Skocz do zawartości

Parametry wody po RO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zdecydowałem się jednak na eksperyment i kupiłem ten wkład:http://www.osmoza.com/product_info.php/cPath/27_40/products_id/96. Zainstalowałem go po filtrze RO i po korpusie z żywicami MB-20, jako ostatni element systemu.

Wybrałem ten mineralizator ze względu na to, że parametry wody po użyciu tego wkładu (wg producenta) są najbardziej zbliżone do parametrów wody z Malawi.

Podłączyłem, przepłukałem i zbadałem podstawowe parametry tej wody:


-pH dużo ponad 9. Już po dodaniu jednej kropli odczynnika do próbki wody, uzyskałem kolor dużo bardziej intensywny niż ostatni na skali barw oznaczający pH=9. Po wymieszaniu z czystą wodą po RODI w stosunku 50%/50% wynik pomiaru nadal oscylował w granicach 8,8-9,0. (test JBL pH 7,4-9,0) kH


-kH~2,6-2,9 (test Salifert)


-Gh~2 (test Tetra, Hagen)


-oznaczenie zawartości kilku podstawowych pierwiastków (minerałów)- Ca, Mg, Na oraz K chciałem zlecić laboratorium, ale teraz to już chyba nie ma sensu.


W związku z powyższym niestety nie ułatwiłem sobie życia. Nie będę przecież podnosił twardości, obniżał pH zmniejszając zarazem zawartość minerałów w wodzie. :(


Przy okazji mam pytanie do osób używających innych mineralizatorów do celów spożywczych: Czy ktoś z Was badał taką wodę pod kątem powyższych parametrów?


Reasumując: woda po mineralizacji za pomocą powyższego wkładu nadaje się...........do parzenia kawy :D Mnie pozostaje AquaDur.



Pozdrawiam.


-

Opublikowano

Reasumując: woda po mineralizacji za pomocą powyższego wkładu nadaje się...........do parzenia kawy :D Mnie pozostaje AquaDur.

-



Witam.


Coś wczoraj pesymistą byłeś ;-).


Podniesienie twardości węglanowej jak zapewne doskonale się orientujesz jest zabiegiem prostym, szybkim i co najważniejsze tanim.


Jeśli chodzi o pomiary, nie wiem jak je zrobiłeś ale podejrzewam, że badałeś wodę natychmiast po wypłynięciu z filtra. Spróbuj zrobić eksperyment - woda do małego plastykowego wiaderka na 24h i dopiero wtedy pomiary.

Opublikowano

Witam.


Fakt pierwszych pomiarów dokonałem zaraz po przejściu wody przez filtr. Powtórzyłem po około czterech godzinach, wyniki pomiarów były takie same.


Idąc za Twoją radą zbadałem wodę ponownie. Od filtracji minęło ok.30 godzin.


- Twardości bez zmian, ale faktycznie podniesienie twardości węglanowej to nie problem.

-pH spadło do poziomu 7,8-8,0


Chyba jednak oddam wodę do laboratorium na zbadanie obecności minerałów. O wynikach poinformuję :)


Zastanawia mnie jednak fakt tak wysokiego pH zaraz po przejściu wody przez mineralizator. Co może być tego przyczyną?

Może powinienem przepuścić trochę więcej wody przez filtr, aby jej parametry się ustabilizowały?


Pozdrawiam

Opublikowano

mogły być jakieś luźne elementy wkładu mineralizującego - przepuszczenie wody przez filtr powinno pomóc. IMO bardziej prawdopodobne jest to, że woda (jak już było napisane) musi się odstać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.