Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Ma ktoś doświadczenie czy taka szafka wytrzyma pod akwarium 112 l. z piaskiem 25 kg na spodzie i z piaskowcem o łącznej wadze około 30 kg. Narazie jest OK ale chce dodać 12 kg piaskowca i boje się czy wytrzyma . więcej na temat szaffki pod adresem : http://www.kelman.pl/info6028,szafka_wy ... 20_10.html

z tyłu cienka płyta wiórowa :cry: .


Proszę o rady .


łączna waga akwarium z dodatkami i rybkami :wink: to będzie chyba około 180 kg.

post-8940-14695712152431_thumb.jpg

post-8940-14695712152967_thumb.jpg

Opublikowano

Zrób koniecznie plecki pełne z 18mm płyty wiórowej, żeby usztywnić konstrukcję.Podeprzyj jakąś nóżką w pionie do samej ziemi i przykręć te póki, jeśli sa z 18ki płyty do boków. Skręć całość konfirmatami do mebli. Powinna wyjść ci solidna skrzynka. Jeśli masz wątpliwości co do ugięcia blatu wejdź na ta szafkę i trochę poskacz :P

Powinno dać radę.

Aha, ja bym jeszcze położył jakiś blat odrobinę dłuższy na wierzch żeby mniej się uginało.

Wiesz co, może się okazać że cała adaptacja wyjdzie niewiele taniej niż nowa szafencja pod 112, też warto rozważyć jeśli to ma miec jakiś wygląd.

Opublikowano
Zrób koniecznie plecki pełne z 18mm płyty wiórowej, żeby usztywnić konstrukcję.Podeprzyj jakąś nóżką w pionie do samej ziemi i przykręć te póki, jeśli sa z 18ki płyty do boków. Skręć całość konfirmatami do mebli. Powinna wyjść ci solidna skrzynka. Jeśli masz wątpliwości co do ugięcia blatu wejdź na ta szafkę i trochę poskacz :P

Powinno dać radę.

Aha, ja bym jeszcze położył jakiś blat odrobinę dłuższy na wierzch żeby mniej się uginało.

Wiesz co, może się okazać że cała adaptacja wyjdzie niewiele taniej niż nowa szafencja pod 112, też warto rozważyć jeśli to ma miec jakiś wygląd.


dzięki za odpowiedź. Zastanawiałem się nad nową szafką ale nie miałbym jej za bardzo gdzie wstawić. Na chwilę obecną to wstawiłem kilka warst styropianu na środek podłogi by zmniejszyć naprężenia nóżek narożnych. Postaram się dalej ją udoskonalać.

Opublikowano

Na moje to troszkę cienko ta szafka wygląda.

Po pierwsze jak kolega wspomniał na tył płyta wiórowa (pod górny blat - żebyś czasami nie przykręcił tylko na tył).

Po drugie po środku dałbym pionową płytę wiórową żeby się blat nie wyginał (widzę że blat podwójny i jakiś wspornik metalowy który wydaje mi się standardowym zwiniętym w rulonik kawałkiem blaszki o grubości blaszki z puszki od piwa więc to nie za wiele "utrzyma"). szyba naprawdę niewiele się "wygina" ,a przy pękniętym dnie tragedia.

Po trzecie to co to są za nóżki? Nie wyglądają za solidnie.

Ja je też bym wymienił bo za duży nacisk punktowy będzie i po pierwsze mogą Ci zostać ślady na podłodze, po drugie może się to w pewnym momencie bujnąć i kłopot gotowy.

Ta jest tylko moje zdanie ale ja zawsze przesadnie ostrożny jestem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.