Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam wszyskich mam taki problem;jestem w trakcie zmiany obsady(miałem:red-redy,maingano,caeruleus)zostawiłem sobie caeruleusy

co sądzicie o samych yellowach(akwa 375litra)-lub drugi gatunek(acei,socolofi)jest jeszcze problem mojej żonki-jej podobają się trofeusy(mnie zresztą także) czy kiedyś ktoś z Was miał podobne rozterki(malawi czy tanganika)jak sobie poradziliście, ja od paru dni mam niezłą jazdę pozdrawiam Piotr :oops: :oops: :oops:

Opublikowano

Wielu wacha sie miedzy tanganiką a malawi ... a jednogatunkowe w 375, bedziesz nieliczny który sie do tego ograniczy, mimo że jest to bardzo chwalone to kazdy chce miec ich jak najwiecej. Ja mam wiele gatunków, niedługo redukcja, takze ja polecałbym Ci te 2-gatunkowe, bedzie ciekawsze.

Opublikowano

Musisz sie zdecydowac albo malawi albo tanganika. nie mieszaj tych biotopow :!:


Bardzo ciekawie wygladaja akwaria jednogatunkowe, daje sie wiecej samcow+odpowiednia ilosc samic i wtedy mozna obserwowac cechy i zachowanie ryb.


Jednak do tak duzego akwa (podaj przy okazji wymiary) mozna dac dwa gatunki z wiekszymi haremami.


Jezeli chcesz zostawic yellowki to doloz cos do kontrastu np. acei...

:idea: :?:


Pozdrawiam 8)

Opublikowano

Witam

Przeczytałem Twój post i muszę Ci powiedzieć, że miałem podobny dylemat. Przez 4 lata hodowałem malawi - różne gatunki : yellowki, saulosi, socolofi, ale po pewnym czasie zdecydowałem się na akwa 1 gatukowe. W zbiorniku 240 l hodowałem kilkanaście sztuk demasoni (wcześniej pływały razem z saulosi). Przepiękny widok takie stadko :)

Niestety, niedawno postanowiłem zacząć hodować tropheusy. Sprzedałem demasoni i kupiłem kilkanaście sztuk tropheusów z gatunku Ikola i dziś tego żałuję. Po pierwsze, nie są to ryby tak ubarwione, jak mbuna, po drugie tłuką się na potęgę aż łuski lecą :(. Szczerze mówić to nie wiem co w nich ludzie widzą. Wiem jedno, w najbliższym czasie wracam do malawi i to pewnie do demasoni lub saulosi, ale na pewno będzie to jeden gatunek. Moim zdaniem lepiej hodowac więcej ryb tego samego gatunku, niż 5 gatunków po 3 ryby :P

Opublikowano

akwa ma wymiary 150x50x50-chyba jednak zdecyduję się na acei-chociaż wg mnie jeden gatunek w dużym akwa to musi być dopiero widok muszę się z tym przespać pozdrawiam piotr

Opublikowano

Pomyśl nad Aulonocarą - w takim akwa możesz do niej dołożyć też Protomelasa . Poczytaj, pooglądaj zdjęcia ... i decyduj :wink:

Opublikowano

właśnie wczoraj kolega przywiózł mi 30 sztuk młodych yellow zobaczymy jak

dorosną - będzie jeden gatunek -dzięki za wszystkie rady pozdr. żyro

Opublikowano

Podobny do twojego problem Tanganika/Malawi właśnie rozwiązuję. W akwa w pokoju pływa stadko saulosów a w garażu schnie już zbiornik dla muszlowców ;-)

Opublikowano

He,he :lol: odwieczny dylemat malawi czy tanga, miałem to samo, na szczęście mój brat ma podobnego bzika jak ja i tak u mnie stoi malawi a u niego tanga, i tylko nasze żony z politowaniem kiwają głowami kiedy się spotykamy bo tematem przewodnim sa ryby :P:D

Opublikowano
tylko nasze żony z politowaniem kiwają głowami kiedy się spotykamy bo tematem przewodnim sa ryby :P:D


Dokładnie :cry: bo akwarystyka jest dziecinna a za to zbieranie znaczków to już super poważne :?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.