Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Od pewnego czasu, a mianowicie od miesiąca padają mi po kolei rybki. Z 8 sztuk zostało już tylko 2 najsilniejsze - samce.

Objawy są takie, że rybka z początku jest niemrawa, siedzi przy dnie lub chowa się po kątach, lub też pływa przy samej powierzchni wody gdzieś w rogu.

Po 4 padniętych wkurzyłem się i podmieniłem 70% wody + wrzuciłem do filtra węgiel aktywny. Nic. Po 2 dniach kolejny trup. Nie wiem już co mam robić. Dodam że przez ponad pól roku było wszystko ok. Miesiąc temu zrobiłem sobie filtr hydroponiczny, ale nie sądzę żeby to miało jakieś znaczenie... W końcu tylko trawka tam rośnie.


Karmienie: Pokarm wieloskładnikowy TROPICAL "MALAWI" , granulat TROPICAL podstawowy.


Akwarium 110l

filtracja Fluval 205 + hydroponika + gąbka na wlocie

temperatura 26 stopni

pH 8,0

NO2 0,5

NO3 13


oto fotka chorego samca:

14052009443.jpg[/attachment:jknbk76c]

14052009436.jpg[/attachment:jknbk76c]

post-8332-14695712154052_thumb.jpg

post-8332-14695712154395_thumb.jpg

Opublikowano

pH 8,0

NO2 5

NO3 13




Jaja sobie robisz ????

Sam zatruwasz ryby wysokim NO2 i zadajesz pytanie dlaczego?

Wystarczy mieć blade pojęcie o akwarystyce by nie dopuścić do czegoś takiego, a co dopiero zadawać w ten sposób pytania.

Karmienie też tragiczne.

Nie wiem czy cokolwiek dotarło do ciebie co jest napisane na forum

Opublikowano

pH 8,0

NO2 5

NO3 13



Jaja sobie robisz ????




Nie nie robie sobie jaj. Przepraszam z apomyłkę z NO2. Miało być 0,5.

Dlaczrgo karmienie tragiczne? I dlaczego podważasz moją wiedzę o akwarystyce? Ludzie... tylko szukam pomocy a tutaj taki od razu z mordą...

Opublikowano

0,5to też za dużo, zwykły test nie powinien nic wykryć. Czyli masz niestabilny zbiornik (być może jeszcze nh4 w nim podtruwa), czyli biologia nie działa, czyli pierwsze co musisz zrobić to ustabilizować zbiornik - mnóstwo o tym jest na forum i w serwisie.

Doraźnie:

- drastycznie ogranicz karmienie

- silnie napowietrzaj (dodatkowym brzęczykiem na przykład)

- rób małe ale częste podmiany

- dodaj do wody preparat z bakteriami np. nitrivitec

- filtracja węglem też nie zaszkodzi (byle z głową)


Poza tym znajdź i wyeliminuj przyczynę braku funkcjonowania filtracji biologicznej, coby w przyszłości uniknąć problemów.


Co do karmienia to karmisz tylko dwoma nie najlepszymi pokarmami, przydałoby się trochę urozmaicić dietę i nie opierać się tylko na pokarmach suchych.

Opublikowano
podmieniłem 70% wody


Czyli wiadomo czemu biologia siadła



Karmienie: Pokarm wieloskładnikowy TROPICAL "MALAWI" , granulat TROPICAL podstawowy.



Jak koledzy napisali ... bieda



Akwarium 110l

filtracja Fluval 205 + hydroponika + gąbka na wlocie

temperatura 26 stopni

pH 8,0

NO2 0,5

NO3 13



Napisz czy masz coś jeszcze w baniaku poza tymi dwoma samcami Saulosi.


Piszesz że miesiąc temu dodałeś hydroponikę i również miesiąc temu zaczęły padać - tu może poszukać przyczyny.


Co do parametrów to ja możesz sprawdź ile masz NH3 bo to że NO2 jest na poziomie 0,5 to źle nawet bardzo ale nie sądzę żeby od razu miały ryby padać od tego.

Opublikowano

No faktycznie biologia mogła paść po takiej dużej podmianie. Nitrivec juz wlany, niewiem czemu taki poziom NO2 skoro niedawno podmieniałem a w akwarium tylko 3 rybki pływają... NH4 nie mierzyłem ale powinno być OK z racji filtra hydroponicznego. Aha jeszcze zauważyłem że kiedyś w akwarium było bardzo dużo świderków (około 200) ale ostatnio jakiś miesiąc temu zauważyłem że ich populacja zmniejszyła się do około 50. Być może ich szczątki leżą sobie gdzieś w piasku i psują mi parametry :(

Opublikowano

Ryby padały też przed tą dużą podmiana, więc już wcześniej coś było nie tak, może właśnie biologia. 70% podmiana niekoniecznie musiała rozwalić bio filtracje.

Hydroponika w teorii polepsza parametry, ale może też wpływać na ich pogorszenie.

Złe parametry jeśli nawet same w sobie nie doprowadzą do śnięcia, to przyczynią się do osłabienia układu odpornościowego i chorób.

Opublikowano

Niewiem... Narazie filtruję wodę przez węgiel i zobaczymy co z tego wyjdzie. Samiec którego zdjęcie wstawiłem na szczęście czuje się lepiej :) zaczął pobierać pokarm i pływa po całym akwarium więc jestem dobrej myśli...

Opublikowano

NH4 powinno być w porządku ... sprawdź a będziesz wiedział ... gdy masz niestabilności w filtracji bioliogicznej warto wyposażyć się w test ... jeśli hydroponika zamiast redukować produkuje to też może być przyczyną zaburzeń. 70 % podmiana przy złej kranówie na pewno zaburzy równowagę w biologu. Błędy skutkują ... teraz pytanie czym ... jeśli NH4 jest wysokie to amoniak po prostu morduje ryby ale jeśli go nie ma to 0,5 nie powinno zabijać twoich ryb co najwyżej znacznie pogorszyło ich samopoczucie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.