Skocz do zawartości

Debiut ... na "sucho"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Wszystkich serdecznie,

jestem bardzo ciekaw Waszych min - ale starałem się podejść do sprawy dość poważnie, choć zdjęcia będę z pewnym przymróżeniem oka ... ;)

W każdym razie, żeby wczuć się w gabaryt i aranżację, wziąłem pudło z telewizora, przyciąłem na wymiar, następnie odwiedziłem kamieniołom, pozbierałem wapienie i powstała pierwsza aranżacja.

Ponieważ jest to mój debiut - na razie "na sucho" - proszę o komentarze. Łatwiej będzie teraz zmieniać ustawienia niż w "szkle".


Link do zdjęć http://picasaweb.google.pl/tomaszmk/Akwa#

Opublikowano

Podaj jeszcze wymiary docelowego zbiornika. Jeśli to ma być standardowa 112 to ja dla mnie za dużo tego i zbyt regularnie poukładane. Lepiej dać mniej kamieni a większych i postaraj się je bardziej chaotycznie porozrzucać.

Opublikowano

Ja na twoim miejscu dał bym sobie spokój z tak małym szkłem i Malawi. To jest 103l zbyt mało. Poczytaj trochę o tych rybach a później podejmuj decyzję.

Opublikowano

Dziękuje bardzo za radę - jakbym mógł postawić większe to bym tak zrobił z największą przyjemnością. "Trochę" poczytałem i decyzję podjąłem - taki lekki off-topic ... ;)

szulo - jeśli miałby komuś czegoś pozazdrościć , to Tobie miejsca na nowy zbiornik ... ale nie zawsze tak jest :(

Opublikowano

Tomasz, kolega ci dobrze radzi. 112litrow to już jazda po bandzie, takie akwa jakie planujesz nadaje sie na kotnik dla ryb z malawi. Chyba - chyyba ze ewentualnie.. jakis maly gatunek.. i to jeden. Moze 1+3 saulosi, chociaż ale ja bym na to nie poszedl. Jeśli koniecznie ma to być akwa z malawi to moze Maylandia Livingstoni? Będzie naprawdę ciężko. Jedyna rada, kup większe akwa, dla chcącego miejsce zawsze się znajdzie :)

Opublikowano

Przecież po bokach szafki masz jeszcze dużo wolnego miejsca - na moje oko po jakieś 10 cm conajmniej. Te 10 cm jak policzyć to zwiększy baniak bagatelka do ok 150 litrów!!! W górę możesz polecieć nawet do 50 cm. Nie kupuj tak małego baniaka - po pierwsze za niestandardowe wymiary zapłacisz 2 razy więcej, będziesz miał problem z pokrywą - w grę wchodzi jedynie diy w niestandardzie . Po drugie w tak małym baniaku nie będziesz miał praktycznie żadnego wyboru co do obsady (a ja tam bym żadnego pyszczaka nie wsadził). Po trzecie baniak szybko tobie będzie się wydawał za mały.

A tak w ogóle do prezentacji baniaków służy galeria :evil:

Opublikowano

ehhh ... widzę że pisanie OT niektórzy mają we krwi ... ile mam miejsca, kto co by zrobił na moim miejscu, ile co kosztuje - nie gniewajcie się i wybaczcie, ale prosiłem o zupełnie coś innego.

Może powtórzę - prosiłem o ocenę aranżacji.


nabe - wiem że dobre rady są oczywiście w cenie i dzięki za nie, ale ja lubię odpowiedzi wprost na pytanie.

Rozumiałbym jeszcze, gdyby ktoś komentując to o co prosiłem, dorzucił uwagę dot. zbiornika, ale zaczyna się robić coś czego nie znoszę na forach ... kilka stron dyskusji i 3-4 odpowiedzi na temat ...


JoHnY_D - wiem do czego służy galeria i jak będę miał gotowe akwarium nie omieszkam poprosić Ciebie też o ocenę , ale - jak powtórzę - pytałem o coś innego. I jeszcze jedno - schowaj ten pyszczek diabełka, bo nie dość że nie na temat, to jeszcze się wygłupiasz.


A tak wogóle, akwarium wzrosło do 87x37x35 i nic więcej się nie da. Wysokość się zmniejszyła, bo na górze planuje hydrophonike.


PS.

najbardziej mnie bawi, że gdybym powiedział że to standardowa 112 wogóle nie byłoby tej dyskusji i może wtedy odpowiedzi byłyby adekwatne do pytania ...ehhh

Opublikowano
dla mnie za dużo tego i zbyt regularnie poukładane. Lepiej dać mniej kamieni a większych i postaraj się je bardziej chaotycznie porozrzucać.

Tak jak mówi Szulo lepiej dać mniej większych kamieni. Mi się takie gruzowiska nie podobają

Oceny już miałeś reszta to dobre rady

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.