Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ponieważ zrobiłem spory zakup w sklepie, sprzedawca dorzucił mi dwa pyszczaki gratis. Długo nie mogłem dojść co to za rybki i w końcu udało mi się je zidentyfikować. Obie to Ps. Elongatus, samiec to Mbako lub Boadzulu, samiczka to z pewnością Greenback. Greenback już po dwóch miesiącach inkubuje ikrę. Czy młode mogę zatrzymać z resztą obsady? I czy ojcem może być inny samiec, niż Elongatus? Podobno te rybki bardzo łatwo się "skundlają".


Moja obsada w podpisie.

Opublikowano

Już pisałem ze obsada u ciebie to tragedia - mam tylko nadzieję że spory zakup to nie kolejne ryby :/

Opublikowano

Ten spory zakup, to pierwszy zakup ryb, czyli już te, które mam + skałki itd. itp. Nic nie dokupowałem. Jak tu wierzyć sprzedawcom, powiedzcie sami? Co waszym zdaniem powinienem z tą obsadą zrobić?

Opublikowano

Socolofi i Elongatus muszą wypaść bo za duże Yellow typowy mięsożerca z Rdzawym wszystkożercą dadzą radę.

Tylko żę masz ich za mała dokup z 5 Yellow i ze 6 rdzawych potem zrobisz korektę wg. płci.

Opublikowano

No właśnie chciałem zostać przy Elongatusach z dwóch powodów. Podobają mi się i samica nosi ikrę, więc trochę ich przybędzie. Krisq75, uważasz, że moje akwa jest za małe dla nich? Z tego też powodu nie dokupiłem rdzawych, chcę z nich zrezygnować i chętnie komuś odstapię. Nie są tak efektowne jak to bywa zazwyczaj na zdjęciach. Caeruleusy karmię mrożonym planktonem i solowcem, do tego spirulina.

"W przypadku hodowli tego gatunku z rybami o diecie roślinnej, labidochromis caeruleus stosunkowo łatwo dostosowuje się do ich diety". - to jest cytat z artykułu Wojciecha Sierakowskiego.

Z tego co wiem roślinna dieta im nie szkodzi. Z Socolofi mogę zrezygnować, nie ma sprawy. Ogólnie chciałbym mieć 3 gatunki po 5-6 rybek. Chętnie Elongatusy, Yellowki i coś jeszcze.

Pomóżcie proszę w doborze.

Jeśli ktoś pochodzi z okolic Jeleniej Góry lub Szklarskiej Poręby chętnie powymieniam się rybkami tak abym wreszcie miał należytą obsadę. Jeśli nie, pojadę do sklepu i wymienię wszystko jak należy. Wierzcie mi, że zależy mi na dobrym życiu moich podopiecznych.

Opublikowano

Jeżeli chcesz mieć w 240 elongatusy to pozostałe musisz oddać. Wtedy do akwarium będziesz mógł dać jakieś melanochromisy, na 3 gatunki w takim akwarium z terytorialistą jakim jest elongatus nie masz większych szans.

Opublikowano
No właśnie chciałem zostać przy Elongatusach z dwóch powodów. Podobają mi się i samica nosi ikrę, więc trochę ich przybędzie.

Samica nosi ikrę zapłodnioną przez nie wiadomo jakiego samca? Z tego co piszesz masz dwie szt. elongatusów, dwóch odmian. Już ty/sprzedawca namieszałeś - nie ciąg tego dalej.

Opublikowano

Ok. Zostaję przy Elongatusach, resztę oddaję. Przejrzałem forum i dorzuciłbym Melanochromis Cyaneorhabdos. Czy taki układ będzie odpowiedni?

Elongatus 5+1

Melanochromis Cyan. 6+2

Samiec Elongatus, którego mam w tej chwili jest zdecydowanym dominantem w akwarium.


meth - mój błąd polega na tym, ze przyjąłem te dwa gratisy w postaci Elongatusów dwóch rodzajów. Co się urodzi? Nie mam pojęcia. Inkubacja trwa już conajmniej dwa tygodnie.

Opublikowano

Elongatus 5+1

Melanochromis Cyan. 6+2


mam nadzieję że to pomyłka i nie chcesz mieć 5 czy 6 samców na 1 czy dwie samice.

układanie sobie proporcji ilości samców jest bardzo teoretyczne, to ryby zdecydują czy podzielą się akwarium między sobą czy się nawzajem wykończą.


Te dwa gatunki mogą być. Chociaż ja wybrał bym innego melanochromisa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.