Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z opisu na butelce trzeba go nalewać znacznie więcej niż normalnego?Zaskoczyło mnie to bo poprzednio na raz do 500l wody wystarczyło mi 50ml.Na bio pisze że 10 ml na 25litrów wody.Wynikało by z tego że trzeba wlać na raz aż 200ml na 500 litrów.Coś strasznie dużo wydaje mi się.Co myślicie?

Opublikowano

Bionitrivec new bioclean formula.Na butelce pisze 10ml na 25 litrów.Kupiłem go dziś i sami z gościem ze sklepu się zdziwiliśmy.Zadzwonił do przedstawiciela sery i powiedział że leje się go więcej ale nie tak często i że jest w nim lawa wulkaniczna.Zgłupiałem.

Opublikowano

zonk :mrgreen: Jak potrzebujesz do wystartowania akwarium to nie ważne ile wlejesz. Jak bakterie bedą miały co jeść to i tak się namnożą. Lawa wulkaniczna powiadasz? Szkoda że go nie zapytałeś po co ta lawa i jak ją upłynnili :mrgreen:

Opublikowano

Baniak chodzi 9 miesięcy i mam problem z wysokim no3 i lekko mętną wodą.Nie chcałbym zrobić siary wlewając zamiast 50 200ml jak podaje producent.Też mam zonka :P

Opublikowano

Hej

Ale na twoje problemy to ten środek się nie nadaje

a/ zmąci ci wodę jeszcze bardziej (na chwilę)

b/ nie pomoże na NO3

c/ może zachwiać NO2 jeśli jest 0 to pewnie czasowo je podniesie (zawiera amoniak + bakterie)

Opublikowano
a/ zmąci ci wodę jeszcze bardziej (na chwilę)

Właśnie to napisałem :wink: będziesz miał kryształ ale jak wcześniej miałeś kryształ jeśli nie to kryształu nie będzie :(

Przyczyna mętnej wody tkwi gdzie indziej prawdopodobnie w filtracji mechanicznej :?:

Dolewanie chemii da efekt krótkotrwały i więcej szkody niż pożytku; ale zrobisz jak chcesz.

Opublikowano

Ja właśnie robię restart baniaka i kupiłem BioNitrivec ... Gdy spytałem sprzedawcy jak go dawkować sam się zdziwił co przeczytał na ulotce bo wcześniej było dawkowanie mniejsze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.