Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam pytanie do fachowców odnośnie wkładu ceramicznego do filtra. Na jakiej zasadzie on działa i czy nadają się do tego np. pokruszone obudowy ceramiczne z bezpieczników wysokiej mocy bo mam dostęp do takich, zaznaczam że ceramika przy bezpiecznikach jest w najczystrzej postaci. Proszę napiszcie gdzie ją umieścić na górze czy na dole filtra. Pozdrawiam.

Opublikowano

Akurat w przypadku ceramiki akwariowej nie chodzi o jej "czystość" a o porowatość. Ceramika jaką opisałeś zapewnę jest bdb jakościowo ale jest ona "gładkim/wypolerowanym" materiałem - ceramika akwarystyczna jest bardzo porowata im bardziej tym lepiej - niektóre jej rodzaje wzrokowo i w dodtyku przypominają pumeks. Porowatośc ta ma na celu zapewnienie jak najwiekszej powierzchni dla rozwoju bakterii nitryfikacyjnych. Gładkie rodzaje ceramiki też się stosuje w akwarystyce ale te bardziej są ukierunkowane jako zatrzymujące zanieczyszczenia mechaniczne a więc do wstepnej filtrcji.

Co do umieszczania ceramiki bio - tej porowatej to ja zawsze umieszczam ją jako medium przez które woda przepływa na końcu - tak aby była jak najbardziej wolna od zanieczyszczeń mechanicznych.

Opublikowano
ceramika akwarystyczna jest bardzo porowata im bardziej tym lepiej


Tu się zgodzę, ale...


Gładkie rodzaje ceramiki też się stosuje w akwarystyce ale te bardziej są ukierunkowane jako zatrzymujące zanieczyszczenia mechaniczne a więc do wstępnej filtracji.

Jeśli chodzi Tobie mars o gładkie wzrokowo i dotykowo, to mam trochę inne zdanie. To, co dla nas gładkie, wcale nie musi takie być dla bakterii. Największa powierzchnię dają właśnie te mikropory

Opublikowano

Dzieki za odpowiedz ale jeśli zastosuje pokruszoną ceramikę bez dodatku zewnętrznych powieżchni polerowanych i umieszcze 2 -3 centymetrową warstwę na dnie filtra to chyba będzie ok co o tym myślicie?

Opublikowano

Gładkie rodzaje ceramiki też się stosuje w akwarystyce ale te bardziej są ukierunkowane jako zatrzymujące zanieczyszczenia mechaniczne a więc do wstępnej filtracji.

Jeśli chodzi Tobie mars o gładkie wzrokowo i dotykowo, to mam trochę inne zdanie. To, co dla nas gładkie, wcale nie musi takie być dla bakterii. Największa powierzchnię dają właśnie te mikropory



Mateusz, dokładnie tak jest jak napisałeś, pisząc gładkie miałem na mysli nieporowatą a nie o odczuciach dotykowo/wzrokowych. Choc najczęściej ceramiki bio są dość mocno porowate jak np Hagena Bio-maxy lub "cośtam" filtusia ale sa też przypominający keramzyt wkład Eheima po prawie gładką dotykowo Serę. Chyba w celu łatwiejszej komunikacji musimy stwożyć jakieś nowe nazewnictwo :wink::D

Natomiast są też przecież naprawdę gładkie i dotykowo/wzrokowo i fizycznie rodzaje ceramiki służące do filtrcji wstepnej.

Opublikowano
Dzieki za odpowiedz ale jeśli zastosuje pokruszoną ceramikę bez dodatku zewnętrznych powieżchni polerowanych i umieszcze 2 -3 centymetrową warstwę na dnie filtra to chyba będzie ok co o tym myślicie?


Możesz dać i grubiej, ale przecież nie wiemy jakie właściwości, jaką porowatość ma ta ceramika elektryczna wiec z powodzeniem możesz ją traktować jako medium do filtracji wstępnej bez żadnego ryzyka, i np jak w filtrze masz dwie komory to jedną dolną możesz w całości zasypać tą "elketroceramiką" a drugą zasypać już taką akwarystyczną.

Opublikowano

Ceramika z Bezpieczników Mocy(BM) na pewno nie jest porowata. Gdyby była mogłaby z łatwości chłonąć wodę , a to na pewno nie byłoby pożądane w tym urządzeniu:).

Wyobraźcie sobie zwarcie w takim bezpieczniku i skutki termiczne :!: :!: :!:

Jako wkład do filtracji wstępnej się nadaje , lecz jako biologiczny to nie za bardzo, powierzchnia takiej ceramiki za wielka nie jest:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.