Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Po tygodniu walki zrobiłem pierwsze tło z pianki i w związku z tym mam kilka pytań.

1. Chodzi o samą wizualizację czy coś takiego jak pierwszy raz może być? (wiem mi ma się podobać)

2. Po powycinaniu pianki okazało się, że jest pełno dziur czy wypełniać to pianką, czy może jak pokryje to kilkoma warstwami CRu to wystarczy? bo nie będę ukrywał teraz to wygląda jak ser szwajcarski.

3. Czy te przerwy miedzy skałami czymś wypełniać (ale to będzie oznaczało bardziej płaskie tło)

4. Czy tych skał wystarczy


Chciałem tez zaznaczyć, że na bokach szkła będzie tez takie tło (chcę zrobić coś na wzór groty).


Za wszelkie podpowiedzi z góry dziękuję.

post-7000-14695712091615_thumb.jpg

Opublikowano

No fakt trochę tak to wygląda ale to możne przez to, że jest duża różnica w kolorystyce jak przyjdzie CR i czarny kolor to raczej (przynajmniej mam taką nadzieję) wszystko się zleje w całość i nie będzie to wyglądać jak łaty.

Opublikowano

1. Wizualizacja - "murek kamienny", sorry ale przynajmniej na tym etapie tak to wygląda, były już takie murki wielokrotnie omawiane na forum, jednak wciąż ludzie w ten deseń kombinują, póki jeszcze możesz dołóż pianki i powycinaj coś na wzór litej skały (np BTN strona 2 lub 3), nie wycinaj osobnych kamieni!

2. Szer szwajcarski u mnie też zawsze jest po 3 warstwie zostają jedynie większe zagłębienia, co imho dodaje "naturalności"

3. Przerwy miedzy skałami/kamieniami wypełnij pianką i powycinaj tak żeby tło tworzyło całość, żeby nie było płaskie dodaj zgrubienia, zagłębienia itp.

Jeśli nie chcesz ograniczać przestrzeni dla ryb - zgrubienia dodaj od 1/2, 2/3 wysokości w górę.


Powodzenia, to będzie chyba 1 tło tej wielkości w klubie

Opublikowano

pewnie tak będzie :) ja bym ponakładał jeszcze trochę tych skał aby zachodziły na siebie było by bardziej 3D i nie było by tak uporządkowane

Ach; chętnie też bym się pobawił w zrobienie tła ale brak czasu i miejsca :evil:

Opublikowano

No dobra jeszcze raz zalałem te elementy równą warstwą pianki jutro powycinam jakieś kształty ale na pewno już nie takie łaty.

Opublikowano

Szulo przed ciachaniem przeglądnij sobie jeszcze wątek:

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=17&t=2123

np.

http://www.pbase.com/cheetha/image/35850608

Jak masz książkę btn to zaraz na początku masz świetne zdjęcie skały (przy lini brzegowej)


Na na nowym serwisie są filmy z malawi (pewnie wiesz jak się na nowy serwis dostać) ;)


Może złapiesz inspiracje ;) Możliwości masz duże ale i trudność większa.

Opublikowano

Wielkie dzięki za podpowiedzi jutro robię ręczną kopię malawijskich skał zobaczymy co wyjdzie :?

Opublikowano
Ja taki trochę off. To jest jakiś nowy serwis? Mogę linka dostać? Czy to tylko dla klubowiczów?


Ten nowy serwis to nasze poletko doświadczalne, na którym testujemy różne nowe funkcjonalności. Jak znajdziemy jeszcze z tydzień spokoju w pracy, to może uda nam się dokończyć to, co pozaczynaliśmy, a wtedy każdy będzie mógł sam ocenić zmiany :)

A narazie nie rozdajemy adresu - znają go tylko wtajemniczeni - bo na tym etapie każdy Wasz komentarz przeszkadzałby nam skupić się nad funkcjonalną stroną przedsięwzięcia. Jak całość będzie poprawnie działać, to wtedy przyjdzie czas na wizualną stronę całości i dopiero wtedy Wasze komentarze będą nam pomocne.

Dostęp do serwisu będzie na takiej samej zasadzie jak do obecnego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.