Skocz do zawartości

nie inkubuja :(


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

yyyy nie chce przesadzac ale 2 najwieksze samice maja identyczne podgardle to mozliwe ze obie inkubuja ??


najpierw nic pozniej dwie

ze skrajnosci w skrajnosc :)


obie wygladaja identycznie obie maja podgardle nizej niz cale cialo

Opublikowano
suchajcie zaraz bedzie rok jak mam juz moje sauloski

aktualnie sa 2 samce dorosle i jeszcze zolto niebieski

11 samic w tym mozliwe ze bedzie jeszcz jeden samiec 3 malutkie i reszta duze samice i jeszcze zadna nie inkubowala


parametry wody idelane

temp 26

no2 0

no3 15-20

krystaliczna czystosc wody i piasku

na kamieniach glony


i....


nie widzialem aby zadna nosila


samce zamuja sie tylko mega rozganianiem ,,,


mozna jakos wymusic/pomoc im zapoczatkowac tarlo ??




A może to nie parametry wody tylko pochodzenie tych ryb, jeśli one pochodzą z importu lub ikra była wyciągnięta z pyska samicy to chodźby w złocie pływały to ich nie rozmnożysz.

Opublikowano
jeśli one pochodzą z importu (...) to chodźby w złocie pływały to ich nie rozmnożysz.

Proszę o rozwinięcie myśli, bo próbuję na wszelkie sposoby ale nie jestem w stanie pojąć dlaczego to ma znaczenie. Sterylizowane są jakoś? Co do tej wyciąganej ikry - czyli to jednorazowy zabieg hodowlany, potem już nie da się uzyskać młodych? Hm, więc tradycyjny "poród" wydaje się bardziej ekonomiczny z punktu widzenia rozmnażacza.

Opublikowano
jeśli one pochodzą z importu (...) to chodźby w złocie pływały to ich nie rozmnożysz.

Proszę o rozwinięcie myśli, bo próbuję na wszelkie sposoby ale nie jestem w stanie pojąć dlaczego to ma znaczenie. Sterylizowane są jakoś? Co do tej wyciąganej ikry - czyli to jednorazowy zabieg hodowlany, potem już nie da się uzyskać młodych? Hm, więc tradycyjny "poród" wydaje się bardziej ekonomiczny z punktu widzenia rozmnażacza.




Rzeczywiście nie napisałem, że chodzi mi o ryby z importu np.Tajlandii skąd przybywa tysiące ryb tygodniowo, z tamtąd nawet 3cm Alonacary są ładnie wybarwione. Ryby są faszerowane sterydami i pokarmami wysoko proteinowymi (które wpływają również na płodność), ryby mają ładne kolory ale przez krótki czas (później kolory znikają), znaczna część ryb przylatuje chora tutaj znowu się je leczy chemią (na welu lekarstwach jest napisana informacja o skutkach leczenia mędzy innymi - stosowanie lekarstwa może wpłynąć na płodność ryb).

Jeśli chodzi o wyciąganie ikry w przypadku pyszczaków - ryby które pochodzą z inkubatorów (czasami ikra jest wyciągana z pyska zaraz po tarle) są pozbawione instynktu macieżyńskiego co powoduje, że samica nie jest nauczona donosić ikrę. (wypluwa ją lub poprostu zjada).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.