slawek gorol Opublikowano 17 Października 2009 #11 Opublikowano 17 Października 2009 Akwa 450 l : - wybarwione 2 samce saulosi, 3 zbiera co dzien lanie.. -wybarwiony 1 samiec hongi srt, dwa pozostaja w cieniu i udaja ze sa samicami - wybarwione 4 samce l.fuelleborni super orange, nikt im nie podskoczy. tocza miedzy soba walki wewnatrzgatunkowo, ale raczej bezkrwawo... - wybarwiaja sie 3 samce redow imo i tak za duzo samcow jak na baniak 450l. cos bede musial pokombinowac....
yaro Opublikowano 18 Października 2009 Autor #12 Opublikowano 18 Października 2009 z tego co piszecie to nikt nie ma samców wybarwionych przez okres dwóch czy trzech lat, wszystko to jest okres przejściowy w trakcie dojrzewania ryb Wyciągnąć wniosek można również że demasonki są szczególną taką odmianą, no i ryby o niskiej agresji wewnatrzgatunkowej.
czester_ Opublikowano 18 Października 2009 #13 Opublikowano 18 Października 2009 W 240l mam na dzień dzisiejszy 1 samca saulosi i 4 perspicax'a. Wszystkie ryby w pełni wybarwione, przy moim małym akwarium ta agresja miedzy nimi bardzo fajnie się rozkłada przynajmniej dotychczas. Zadna ryba nie jest zamęczona, mocno pogryziona etc. Ryby mają prócz saulosi ~1,5 roku.
MateuszT Opublikowano 18 Października 2009 #14 Opublikowano 18 Października 2009 z tego co piszecie to nikt nie ma samców wybarwionych przez okres dwóch czy trzech lat, wszystko to jest okres przejściowy w trakcie dojrzewania ryb Wyciągnąć wniosek można również że demasonki są szczególną taką odmianą, no i ryby o niskiej agresji wewnatrzgatunkowej. Nie wiem, czy aulony się liczą, ale z liczbą samców eksperymentowałem dobre 3 lata. Ryby żyły ze sobą od praktycznie narodzin. Przez ten czas miałem dwa, trzy i więcej samców. Póki było 3 i więcej, było ok - wybarwione maks 3, trzy ładnie i jeden trochę odstawał, okresowo 3 jednocześnie w pełni wybarwione. Jak obsadę zredukowałem, natychmiastowo pojawiły się problemy - dwa samce tłukły się niemiłosiernie, raz jednego ledwo odratowałem, był w takim stanie, że ledwo utrzymywał pion. Podobnie było z Lethrinopsami - im więcej samców, tym spokojniej, choć je trzymałem troszkę krócej. W obu przypadkach dwa samce funkcjonowały gorzej, niż inne zestawienia.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się