny biotop zasiedlają np. Labidochromis caruleus i A. jacobfreibergi. Co do "obliquidensa" i saulosi nie mam takiej pewności.


Kiedyś trzymałam razem "Haplachromis CH-44" i l. sp "blue&wnite" Tanzania i nie było tarć.


Nie twierdzę, że należy tak robić, bo sensu w tym nie ma żadnego, ale nie sądzę aby wystąpiły tarcia przy takim rozwiązaniu.

Opublikowano

No i od wczoraj pływa u mnie 10 Corali. I policzyłem sobie po niewczasie, że przy planowanym układzie 3+5 kupiłem o 5 maluchów za mało. Dokupić jeszcze teraz czy czekać i modlić się żeby samców nie było za dużo? ;)


Mam już pierwsze typy na planowane 450l: Ps. msobo magunga, Melanochromis cyaneorhabdos maingano, Labidochromis sp. Hongi. Oczywiście plus Saulosi coral. Co o tym sądzicie?

Opublikowano
Masz jeszcze tam tego suma drewniaka? Też rzadka ryba. Zbrojniki.. ale zebry? To zostanie w tym akwarium 180litrowym, tak?

180-tka pójdzie na zbiornik towarzyski ;) Pyski zamieszkają za jakieś pół roku w 450 -ce. Zeberki oddałem. Fajne pyski, ale cóż. W akwie pływa 10 Corali, sum drewniak i Haplochromis Obliguides. Sumik jest bardzo ciekawą, rzadką rybcią żerującą nocą. Dużo frajdy daje podglądanie tej rybki. Natomiast Haplochromis to rzadki okaz z j. Wiktoria. Ulubieniec żony. Mam też jeszcze Aulonocara Hansbaenschi - dla tego pyska chyba też poszukam innego zbiornika. Postaram się dzisiaj wieczorem wrzucić fotki Wiktora i Drewniaka do galerii ;)

Opublikowano

oto moje kolejne typy do 450-tki:

Pseudotropheus Acei Ngara,

Cynotilapia afra Cobue,

Maylandia Zebra Zaire Gold - o tej ostatniej nic nie wiem, poza tym, że jest bardzo ładna ;)


Powtórzę jeszcze pyski, które wymieniłem w poprzednim poście:

Melanochromis Cyaneorhabdos Maingano,

Ps. msobo magunga,

Labidochromis sp. Hongi.


Jest już z czego wybierać współtowarzyszy dla Ps. Saulosi Coral ;)

Chciałbym żeby w 450-ce pływały 3-4 gatunki Malawi, w tym dwa gatunki z trzema samcami i pięcioma samicami.

Doradźcie proszę, które z wymienionych wyżej pysków będą tworzyć dobrą obsadę z Saulosi oraz które z nich są na tyle ciekawe, aby mieć w akwie więcej niż jednego samca. Chodzi mi o obserwację rywalizacji samców, ich zwyczaje godowe, hierarchię "społeczną", relacje z pozostałymi gatunkami.

Opublikowano

Chciałbym, poza Saulosi, w zbiorniku obserwować jeszcze jeden gatunek z kilkoma samcami np. 3+5, i jeszcze dwa gatunki, w których zachowana będzie proporcja samców do samic 1+3. Czyli w 450 litrach (150x50x60) 24 nieduże pysie.

Który gatunek, waszym zdaniem, warto by było umieścić w moim zbiorniku wielosamcowo i dlaczego? ;)

Opublikowano

Czyli razem chesz 4 gat wiec wielosamcowosc odpada , nie wiem jak poradza Ci inni ja bym odradzal , 2 gatunki wielosamcowe 3x5 juz masz 6 samcow no i plus 2 gat jednosamcowe czyli 8 samcow to o 3 za duzo jak na 150cm ,wiec proponuje saulosi 3x7 i max 2 w miare lagodne gatunki ale 1 samcowo maingano i Pseudotropheus Acei w haremach 1x4 ciekawa kolorystycznie obsada ze wskazaniem na 75% diete roslinna.

Opublikowano

elozox ja bym sie z tymi saulosami 3+.. nie rozpedzal.. u mnie dwa samce zakatowaly trzeciego.. malo tego.. terroryzuja nawet hongi, oraz kulfony (sic!). czasami sie red postawi, ale to rzadko.. w brew wszystkiemu 450 to zbiornik nie duzy, wiec nie ma szans na utrzymanie wielosamcowej obsady w pelni wybarwionej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.