Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

na szczescie nie mam choroby w akwa, ale ze robie zakupy przez sklep internetowy to chce sie zaopatrzyc w wegiel na zapas bo nie mam.

i tu mam pytanie jakiego wegla uzywacie?

bo ceny zaczynają sie od 5 zł do 20zł w przypadku tetry. Posiadam tetre 1200 i producent sugeruje kupic 2 x wklad weglowy tetra czyli 2x20zł=40zł, i nie bardzo mi sie widzi tyle placic za wegiel.

jakies propozycje?


i jeszcze jedno pytanie. gdy sie uzywa wegla by usunac leki z wody, to ceramiki nie powinno sie wyjmowac?


pozdr.

Opublikowano

nie polecam wegla Resuna. jest w postaci paleczek i strasznie brudzi wode. posiada bardzo duzo drobnych frakcji, ktore z wody czynia odplyw z kopalni wegla kamiennego.po prostu dramat.

Opublikowano

a taki wegiel luzem, to tak luzem dajecie do kubła czy w jakies woreczki/siateczki? tetra sprzedaje swoje wegiel w takich woreczkach.


przy usuwaniu lekach, ceramiki z kubla sie nie wyjmuje?

Opublikowano

Ja miałam woreczek w opakowaniu i do niego włożyłam węgiel. Ceramiki nie wyjmowałam, bo po co? Położyłam na górę. Nie chciało się zmieścić, więc musiałam trochę węgla wysypać, żeby zamknąć kubełek.

Opublikowano

Co do ilości węgla potrzebnego do usunięcia chemii ze zbiornika, to różni producenci polecają różne ilości: od np. 80ml na 100l wody (Rowa) do 300g na 100l (Preis-Aquaristik). Informacje takie powinny znajdować się na opakowaniu.

Powinno się go jednak użyć w większej ilości niż przy "normalnej" filtracji. Po włożeniu do woreczka (-ów) węgiel należy przepłukać aby pozbyć się drobnych, brudzących frakcji, a czasami producenci zalecają pozostawienie go w wodzie na kilka (kilkanaście) godzin w celu jego aktywacji.

Trzeba pamiętać, aby do tego celu użyć "czystej" wody np. po RO aby węgiel niepotrzebnie nie tracił swoich właściwości adsorbcyjnych. Po 2-3 dniach użycia należy węgiel wymienić na nowy, w zalecanej ilości i kontynuować filtrację jeszcze przez 7-8 dni.

Warto zwrócić jeszcze uwagę na to, aby dany węgiel nie uwalniał do wody związków fosforu ( taka informacja powinna być na opakowaniu). Zauważyłem, że wkłady węglowe do korpusów narurowych uwalniają fosforany. W przeciwnym przypadku możemy spodziewać się inwazji glonów.

Opublikowano
a taki wegiel luzem, to tak luzem dajecie do kubła czy w jakies woreczki/siateczki? tetra sprzedaje swoje wegiel w takich woreczkach.przy usuwaniu lekach, ceramiki z kubla sie nie wyjmuje?


ad. 0 jaki węgiel - najlepiej akwarystyczny. Węgle przemysłowe, czasami tańsze, lepiej działające mają wadę, często uwalaniają fosfor - co wynika z wykorzystania kwasów fosforowych w ich produkcji.

ad.1 woreczki - są czy nie, nie ma to znaczenia. węgiel w woreczku łatwiej wyciąga się z filtra

ad. 2. ceramika - jeśli nie wyciągłeś ceramiki bio z filtra na czas stosowania leków, to już nie musisz. No chyba że brakuje Tobie miejsca na węgiel, to rzeczywiscie, nalezy coś wyciagnąć z akwa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.