mutra Opublikowano 12 Listopada 2008 #11 Opublikowano 12 Listopada 2008 zawsze mozna dopaść jakąś starą żarówkę energooszczędną i z niej zrobić sobie starter no a ja gdzieś na którymś forum wyczytałem że to nie do końca dobry pomysł bo ponoć mają różne charakterystyki :roll: :?:
meth Opublikowano 13 Listopada 2008 #12 Opublikowano 13 Listopada 2008 Niektórzy elektrycy taki układ/rozwiązanie odsądzają od czci i wiary, jednak wielu akwarystów to stosuje z powodzeniem. Z klubu czester chyba taki układ ma i na forum parę razy też była mowa, a ogólnie w necie jest na ten temat mnóstwo opisów.
danielj Opublikowano 13 Listopada 2008 #13 Opublikowano 13 Listopada 2008 Bierzemy starą świetlówkę , (ważne by miała oznaczenie EL , a nie SL , bardzo stare kompakty takie są) wywalamy bańkę i ostrożnie rozbieramy obudowę oprawki. znajdziemy tam cztery wyjścia podłączone do bańki , które rozlutowujemy i podłączamy do końcówek naszej świetlówki. Ot i cała technologia Ważne aby , ze względu na różne charakterystyki podawane przez producentów , zastosować układ zapłonowy o jeden rząd wyżej niż nasza świetlówka.
Misyo Opublikowano 14 Listopada 2008 #14 Opublikowano 14 Listopada 2008 A później się czyta o spalonych mieszkaniach i tragedi ludzkiej.... Za tanie są stateczniki to T8 czy T5 nawet by kombinować... Wiadomo, że DiY RuLeZ ale nie ze wszystkim warto... Najprostzy przykład. Ktoś zaprojektował żarówkę,i okreslił jej żywotność na przykład na 6 lat przy 3h dziennie.... I teraz my chcemy sobie taki układ wymontować z zurzytej świetlówki... Nie wiemy w jakim stopniu elektronika dostała po tyłku przez kilka lat działania lub co gorsza w momencie zakończenia żywota... Chyba wiecie do czego dąże.... Nikt tego nie policzył i nie zaprojektował, aby działało kilka lat w świetlówce i poźniej kilka lat u nas... w dodatku z innym obciążeniem i warunkach pracy...
danielj Opublikowano 14 Listopada 2008 #15 Opublikowano 14 Listopada 2008 A później się czyta o spalonych mieszkaniach i tragedi ludzkiej.... Można też poczytać o rozbitych akwariach, utopionych kotach , itp , itd Misyo a czym się różni statecznik oryginalny od takiego z kompakta? Zasadniczych różnic nie ma Więc dlaczego wieszczysz tragedie i koniec świata :?: Przy świetlówkach , przy ich normalnej pracy elektronika się nie "zużywa" , to sama świetlówka się zużywa tak jak w "normalnym" układzie, więc dlaczego by nie wykorzystać tego zapłonnika do naszych baniaczków? Czy przy wymianie świetlówek wymieniasz też statecznik? Jeśli nie to przecież tyle się czyta o tragediach , spalonych mieszkaniach:) Nie odbierz tego jako atak na siebie, jestem od tego bardzo daleki , to po prostu zdrowy rozsądek:)
yaro Opublikowano 14 Listopada 2008 #16 Opublikowano 14 Listopada 2008 też tak uważam, że często te własnoróbki są dużo lepsze od tych niby firmowych rzeczy.
mutra Opublikowano 14 Listopada 2008 #17 Opublikowano 14 Listopada 2008 Można też poczytać o rozbitych akwariach, utopionych kotach , itp , itd o kocie nie słyszałem - rozwiń co do stateczników to żywotność elektronicznych wynosi conajmniej 50 000 h, żywotność swietlówki wynosi ca. 8000h. Przy 12 godzinnym cyklu pracy (zakładając jedno włączenie dziennie) Świetlówka zdechnie po prawie dwóch latach a statecznik po 11 latach i 6 miesiącach. Tak więc obiektywnie rzecz biorąc elektroniczny układ zapłonowy z żarówki jest w stanie posłużyć długo po tym jak bańkę szlag trafi. W oderwaniu od powyższego, ja bym się w lutowanie nie bawił bo zapłonniki (nawet elektroniczne) do T5 i T8 są na tyle tanie, że IMO szkoda czasu.
danielj Opublikowano 14 Listopada 2008 #18 Opublikowano 14 Listopada 2008 Hehe , różne stworzenia ludzie znajdują w akwarium Ja tylko opisałem technikę , osobiście sam bym takiego myku nie robił , ale da się i niema w tym żadnego niebezpieczeństwa:)
Misyo Opublikowano 14 Listopada 2008 #19 Opublikowano 14 Listopada 2008 daniel: heh własnie wykasowałem swoje wypociny co z pół godziny pisałem.... Bez sensu się rozpisałem. Powiem Ci tak. Jeżeli coś kosztuje 30-40 złotych I JEST WYPRODUKOWANE (czyli skrajnie przetestowane) na tzw. MP czyli mass production to wręcz bez sensu jest udowadnianie wyższości homemade-a nad takowym rozwiązaniem, zwłaszcza, jeżeli mamy do czynienia z elementami bezobsługowymi. Znajdź mi sposób na homemade-a do HQi to na prawde wezme to pod uwagę... (jeden to koszt minimum 240pln). Pytasz się mnie czym różni się statecznik z kompakta od takiego dedykowanego? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Ale zakładam, że różnice muszą być dosyć spore biorąc pod uwagę chodźby rozmiary... 80x40x20mm... tego chyba w kompakcie nie wsadzisz... Nie wiem może się starzeje... ale zaczynam zwracać uwagę na takie kwestie jak bezpieczeństwo czy komfort... Praca, dzieci.... EDIT: Kurcze jutro sprawdze co mam u siebie... ale zobaczcie co znalazłem: http://www.allegro.pl/item481030537_stetecznik_elektroniczny_do_lampy_hqi_150w.html Sugerowana cena detaliczna około 360pln. Co śmieszniejsze ten sprzedawca to aqva-light jest ;> Czyli w sklepie najtańszy elektroniczny mają za 239 a na allegro za 120pln... CENA CZYNI CUDA ;D ;D ;D
yaro Opublikowano 14 Listopada 2008 #20 Opublikowano 14 Listopada 2008 EDIT: Kurcze jutro sprawdze co mam u siebie... ale zobaczcie co znalazłem: http://allegro.pl/item481030537_stetecz ... _150w.html a mógłbyś poprawić link? nie działa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się