Skocz do zawartości

Soda czy sera KH/pH plus?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Od dwóch tygodni zbiornik pracuje pełną parą. Pływają startery, wlałem 30 litrów wody z innego zbiornika i wygląda na to że idzie dobrze.

No3 na poziomie 10-20 No2 0,1 - 0,2. W sprawie KH = 4 i GH = 8 do tej pory nic nie robiłem PH na poziomie 7,2.

I tak się zastanawiam czy czekać aż NO2 spadnie do 0 i dopiero wtedy podnosić twardość?

A może już teraz, bo trochę wody wyparowało więc uzupełniając mógłbym dodać do niej sody czy też może zrobić to za pomocą właśnie sery? (KH/pH plus) na opakowaniu piszą że 5 ml w 30 litrach wody Kh podnosi o 1 stopień.


pozdrowka

Opublikowano
Witam


Od dwóch tygodni zbiornik pracuje pełną parą. Pływają startery, wlałem 30 litrów wody z innego zbiornika i wygląda na to że idzie dobrze.

No3 na poziomie 10-20 No2 0,1 - 0,2. W sprawie KH = 4 i GH = 8 do tej pory nic nie robiłem PH na poziomie 7,2.

I tak się zastanawiam czy czekać aż NO2 spadnie do 0 i dopiero wtedy podnosić twardość?

A może już teraz, bo trochę wody wyparowało więc uzupełniając mógłbym dodać do niej sody czy też może zrobić to za pomocą właśnie sery? (KH/pH plus) na opakowaniu piszą że 5 ml w 30 litrach wody Kh podnosi o 1 stopień.


pozdrowka




Zamiast lać chemię idź do kuchni, weź sodę oczyszczoną dodaj 2 łyżki na 100 l i po ok. 3 godzinach zmierz ph i gh uwierz, będzie dobrze.

Gdybyś to dzisiaj zrobił to jutro możesz wpuszczać ryby.

Opublikowano
2 łyżki na 100l nic nie dają raczej. Ja na początku musiałam wsypać całą saszetkę, żeby coś ruszyło.


Zauważ, że i już ma ph powyżej 7 także podbicie nie musi być aż tak duże, ale więcej nic nie zaszkodzi nawet jak dojdzie do 9 to tym rybom nic będzie.

Opublikowano
U mnie początkowa wartość była 7,5 a doszło do 7,8 i dalej nie chce podnieść. Ale kh ładnie podnosi


Nie wiem, jakim testem mierzyłaś i nie chcę tego negować ale wiem, że są różne a niektóre z nich mierzą właśnie tylko do 7,8 a ja podnosiłem kiedyś sodą do 9 więc może być tu zapytajnik nad testem z drugiej strony nie ma co ukrywać nie wszystkie są dokładne.

Opublikowano

Więc sery nawet nie otwieram rozpuszczam sodę i do akwa.


Gdybyś to dzisiaj zrobił to jutro możesz wpuszczać ryby.

mimo że to no2 jeszcze nie jest ustabilizowane?


Hm jeśli tak to startery wrócą do swojego domu a do akwarium wpuszczę pierwszą cześć obsady

Opublikowano

do 9 nie dojdzie choćby wsypał kilogram


No to wsyp kilogram sody i to zmierz a nie spieraj się ze mną przy każdej okazji, może też nie miałem dokładnego testu, wtedy właśnie skończył mi się otwarłem drugi ten mierzył do 8,5 a na pewno było ponad, więc co dwa testy kłamały?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.