Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Malawi 120x40x50 profil

Kupiłem EHEIM 2226 i mam wątpliwość czy nie trzeba było dołożyć 50zł i kupić 2228 ?


Lepiej było kupić jakiś większy bo 2226 jest do akwa o pojemność 200 l a zawszę kupuje się do trochę większego akwa więc sprzedaj ten albo oddaj do sklepu w którym kupiłeś i kup większy . :D

Opublikowano
Malawi 120x40x50 profil

Kupiłem EHEIM 2226 i mam wątpliwość czy nie trzeba było dołożyć 50zł i kupić 2228 ?



jak możesz, to wymień na większy.

Opublikowano

Nic z tym nie rób. Filtr jest dobry do tej wielkości i spokojnie wystarczy.

Ja mam np. w tej chwili w akwarium 375l Tetre EX 600 i parametry wynoszą NH4-0, NO2-0 i NO3- średnio 30. Obsada całkiem spora, złożona z dużych ryb z rodzaju Tropheops i Red-redów.

Jest to już któryś filtr zamontowany przez mua o parametrach "zbyt małych" i daje radę. Montując do tego akwa dwie Tetry EX 1200 nic więcej nie osiągnęłabym, poza zwiększeniem kosztów i zużycia prądu.


Więc skoro piszą to chyba zbytnio nie kłamią, bo po co ?

Dokładnie jest napisane, że do 350litrów i to już jest spora "nadfiltracja". W zupełności wystarczyłby nawet 2224.

Opublikowano

Ja mam np. w tej chwili w akwarium 375l Tetre EX 600 i parametry wynoszą NH4-0, NO2-0 i NO3- średnio 30. Obsada całkiem spora, złożona z dużych ryb z rodzaju Tropheops i Red-redów.


Cały pic polega na tym, że ciekawi mnie jakie masz w środku wypełnienie, bo to czy filtr uciągnie czy nie, w największej mierze zależy od tego jakiś mediów będziemy używać.

Opublikowano

Ceramikę firmy H2O po 11 złotych. To ta sama co CeramBio MHK. Stosuje zasadniczo właśnie ten produkt.

Nie ukrywam, że jak akurat mam Eheima to cieszę się z tego, że ma SubstratPro bo jest lepszy.

Opublikowano

A konkretnie jak bardzo "drobnoziarnistych".

Martwić nie ma się co przepływem poniewaz większość stosuje klasycznie modna (a niesłusznie) ceramikę i grubsze gabki + grysy.

Ogólnie to rola kubełków wszelkiej maści względem filtracji i jej wydajności biologicznej jest zdrowo przeceniana.

W 90% filtracja bilogiczna ma miejsce w akwarium, byle dobre napowietrzanie było.

Więc de facto nie ma co sie silić na jakies przebajerowane kubły.

Opublikowano

Ogólnie to rola kubełków wszelkiej maści względem filtracji i jej wydajności biologicznej jest zdrowo przeceniana.

W 90% filtracja bilogiczna ma miejsce w akwarium, byle dobre napowietrzanie było.

Więc de facto nie ma co sie silić na jakies przebajerowane kubły.



To skąd w akwariach występuje NO2 na wysokim poziomie pomimo świetnej filtracji mechanicznej ?

Dlaczego gdy wyczyścimy filtry mechaniczne wyjaławiajac z bakterii ich gąbki mamy nagłe skoki NO2 skoro w 90% filtrację biologiczną powinno zapewnić same napowietrzanie i akwarium?

Może nie ma co kupować wypasionych, bajeranckich kubełków -


ale filtracja biologiczna to nie bajer, który można sobie mieć albo nie.

Przeżyłem to na własnej skórze gdy siadł mi sump i prawie 3 tygodnie nie miałem filtracji biologicznej, uwierz że pomimo świetnej filtracji mechanicznej, dołączenia świeżych mechaników i posiadania niezłej pralki w akwarium, to mechaniki, akwarium i napowietrzanie nie pozwoliło mi na zaprzestanie walki z wciąż rosnacym NO2, pomimo tego, że akwarium ani nie było świeże, ani zbytnio przerybnione.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.