Skocz do zawartości

Przyciemniacz w T5 lub T8


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

widziałem ostatnio przyciemniacz/ściemniacz (jak zwał tak zwał) który ma wtyk do gniazdka i wtyk

do podłączenia np jakiejś lampki chciałbym zastosować to w akwa i tu pojawia się pytanie

czy T5 lub T8 można przyciemniać stosując w/w ustrojstwo? ...i jak wygląda barwa światła bo zapewne zmieni się i całą charakterystykę owej świetlówki np podkreślającą jakieś kolory diabli wezmą :(

Moje oświetlenie to T5 2x45W , akwa 180l dł.100cm chciałbym troszkę przyciemnić

bo te jupitery psują moją koncepcję :)

ps.pomysł z jedna świetlówką odpada po wyjęciu jednej cała belka przestaje funkcjonować :(

Opublikowano

Niestety nie da się takim zwykłym ściemniaczem. Świetlówek T8 praktycznie wogóle się nie da ściemniać (przy tradycyjnym starterze po prostu się w pewnym momencie wyłączą), jeśli chodzi o T5 to jest to możliwe, bo mają elektroniczny statecznik, np. Profilux ma funkcję ściemniania.

Jednak według producentów świetlówek zmiana napięcia zasilania powoduje krótszą żywotność. Poza tym jest to rozwiązanie co nieco drogawe :)

A wracając do Twojej koncepcji - chcesz ciemniej, zdejmij odbłyśniki.

Opublikowano

sprawdziłem cenę tego "ściemniacza"w Ikei i jest to koszt 29,99zł :)

tak więc może do czegoś mi się przyda w domu ale przetestowałem to na akwa:

1. bardzo wygodny włącznik

2. T5 bez problemu przyciemniają się

3. T8 odziwo też przyciemnia, chociaż tu wystąpiło lekkie smużenie/migotanie przy max. przyciemnieniu

4. made in china :) - nie wiadomo jak to długo wytrzyma (ale co teraz nie jest z ChRL)


Barwa światła uległa zmianie i myślę że nie o to mi chodziło w estetyce oświetlenia akwa

ale jest to fajna rzecz aby po zapaleniu/zgaszeniu światła stopniowo je dozować

może pysie będą mniej zestresowane :D ...w każdym razie urządzenie zostaje :)

(link gdyby był ktoś zainteresowany)

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40067965

pozdr.

Opublikowano

T8 się przyciemnia dopóki wytrzymuje statecznik - przygotuj się na skrócenie jego żywotności, rury też dostają w kość.

T5 ryzykujesz uszkodzenie zapłonnika, który jest znacznie droższy niż ten ściemniacz.

Ale oczywiście Twój cyrk ...

Opublikowano

kiedyś testowałem stosowanie ściemniacza do świetlówek energooszcz. i .... wytrzymały ok 1 tygodnia w takich św. jest ukł zapł. elektroniczny co "poleciało" elektronika czy "rurka" nie wim ale byłbym ostrożny w stosowaniu ściemniacza w świetlówkach tak tradycyjnych jak i z elektronicznym ukł. zapł. ale jak to mówią nie spróbujesz nie wiesz

Opublikowano

Sciemniacze działają na zasadzie obniżania napięcia na wejściu do odbiornika.

Zgodnie więc z prawem ohma , aby zachować tę samą moc , przy zaniżonym napięciu , podwyższamy prąd , a to siłą rzeczy skraca nam żywotność urządzenia.

Opublikowano

danielu jak najbardziej masz racje, z tym ze prawo ohma w takiej interpretacji nijak ma sie do swietlowek. Swietlowki sa zasilane duzo wyzszym napieciem generowanym przez dodatkowe urzadzenia (starter, dlawik, elektronika) i sa duzo bardziej podatne na zmiany napiecia wejsciowego niz tradycyjne zrodla swiatla. Co za tym idzie w dupe dostaja nie tylko swietlowki ale tez znacznie od nich drozsza elektronika.

Opublikowano

Czarku , nie tak do końca z tym napięciem

Świetlówka tylko w momencie zapłonu dostaje 750V.

Później "podtrzymanie" to już tylko 110V , więc kombinowanie przy tym napięciu niszczy i świetlówkę i tak jak piszesz statecznik:)

Opublikowano

No właśnie o to chodzi że dostaje w dupsko podwójnie ! I zapłonnik i żarnik. Najmniejsze wrażenie, ściemniacze robią na zwykłych wolframowych żarówkach - ale te jak wszyscy wiemy znikną bezpowrotnie za parę lat :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.