misiek80 Opublikowano 6 Maja 2009 #1 Opublikowano 6 Maja 2009 Mam Saulosi i Maylandię livingstonii (razem 16 rybek). Ryby są młode, mają około 2-4 cm długości. Póki co z mrożonek dostawały cyklop i w zeszłym tygodniu pierwszy raz dostały artemię. Czy powoli można dorzucić coś jeszcze? Może wodzeń, albo kryl? Może zmiksowane lub drobno posiekane krewetki? Z suchych pokarmów dostają spirulinę (OSI), hikari, granugreen (sera) i d-alio. Poza tym 1-2 razy w tygodniu sałatę.
yaro Opublikowano 6 Maja 2009 #2 Opublikowano 6 Maja 2009 krewetki posiekane do rozmiarów możliwości połknięcia przez ryby, jeżeli są już w stanie połknąć kryl to również może być.
yaro Opublikowano 8 Maja 2009 #4 Opublikowano 8 Maja 2009 do ryb menu dorzuć jeszcze gotowaną kasze manne, płatki owsiane, ryżowe itp
misiek80 Opublikowano 10 Maja 2009 Autor #5 Opublikowano 10 Maja 2009 Dzięki. Dziś po raz pierwszy dałem makaron... wcinały aż miło było patrzeć.
harisimi Opublikowano 11 Maja 2009 #6 Opublikowano 11 Maja 2009 Nie wprowadzaj w błąd tych którzy mają ci odpowiadać twoje ryby na 100 % nie mają 2 cm. Maylandia miały około 3,5 - 4 cm, więc 2 cm ryby były by przez nie zagonione. Dla porównania powiem że świeżo wypuszczony socolofi już w pierwszych dnaich poza pyskiem matki ma 1,2 - 1,4 cm a saulosi 1,0 - 1,1 cm i to nie na oko bo mierzyłem rybki które poległy w różnych zdarzeniach losowych. Poza oczlikiem znakomicie sprawdza się moina mniej chętnie jedzona jest dafnia, szybko zjadają też wodzenia bo jest smukły ale z nim musisz uważać i nie dawać za często.
misiek80 Opublikowano 11 Maja 2009 Autor #7 Opublikowano 11 Maja 2009 Cześć Hari. Napisałem, że 2-4 cm Rzeczywiście Meylandia livingstonii wszystkie są mniej więcej tej samej wielkości i mają 3,5-4 cm (tak jak napisałeś), albo nawet już trochę więcej. Za to Saulosi, które kupiłem były różnej wielkości i narazie jeszcze te dysprpoporcje w rozmiarze widać, choć rybki ładnie rosną. Kilka z nich ma może z 3-4 cm, a pozostałe mają ledwo te 2 cm, o których właśnie pisałem. M.livingstonii wcale nie gonią tych małych Saulosków, raczej zaczepiają się tylko w swoim gronie. Narazie w akwa panuje spokój.
harisimi Opublikowano 11 Maja 2009 #8 Opublikowano 11 Maja 2009 Hmm to miłe małe livingstonii są więc wyjątkiem ... u mnie były najmniejsze więc nie poskakały . Niech pokój trwa nadal
misiek80 Opublikowano 13 Maja 2009 Autor #9 Opublikowano 13 Maja 2009 Zestaw posiadanych przeze mnie pokarmów (osi, hikari, sera, tropical, mrożonki i domowe) chciałbym jeszcze powiększyć o coś z Natureefood'a. W sklepie Malawi w Sosnowcu mają: - Chichlid Plant (dla roślinożerców z rodzaju Tropheus), - Premium Color Plus (wybarwiający - szczególnie kolor czerwony), - Premium Chichlid (optymalnie skomponowane składniki zwierzęce i roślinne dla ryb z Malawi i Tanganiki). Polecacie któryś z nich? Poza tym, jeśli ktoś wie czy można już gdzieś dostać Dainichi, prosiłbym o cynk.
mutra Opublikowano 13 Maja 2009 #10 Opublikowano 13 Maja 2009 robiąc zapasy żarcia dla ryb bierz pod uwagę ich bieżące zużycie. Pokarm nie powinien stać otwarty dłużej niż 4-6 mies.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się