Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam do was takie pytanko jak samica ma ikrę w pysku to mogę ją przełożyć do akwa lęgowego . Jak nie to kiedy mam to zrobić czytałem wiele na ten temat i znalazłem tak dużo różnorodnych odpowiedz więc sam już nie wiem co dobre . :shock: :?

Opublikowano

Samica trzyma w pysku ok. 21 dni(do 28), możesz ją przełożyć odrazu ja odkładałem raz na dwa tygodnie dlatego żadna nie wypuściła do zbiornika ogólnego, jedna wypuszała szybciej inna przez cały czas inkubacji była w kotniku, pamiętaj tylko o dporowadzeniu powietrza i przykrycie kotnika bo w przeciwnym razie może z niego wyskoczyć i tak zakończyć życie.

Opublikowano

Czyli najlepiej na początku jak będzie inkubować . Mam jeszcze jedno pytanko jak mam akwa 60 l to ono będzie dla niej dobre ą co do oświetlenia czyli mam zgasić światło w pokrywie .

Opublikowano

Nie powinno się odławiać samicy tak wcześnie, że w kotniku pływa ok. 2 tygodnie. Powinno się to zrobić jak najpóźniej, aby samica była poza akwa głównym jak najkrócej. Doświadczone osoby są w stanie odłowić samicę w dzień lub przeddzień wypuszczenia młodych. Kiedy samica je wypuści, powinna trafić jak najszybciej do głównego akwa. Chyba, że jest mocno pobita lub osłabiona.


Światło w kotniku może się świecić.

Opublikowano
Nie powinno się odławiać samicy tak wcześnie, że w kotniku pływa ok. 2 tygodnie. Powinno się to zrobić jak najpóźniej, aby samica była poza akwa głównym jak najkrócej. Doświadczone osoby są w stanie odłowić samicę w dzień lub przeddzień wypuszczenia młodych. Kiedy samica je wypuści, powinna trafić jak najszybciej do głównego akwa. Chyba, że jest mocno pobita lub osłabiona.


Światło w kotniku może się świecić.



Ja odkładam od 50 do 60 samic co dwa tygodnie i jeszcze nigdy żadna samica nie została zaatakowana po wpuszczeniu do ogólnego zbiornika ale zawsze możesz jej wyciągnąć młode z pyska żeby szybko wróciła do ogólnego to jest po ok. 1-2 min.



Ja odławiam samicę jak widzę oczka ryb w pysku. Wtedy dzień, dwa ryba się uspokoi i wypuszcza młode.


U młodych rybek oczka widać już po 6 dniach od zapłodnienia ikry.

Opublikowano

Straciłam miras do ciebie jakikolwiek szacunek!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ryba ma sama urodzić, a nie na siłę wyciągać. Jak ci zona bedzie rodzic i bedziesz chcial szybko to tez jej pomozesz i sam wyciagniesz?? Nie no trzeba miec...a ze ile?50-60 samic to ile ty tych ryb trzymasz? Boże widzisz i nie grzmisz

Opublikowano


U młodych rybek oczka widać już po 6 dniach od zapłodnienia ikry.




aj no widzisz źle się wyraziłem:) Jak juz widzę młode w pysku dopiero odławiam samicę.

Opublikowano

podpisze sie pod koteczek555; bez komentarza propozycja wyciagania mlodych na sile z pyska (pewnie akcja na wykalaczke, opisywana juz na tym forum...)

Opublikowano
Straciłam miras do ciebie jakikolwiek szacunek!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ryba ma sama urodzić, a nie na siłę wyciągać. Jak ci zona bedzie rodzic i bedziesz chcial szybko to tez jej pomozesz i sam wyciagniesz?? Nie no trzeba miec...a ze ile?50-60 samic to ile ty tych ryb trzymasz? Boże widzisz i nie grzmisz


Szkoda, że tak to odebrałaś u mnie samice same wypuszczają i czasami jak mi już brakuje czasu to parę dni pływa z młodymi a to wyciąganie to była ironia do tego, że samice muszą jak najszybciej wracać do akwarium ogólnego a tyle samic to się nie bierze z dwóch zbiorników tylko z hodowli którą powiększyłem do 9 tyś. litrów, dlatego też pisałem, że wyciągam co dwa tygodnie bo niby jakbym miał to robić co dziennie patrzeć czy jutro samica wypuści albo daj mi inny pomysł na to jak mam to zapamiętać która samica ile już trzyma ale nie pierwszy raz w podobny sposób coś właśnie tak komentujesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.