Jump to content

Płochliwość, a może to coś innego ??


Joasia

Recommended Posts

Witam. Od tygodnia posiadam 8 sztuk yellowków (3-4cm) z czego jedna rybka padła po 2 dniach :/ Od wczoraj jedna yellow (najbardziej wybarwiona z całego stadka - na 99% samiec) chowa się pod kamieniami, ,,ciężko" pływa i oddycha, nie posiada żadnych widocznych objawów choroby, ani ran na ciele. Pokarm jadla tylko wczoraj wieczorem. Zauważyłam również, że inna rybka - jedna z większych, w ogóle nie wybarwiona gania pozostałe yellowki - czy może to mieć związek z tą wybarwioną, co cały czas sie chowa?

Akwarium jest jednogatunkowe, 112 l, parametry wody w normie. proszę o pomoc co może być przyczyną takiego zachowania ???

Post przenoszę do właściwego działu. Zwracałem Ci już uwagę na formę zadawania pytań dotyczących chorób. Podaj wymagane informacje [pokarm, filtracja,parametry!!!!!] w przeciwnym razie post zostanie usunięty. mutra

Link to comment
Share on other sites

przyczyna jest nieustabilizowany cykl azotowy na co wskazuje co2 :mrgreen: =0,1 :mrgreen:

inna bajka jest juz ze trzymanie yelowa 112l. to masakra. za pare miesiecy rybsko tak podrosnie ze bedzie sie krecilo w kolko.

nie pamietasz jaki masz kubel? to wstan z krzesla i popatrz co na nim pisze. takie trudne ?\

btw. temat beton.

Link to comment
Share on other sites

przyczyna jest nieustabilizowany cykl azotowy na co wskazuje co2 :mrgreen: =0,1 :mrgreen:

inna bajka jest juz ze trzymanie yelowa 112l. to masakra. za pare miesiecy rybsko tak podrosnie ze bedzie sie krecilo w kolko.

nie pamietasz jaki masz kubel? to wstan z krzesla i popatrz co na nim pisze. takie trudne ?\

btw. temat beton.


Też tak myślę . :D

Link to comment
Share on other sites

Moja pomyłka, chodziło o NO2 i NO3 - za błąd przepraszam. Filtr zewnętrzny mam Aquaela Mini Kani 120, a od razu nie mogłam podać pełnej nazwy bo zwyczajnie nie było mnie w domu i pisałam nie ze swojego kompa :evil:

Temat nie jest chyba "beton" bo zwyczajnie proszę o porade doświadczonych kolegów,bo coś niedobrego dzieje się z moją rybką. Jak ktoś nie ma ochoty sie wypowiadać albo potępiać to po co w ogóle pisze ???

Podobno akwa dla pyszczaków to min 112 l ??? To w takim razie może kolega slawekosw powie jakie pyszczaki nadają się do takiego zbiornika ??? Obsada i tak będzie to redukcji - mam zamiar zostawić 1+3(4).

Link to comment
Share on other sites


Podobno akwa dla pyszczaków to min 112 l ??? To w takim razie może kolega slawekosw powie jakie pyszczaki nadają się do takiego zbiornika ???



teoria akwa minimalnego dla pyskow opiewa na akwa 112 l. osobiscie sie z nim nie zgadzam , gdyz dla mnie to 240l. ale nie o tym mowa/pisanie. oczywiscie ze podam ci przykladowe gatunki : saulosi, maingano, rdzawe ...moge tak wymieniac bez konca.. niestety musisz sie liczyc ze twoje ryby urosna i nie bedzie wtedy "pomocy".


juz nie raz prosilas o pomoc i moderatorzy musieli zamykac posty bo byly juz nie raz, nie dwa omawiane,, smiem przypuszczac, ze nie posiadasz podstawowej wiedzy o pyszczakach, skoro zakladasz posty typu :"rybka zdechla".

z calym szacunkiem dla Ciebie : to tak jakbym sie zapisal na forum komarek.pl (stary motorek ) i napisal : nie jedzie ..nie mam paliwa w baku, czy to moze byc powod ?

Link to comment
Share on other sites

Jak troszke podrosną to pomyśle nad więklszym baniakiem - własnie ok 250l, ale narazie mnie niestety nie stać na taki zakup;/ Pytam bo nigdzie nie znalazłam konkretnej odpowiedzi na moje pytania, a przygodę z pyszczakami dopiero zaczynam, więc to chyba rzecz ludzka uczyć się na błędach, oczywiście chciałabym, aby tych błędów było jak najmniej...

Link to comment
Share on other sites

To jedziemy. Stawiam na to,że masz rozsypany cykl azotowy, o czym świadczy obecność NO2 jak ci już powiedział Sławek. W "normalnym" akwa NO2 powinno być niewykrywalne (zakładam,że pomiar został wykonany prawidłowo).Skąd się to wzięło - czy to z powodu zbyt dużej ilości ryb/częstości podmian/zdechłego filtra/braku wydajnej filtracji biologicznej/zalegającego pokarmu - spróbój sama dociec i wyeliminować przyczynę. Nie podałaś wyników pomiaru NH3, być może nie było sprawdzane, ale to obecność amoniaku w wodize może być przyczyną padania ryb. Przede wszystkim radziłbym ustabilizować cykl azotowy, zrób podmianę wody,wlej preparat w rodzaju nitrivec,silnie napowietrzaj, ogranicz karmienie ryb i obserwuj. Rób testy no2 i no3 co kilka dni. Jeśli zauważysz no2=0 a wysokie no3 sytuacja zacznie wracać do normy. 112l to minimum dla malawi,jeśli twoje yellow są jeszcze młode pomyśl nad większym akwa. Większe akwa wybacza błędy, w małym trudno utrzymać równowagę.

Wszystko to było wielokrotnie wałkowane na forum, znalezienie takiego tematu to 3 sekundy, nie dziw się,że komuś nie chce się odpowiadać.

Link to comment
Share on other sites

Yellowek niestety zdechł :( Ponownie sprawdziłam parametry wody tym razem testami paskowymi JBL (wcześniej Zoolka) i wyszło:

pH: 7,6

NO2:0

NO3: 10 - 25 (z przewagą na 10)

kH: 3-6 (i ku mojemu zdziwieniu pasem zmienił kolor na oliwkowo-fioletowy?)

gH: >7 >14

Testy robione po 2 dniach po podmianie wody

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Właśnie musiałem szybko wystartować ponieważ chodowca nie mógł mi dłużej przetrzymac rybek a mu schodzą na bieżąco dlatego nie mogłem zrobić rewolucji w filtrach.Z tego filtra wywaliłem jedna watę z czasem będę chciał powymieniac na gąbki tylko że oryginalne występują chyba tylko w jednej gradacji.W drugim kuble miałem gąbkę keramzyt i w jednym koszyku zeolit.Zeolit wyjąłem i rozsypalem keramzyt luźniej i wata jako ostatnia.
    • W temacie gąbek całym sercem popieram to co napisał @pulpet Szczerze mówiąc to na Twoim miejscu jeśli nie musisz przesiadki zrobić natychmiastowo w jeden dzień to bym po prostu wyrzucił wszystko z filtra oprócz gąbek, które byłyby początkiem kolonii bakterii i dołożył inne gąbki układając je wg schematu: jako pierwsze medium filtracyjne gąbka PPI 15, poźniej powiedzmy PPI 30 (nie wiem czy właśnie takiej nie masz obecnie u siebie) a na koniec jako ostatnie medium gąbka PPI 40. Ewentualnie w jednym kuble może bym poprzestał na gąbkach PPI 15 i PPI 30 żeby rzadziej do niego zaglądać a częściej czyścić ten pierwszy. Częściej czyli i tak nie tak często  Ja u siebie taki układ  gąbek w JBL e1501 bez żadnego prefiltra czyściłem co jakieś 4 miesiące. Drugi kubeł JBLe1902 wyposażony jeszcze wg poglądów "ceramicznych" czyściłem raz na rok, raz na 14 miesięcy.
    • Z aktualności technicznych i wizualnych: 1. Zrobiłem cztery wieka pokrywy zamiast dwóch. Lżejsze, mniejsze, łatwiej się obsługuje. 2. Pozazdrościłem @przemo-h jego pięknej aranżacji z hydroponiki i gałęzi nad zbiornikiem i postanowiłem "zainstalować" swoją, na miarę moich skromnych możliwości. Badyle zebrane u stóp klifu w Jastrzębiej Górze podczas majówki. Przykleiłem za zbiornikiem kawałek deski z gwoździami, które pomogły ustabilizować gałęzie. Podoba mi się, fajny efekt wyszedł. Dzięki Przemku za inspirację! 👍
    • @pulpet Dzięki za pomysł. Tło strukturalne faktycznie planuję, ale nie na całej powierzchni boku akwarium - raczej będzie to kilka modułów, w tym "narożne", bo prawdopodobnie zrobię filtrację w dwóch modułach na mniejszych pompach. Może okleję boki czarną folią. Pewnie, każde 5 cm robi różnicę, u mnie byłaby raczej kwestia dosłownie 2 cm, bo mimo wszystko nie chciałbym, by róg akwarium wchodził w światło drzwi w sytuacji, gdy bok zbiornika będzie 30-35 cm od wejścia do pokoju. Wiem, że lepsze 70 cm szerokości, zamiast 67-68 cm, ale to już nie taka skala różnicy. 😉
    • Dzisiaj otworzyłem jeden z moich kubełkow więc mogę dokładnie napisać co w nim jest.W pierwszym koszyku od dołu jest oryginalna gąbka i ceramika,w drugim jest zeolit i wata w trzecim keramzyt i wata w prefiltrze są trzy gąbki różnej gradacji i wata.Niestety nigdzie nie znalazłem informacji jakiej gradacji są gąbki w prefiltrze i kubełku.W kuble gąbka jest dość gesta
    • Na krótszej ścianie zbiornika szkoda oszczędzać. Tutaj każde 5 cm robi grę. Zwiększa możliwości aranżacyjne i przestrzeń dla ryb. Boczna ściana od strony drzwi i tak pewnie będzie przesłonięta, bo raczej nie będziesz chciał przez nią oglądać kolumny czy wzoru na tapecie. Ja bym okleił folią albo przesłonił cienkim PCV,. Albo tło strukturalne od wewnątrz. Narożnik zbiornika zabezpieczył bym kawałkiem kątownika PCV albo alu,  wklejonym na gąbczastą taśmę dwustronnie klejącą . Szerokość  tyle,  żeby zakryć krawędź szyby i silikon, ewentualnie widoczną krawędź tła wewnętrznego. I może sobie nawet parę centymetrów wystawać  poza światło drzwi. Ryzyko uszkodzenia spada do minimum.
    • Wg mnie idea prefiltra jest taka, że ma wyłapywać wszystko, czego nie chcemy w kuble. I ten element filtracji powinien być czasem czyszczony, podobnie jak inne filtry mechaniczne. Kubeł dla mnie powinien być bezobsługowy. Swojego ostatniego, jakiego używam  nie otwierałem półtora roku. Dlatego nie mam w nim waty. Waty w prefiltrze Eheima  używam, nie ma tam żadnych innych wkładów. Wymieniam jak nie zapomnę co 10-14 dni.  Spadek przepływu jakiś tam jest, ale na pewno nie zapycha się po jednym dniu, a w sumie to nigdy nie zapchał się na tyle, żeby był to problem 😉. Określenie z przymrużeniem oka, po prostu od jakiegoś czasu przestałem używać innych mediów poza gąbką. Trochę przez ostatnie lata pojeździłem po większych i mniejszych hodowlach i innych miejscach, gdzie handluje się rybami i sprzętem. Zaobserwowałem jedno. Półki uginają się od Zeolitów, Siporaksow, biobali i innych "nowoczesnych" i wspaniałe wydajnych mediów filtracyjnych. Przeznaczone do sprzedaży. Natomiast w zbiornikach, niezależnie od tego, czy to mocno przerybiony basen z rybami do handlu, czy potężne akwarium ekspozycyjne króluje gąbka. Taka czy inna wariacja, ale zawsze ten sam schemat. Kawał gąbki i pompa wodna lub napęd powietrzny i tyle. Tanio, prosto i skutecznie.  Myślę, że gdyby te   " wynalazki" , jak je żartobliwie nazywam były skuteczniejsze, trwalsze i lepsze, to  zawodowcy częściej by po nie sięgali. A nie sięgają praktycznie wcale. Sam przesiadłem się na gąbki, kilka wiader ceramiki wszelakiej, tańszej i droższej podrzucilem sąsiadowi, jak zamówił kontener na gruz i nie zauważyłem od tej pory jakichś specjalnych zmian na minus. Filtry oparte, na gąbce jeżeli mają odpowiednią objętość zapewniają dobre warunki zarówno jeśli chodzi o biologię, jak i klarowność wody. Do tego mnóstwo w sieci filmów i i artykułów, w których gąbką zajmuje wysokie miejsce wśród wszelkich mediów filtracyjnych, bijąc na głowę "wynalazki"😉
    • Dzięki za spostrzeżenia. Myślałem o tym, z tego powodu zbiornik nie będzie wystawał poza światło otworu drzwiowego, stąd szerokość maksymalnie 68 cm, by akwarium "wpadało" nieco za ościeżnicę, jak na zdjęciu. Takiej wysokości szafkę planuję, również akwarium będzie miało 65, maksymalnie 68 cm wysokości właśnie. Uchwyt do TV będzie oczywiście regulowany. Fakt, gdyby akwarium miało mieć 80 cm szerokości, to telewizor zginąłby za nim. Akurat ściana jest spora, sufit wysoko, więc jestem raczej spokojny o komfort użytkowania. Z jednej kolumny nie zrezygnuję, to są właśnie konieczne kompromisy. 😉
    • Od strony wejścia (przy niskiej szafce) bałbym się trochę o róg/narożnik zbiornika, który jest tak blisko miejsca, gdzie częściej/rzadziej ale będzie się ktoś kręcił. Nie wiem czy bezpieczniejsze nie byłoby pociągnięcie zbiornika do samej sciany (przy wejściu). Wtedy narożnik nie byłby narażony, że ktoś go uderzy. Możesz wtedy zrezygnować z jednej kolumny i nawet delikatnie wydłużyć akwarium. Może jestem przewrażliwiony bo córka w wieku przedszkolnym, a zdarza się też, że ktoś z dzieciakami przyjdzie, a wiadomo jak jest czasem z dziećmi.  Co do tv to czym szerszy (głębszy) zbiornik i mniejsze pomieszczenie tym komfort oglądania TV spada. Sam zastanawiałem się nad taką opcją, ale chciałem szerokość 80cm i miałem wrażenie, że albo będę musiał dać bardzo niska szafkę, albo przy większym tv będzie kończył się prawie pod sufitem. Ku pokrzepieniu serc dopisze, że akurat w tym miejscu ta niska szafka średnio by pasowała (ostatecznie zdecydowalem się na 65cm wysokosci szafki i 68cm wysokości akwarium), no ale po XXX amatorskich projektach, przestawianiu mebli udało się wszystko pomieścić, choć traciłem już nadzieję, bo zawsze coś nie pasowało, nie dało się wyjść na balkon, wstawić normalnego stołu, albo kanapy. W każdym razie ważne, że u Ciebie etap już zaawansowany i składa się to w jedną całość. Co do tv dodam tylko, że przy odpowiedniej pokrywie (raczej szczelnej i bez wielu otworów/wywietrzników bezpośrednio pod tv) śmiało można dać nad akwarium. Tak jak wspominałem drążyłem trochę temat i zdarzyły się mniej optymistyczne ,,wpisy" ale większość nie zauważyła problemów z zauważalnym skróceniem żywotności telewizora itp. (oczywiście mam tu na myśli akwaria z pokrywą). U siebie miałem w planie zainstalować go w ścianie plus dokupić regulowany w różnych płaszczyznach uchwyt, dzięki czemu mimo szerokości zbiornika, podczas ogladania miałbym możliwość odsunięcia trochę tv od sciany i ustawienia pod dogodnym kątem.
    • @Pikczer Dzięki za uwagę. Prawda, po uwzględnieniu faktycznych wymiarów telewizora (ok. 100x70 cm) wygląda to lepiej. Sufit mam dość wysoko, ponad 2,7 m, a jeśli nie będę szalał z wysokością zbiornika, np. 65 cm maks., to nie powinno być źle, wydaje mi się. Rysuję, to za dużo powiedziane. To jest darmowy programik Sweet Home 3D. Cudów tam nie wyczarujesz, ale dla celów poglądowych wystarczy.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.