ragnarson Opublikowano 31 Grudnia 2008 #1 Opublikowano 31 Grudnia 2008 Jak myślicie będzie to jakaś przeszkoda do aklimatyzacji rdzawych?
XALPMAN Opublikowano 1 Stycznia 2009 #2 Opublikowano 1 Stycznia 2009 Myślę, że żadnych problemów nie będzie. Rdzawe bardzo szybko sie aklimatyzują, a yellow krzywdy im nie zrobi
yaro Opublikowano 1 Stycznia 2009 #3 Opublikowano 1 Stycznia 2009 ciekawi mnie do jakiego akwarium? jeżeli wystarczające, to spokojnie. Wpuść nowe rybki po zgaszeniu światła, no i oczywiście po kwarantannie, którą zawsze polecam, pomimo tego ze mam świadomość jak wielu tego nie robi.
kisor Opublikowano 1 Stycznia 2009 #4 Opublikowano 1 Stycznia 2009 no i oczywiście po kwarantannie, którą zawsze polecam, pomimo tego ze mam świadomość jak wielu tego nie robi. O, i to jest dobry temat na nową ankietę Zaraz zrobię. A wracając do tematu, to jeśli to akwarium ma przynajmniej 200l, to śmiało wpuszczaj.
Xefrus Opublikowano 1 Stycznia 2009 #5 Opublikowano 1 Stycznia 2009 Mam nadzieję, że to nie chodzi o te akwarium: viewtopic.php?t=4371 98l....
ragnarson Opublikowano 1 Stycznia 2009 Autor #6 Opublikowano 1 Stycznia 2009 Mam nadzieję, że to nie chodzi o te akwarium: viewtopic.php?t=4371 98l.... Po pierwsze próbuję doszukać się w Twoim poście pomocy w odpowiedzi na zadane pytanie w temacie.....ale niestety nie potarfie się doszukać.... Po drugie gratuluje zamiast spróbować odpowiedzieć (czytaj pomóc) najpierw poszukałeś (podejrzewam, że dlatego, że poprostu nie znałeś odpowiedzi) czy nie można "od drugiej strony" (czytaj przysrać)....niesamowite jak do tego doszedłeś może jesteś z PIS-u bądz CBA OK Koniec OT dla zainteresowanych akwa ma 325l jest dokałdnie 8 Labidochromis caeruleus, największy ma ok. 10cm najmniejszy ok. 8cm, jak myślicie - teoretycznie to spkojne ryby (czasem odbija jakiemuś samcowi) nie mają obranych rewirów, czy poradzą sobie rdzawe czy nie będą "przepędzane", albo podgryzane (rdzawe mają ok 3cm)
Xefrus Opublikowano 2 Stycznia 2009 #7 Opublikowano 2 Stycznia 2009 Zwracam honor, ale... otóż wielkość zbiornika (yaro już tu się pytał) zawsze ma znaczenie w zachowaniu ryb, a innych wątków prócz tych co zakładałeś do 98l nie było na forum. Dobra, koniec OT
yaro Opublikowano 2 Stycznia 2009 #8 Opublikowano 2 Stycznia 2009 I dlatego grzecznie jak się szuka odpowiedzi, jest również udzielić udzielić pełnych informacji, lub odpowiedzieć na pytanie czaserm łatwiej napisać 375 l i mieć to z głowy niż rzucać inwektywami. Zastanawia mnie czasem agresja wśród akwarystów, po co wam te ciśnienie? I w 100% zgadzam się z tym, że obsada powinna być dobierana do wielkości akwarium właśnie na pierwszym miejscu, potem pozostałe rzeczy, jak dieta, agresja i dopasowanie kolorystyczne - te ostatnie najczęściej juz jest tylko ważne dla akwarysty. Zadane pytanie Czy acei może mieszkać razem w akwarium z "kulfonem" odpowiedź TAK acha zapomniełem dodać - akwarium ma 112 l kurcze i wychodzi na to że pierwsza odpowiedź jest błędna.
ragnarson Opublikowano 2 Stycznia 2009 Autor #9 Opublikowano 2 Stycznia 2009 Zwracam honor, ale... otóż wielkość zbiornika (yaro już tu się pytał) zawsze ma znaczenie w zachowaniu ryb Ok mój błąd nie podałem wielkości, akwa jest mojego szwagra (właściwie to ja teraz się nim zajmuję), z 98l dałem sobie spokój to faktycznie za mało, tzn dałem sobie spokój jako malawi. W przyszłości (czytaj pod koniec 2009) będę zakładam malawi (teraz jak wcześniej pisałem nie mam miejsca na więcej niż 98l) moje plany to akwa o dł. 120cm. w 98l będą brzanki sumatrzańskie oraz mszyste. Ale wracając do tematu: czaserm łatwiej napisać 375 l No właśnie yaro napisałem 325l czasem warto przeczytać (oczywiście żartuję) Pytam dlatego, że w okresie wakacyjnym wpuścilismy do omawianych Yellowek, saulosi coral (ok3cm ) i nie było za wesoło, nie były w stanie się dostosować, może nie były specjalnie przeganiane, ale odczuwały wyraźny dyskomfort, nie przyjmowały pokarmu (były zdrowe) wtedy był tam jeszcze samiec (już jest w karinie wiecznej spiruliny - niestety przed czasem) był niesamowitym agresorem, nie dał życ zarówno pozostałym samcom jak i samicom, nie ma go od września teraz jest układ 2+6 i jest spokój (może poza tarłem) ryby wyjatkowo wg. mnie spokojne. Nie chciałbym znów kupować a później oddawać (tak jak to było z Saulosi).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się