Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pojawiło się światełko w tunelu ;)

Nowy zbiornik dość prawdopodobny.

Dodatkowo wyjątkowe wymiary ;)


180x40x40 - 288L :)


W grę wchodzi Mbuna.

Dla NieMubny chyba jednak troszkę jeszcze za mało.


Więc wracając do Mbuny.

Jak myślicie, w jakich proporcjach i ilości gatunki?

Oraz jakie kombinacje wasze zdaniem by się nadawały?


Wiem, wiem.

Sam powinienem dobrać obsadę ;)


Myślałem nad:

Melanochromis auratus

Cynotilapia afra

Pseudotropheus polit

Maylandia emmiltos

Pseudotropheus acei


Może coś takiego?

Acei i Polit mogą być w jednym zbiorniku?

W jakiej ilości?

1+4 każdy gatunek? ;)


Prosiłbym o zapronowanie "dowolnej" obsady waszym zdaniem :)

Taką jaką byście sami sobie zafundowali do takiego szkła.


Tylko takie małe "ale"

Unikajcie w kombinacjach red red'ów i trewavasae oraz yellow'ków:)


Chciałbym aby nowy zbiornik był kolorowy ;)

Różnorodny.


Pozdrawiam i dziękuje.

Adam.

Opublikowano
Dla NieMubny chyba jednak troszkę jeszcze za mało.

Tu się nie zgodzę :wink: . Na spokojne i w miarę nie duże gatunki w sam raz.


No ale jeśli chcesz mbunę, to dał bym:

P. msobo 1+5

P. polit 1+4

L. hongi 1+4


Wszystkie nieco zadziorne, ale akwa długie, więc powinny sobie je jakoś podzielić.

Na acei moim zdaniem akwarium jest trochę za niskie. Te ryby przebywają głównie w toni wodnej, więc minimum to raczej 50 cm.

Opublikowano
Dla NieMubny chyba jednak troszkę jeszcze za mało.

Tu się nie zgodzę :wink: . Na spokojne i w miarę nie duże gatunki w sam raz.


Np? :wink::idea:


P. msobo 1+5

P. polit 1+4

L. hongi 1+4



Wszystkie piękne, ale czy dało by się jeszcze do nich wcisnąć auratusy? :)

Również zależało by mi na pięknych afrach :D

Opublikowano
Dla NieMubny chyba jednak troszkę jeszcze za mało.
Tu się nie zgodzę Wink . Na spokojne i w miarę nie duże gatunki w sam raz.

[/quote:273vjtfm]Np? Wink Idea [/quote:273vjtfm]


Wybór jest spory, aulony, nieduże Protomelasy, Placidochromisy, może jakieś copadi... Np. A. baenshi + P. electra :?: Albo P. steveni + A. stuartgranti :?: Kombinuj :wink:


P. msobo 1+5

P. polit 1+4

L. hongi 1+4

Wszystkie piękne, ale czy dało by się jeszcze do nich wcisnąć auratusy? Smile

Również zależało by mi na pięknych afrach Very Happy[/quote:273vjtfm]

Afra zbytnio odbiega żywieniowo, więc ja bym z niej zrezygnował. Auratus z kolei to już przesadny zabijaka... No ale w końcu akwa miałoby mieć 180cm, więc może... W każdym razie, zawsze z czegoś będziesz musiał zrezygnować, jak nie z auratusa, to z pięknych politów, jak nie z polita, to z hongi. Wszystkiego mieć się nie da :wink:

Opublikowano

Ja proponuje akwarium jednogatunkowe... ryby do wyboru do koloru :>


Sam zajmując sie juz pyszczakami ponad 4 lata dochodze do wniosku, że najładniejsze i najciekawsze są zbiorniki jednagatunkowe i następne akwarium jakie zrobie będzie właśnie takie.. Po co zastanawiac się ciągle nad obsadą ?? Nie lepiej wpuśić do takiego akwarium jak ty np 20 sztuk msobo i zobaczyć co z tego bedzie?? Bo co ci tyle gatunków ? Chcesz mieć dyskoteke :>? proponuję albo akwarium jednogatunkowe z nonmbuną np z P.steveni taiwan reef lub z mbuna np. wspomniany już wcześniej msobo czy saulosi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.