Skocz do zawartości

Jak przesunąc szafkę z akwarium ? może .. na ... słoninie :)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie kogoś może zdziwic taki wątek, a może i nie ... , ale do meritum. Ostatnio musiałem przesunąc szafkę z akwarium ( wymieniałem panele ) i tu powstał problem, jak to zrobic szybko, łatwo i ... bezboleśnie :? Pewnie znacie różne rozwiązania, ale może mój sposób komuś przypadnie do gustu, czy pomoże w trakcie tzw. "sytuacji bez wyjścia".

Więc było to tak :

-opróżniłem akwarium z kamieni (tło pozostawiłem)

-wyjąłem grzałkę i filtr wewnętrzny

-zlałem wodę - w akwarium pozostało jej ok 15-20 cm. (filtr wew. cały czas chodził - rura wylotowa była pwyżej lustra wody, natomiast rura ssąca poniżej )

-nie wyławiałem ryb


Następnie pod każdy róg szafki (teraz już była zdecydowanie lżejsza) podłożyliśmy ... kawałek skórki słoniny :D - ok. 2x3cm ( było nas trzech więc dwóch podnosiło szafkę, a jeden podkładał kawałek skórki itd. :D

Po podłożeniu skórek pod każdy z czterech rogów szafki ... mogłem jeździc szafką jakby była na kółkach :)


Prosty sposób, ale GENIALNY !!! Może ktoś z Was już go znał - ale dla mnie było to ... tak genialne w swojej prostocie, że cieszyłem się jak dziecko :D


p.s.

-oczywiście niezbędnym warunkiem przeprowadzenia takiej operacji jest równa podłoga !!

-trzeba pamiętac o wyjęciu skórek po przeprowadzeniu "operacji", bo potem ... zapach ... może nie byc przyjemny :oops:

-cała operacja trwała ok. 4-5 godz. - ale wszystkie rybki przetrwały zarówno obniżoną temperaturę ,zmniejszoną ilośc wody, dośc duży stres itp. itd ...

Opublikowano

ja mam szafkę aquael'a pod akwarium 240 litrów. Ma ona 8 regulowanych nóżek, na których stoi. A stoi u mnie na parkiecie. Jak przesuwałem? Zlałem połowę wody i niewyłączając niczego przesunąłem całość o 2 metry. Ale to dzięki śliskim nóżkom, wiem że jeśłi szafka stałaby większą powierzchnią na podłodze, byłoby więcej kombinowania.

"Nie próbujcie tego w domu" ;)

Opublikowano

jak miałem jeszcze akwa 112 litrów to przesuwałem akwarium na kocu, a wody było 3/4 zbiornika. A gdy w pokoju stała już szafka pod nowe akwarium to zbiornik przeniosłem z kumplem na nową szafkę. Wody było mniej więcej płowe, spokojnie :) akwa przenosiłem ze starym blatem, ale i tak musileiśmy się trochę nagimnastykować poniważ nowa szafka była trochę wyższa :)

Opublikowano

Ja kiedyś przenosiłem opróżnioną do połowy 240-kę na pasach. Mieliśmy takie pasy z szerokim na kilkanaście cm blaszanym uchwytem w kaształcie haka na dole, zaczepiliśmy o szafkę i wynieśliśmy z ojcem we dwóch. Przy czym w normalną szafkę mam wbudowany stelaż z kątowników, niema więc obawy że coś się urwie przy przenoszeniu.

Pomysł ze słoniną też jest dobry, czasem przy remontach w domu przestawiam w ten sposób meble, ale wtedy nie miałem pewności czy świeżo sklejone panele przetrzymają przesuwanie po nich zalanego akwarium, wolałem więc przenieść.

Opublikowano

Ja u siebie jak montowałem szafkę to podłożyłem pod nią gruby filc, podobny jak sie daje pod meble aby nie rysowały podłogi. Przy pełnym akwarium przy odrobinie woli można troszkę przesunąć ale spuszczając wodę do połowy to juz żaden problem idzie gładko jak po słonińce :D

Opublikowano

Nie napisałeś, czy słonina po wyjęciu została skonsumowana przez cały zespół (oczywiście podlewając :-)


milc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.