Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiatm serdecznie wszystkich po 3 latach ...:)


Jak w temacie - startuję pomału z baniakiem 200x100x55.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zdębiałem jeśli chodzi o filtrację...

Bo, niby nie ma problemu, są kubły, pompy, sumpy, ale co ja mam zastosować ? -nie wiem :wink:

Według mnie, najlepszy byłby sump, ale problem polega na tym, że nigdy takowego nie robiłem i nie miałem, i tak po prawdzie nie wiem jak sie do tego zabrać -całe szczęście , że thewald powiedział, że da radę :).

Z drugiej strony mam parę filtów z poprzedniego baniaka(Fluval 405, Eheim2252, Eheimodziadek 2215) i może poprostu z tego da sie coś sklećić ?.

Zapewne niezbędna będzie też jakaś głowica typu "powerhead".

Obawiam się właśnie o cyrkulację wody w baniaku, bo od jedego narożnika do drugiego bedzie jakieś 2m.

Nabyłem sporo wiedzy na temat cyrkulacji na iinnych forach akwa - trochę mnie chłopaki oświecili, ale doświadczenia nie mam, jak bujnąć taką ilość H2O, bo jakby nie było to jest 1100L...


Nie mam też pomysłu czym te "coś" przykryć od góry ?-oświetlenie ma być HQI na listwach WEIPRO.


Czekam na wasze pomysły i sugestje, bo nie od dziś wiem ,że w kupie siła... :wink:


ps.

Przykładowa obsada :


1. Copadichromis borleyi, Aulonocara jacobfreibergi, Sciaenochromis fryeri-max. zarybienie jakies 15-25 szt

2. A może Tanga :evil: -jakoś tak ostatnio sie zauroczyłem

Opublikowano

Majac kubełki, nie wpędzał bym się w dodatkowe koszty.

Jednak jak przy klejeniu nie wywiercisz dziur pod sumpa to nigdy ich już nie zrobisz.

Więc dylemat masz:) ja miałem sumpa i z niego zrezygnowałem na rzecz kubełka (jakoś mniej przy nim roboty)

Co do pomp cyrkulacyjnych mam koralię ale juz widzę że w moim przypadku przydały by się dwie takie.

IMHO 2 mocne cyrkulatory + mechanik da radę ruszyć tym H2O ;)

Fajna obsada.

Opublikowano

Grzesiek ja mam sumpa i nie zamienił bym go na nic innego.Jeśli masz możliwości finansowe to spróbuj z nim podłączenie nie jest takie skąplikowane

Opublikowano

yaro napisał/a


ja miałem sumpa i z niego zrezygnowałem na rzecz kubełka (jakoś mniej przy nim roboty)



podałeś doskonały argument -bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o robotę :twisted:


Z tymi pompami to też miałem zagwostkę, bo nigdy ich nie stosowałem w swoich baniakach i nawet rozmawialiśmy na GG z sysgone do czego one służą i jak je zastosować? :wink:

Nie wiem poprostu czy je/ją postawić przy tle i niech wywala wodę w stronę przedniej szyby, czy zamocować cyrkulator właśnie z przodu akwa, i niech wywala wodę w stronę komina czy wlotu do kubełka.

Nie za bardzo widzę też usytuowanie takiej pompy, tj. bardziej u góry , czy bardziej przy dnie baniaka ?


Kurczę, oglądałem pompy Tunze i jak widziałem ich działanie to mam wrażenie , że robią straszne prądy, ale może się mylę, bo nie chciałbym mieć "oceanu wzburzonego" :mrgreen: w baniaku, bo ryby nie pokarzą w pełni swojego zachowania.


Ale wywołałem ten temat i może się czegoś dowiem 8)


Malawi napisał/a


Ale jak widać skoro ma kubełki a obsada skromna


obsada jest dopiero w fazie rozważania i wszystko może sie rozbić, ale nie będzie to "przerybiony akwaen" :)

Opublikowano

Doświadczenie z sampem mam zerowe. Odkąd mam akwaria, zawsze są przy nich kubełki. Czytałem Twój temat z ciekawości, bo ciągle chodzi mi po głowie temat akwa 2m. Ciekaw byłem opinii innych. Moja jest podobna do Twojej. Tzn aby było mniej roboty (o czym wspomniał też yaro). Myślę, że ja też zostałbym przy kubełkach, zwłaszcza, że je masz :wink:

Opublikowano

Ja mam sumpa i jestem bardzo zadowolony. Co do cyrkulacji miałem ten sam dylemat co ty co tu kupić by ruszyć tą wodę. Wybrałem najtańszą opcję jaka jest na rynku kupiłem dwie pompy cyrkulacyjne JVP o mocy 12000l/h każda wbrew obawą wcale nie są za mocne do tego zbiornika. Ty masz trochę krótszy zbiornik to może starczyły by 6000l/h.

Opublikowano

myślałeś o FBF? To może być rozsądna alternatywa dla sumpa. W zależności od rozwiązania kwestii filtracji mechanicznej można go podpiąć by-pasem do kubełka albo pod narurowce.


Co do cyrkulatorów to w rzeczywistości prądy przez nie generowane nie są porażająco silne - u mnie samiec reda podpływa do wylotu cyrkulatora 3000l/h na odległość 1-2cm. I nie wygląda przy tym jakby się specjalnie wysilał.

Opublikowano
myślałeś o FBF? To może być rozsądna alternatywa dla sumpa

Akurat pod tym podpisuję się obiema płetwami - to naprawdę świetnie działa.Proste, megawydajne a raz odpalone działa bezobsługowo. Co do sumpa, nie zapominajmy,że największym atutem jest tu wyprowadzenie całego sprzętu z akwarium na zewnątrz!

Opublikowano
Proste, megawydajne a raz odpalone działa bezobsługowo.

z tym zastrzeżeniem że woda która ma być dostarczona do FBF musi być czysta, bo moze niestety szybko być problemem a nie lekiem na całe zło ;)

Ja nie mam jakoś przekonania do FBF, pomimo wielu piewców tego rozwiązania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.