Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

eeeeeee no, chłopaki. Makok musi dłubać i kombinować. Jakoś nie widzę wszechświata w którym makok siedzi na fotelu przed zestawem aquaboro na firmowych filtrach :mrgreen:

Opublikowano

Ja i tak trzymam kciuki. Makok to "dobry tester". Wiele osób, w tym i ja, uczy się na jego doświadczeniach i błędach. Wiele można zaporzyczać do własnych projektów po wcześniejszych testach Makoka. :D Jestem za, mimo tego co czasami piszę...


Makok napisz proszę jak sprawdza się pompa której używasz.

Opublikowano

:mrgreen:

pewnie że nie samą pracą się żyje, ale ja już tak mam, że praca pod presją dostarcza mi adrenaliny... nie chcę wcale nic na to poradzić :P


a co do FBFa, to napisałem tylko że leży sklejony na lodówce, a Wy już chórem "wrzucaj do akwa"... :lol:

zakładałem narurowe, żeby się nie bawić, tylko właśnie "oglądać ryby" i to robię... tylko wiecie... aulonki rosną powoli i są szare :mrgreen:

do wybarwienia się potworków takie okresowe moczenie rąk w akwa mnie odstresowuje :P


i cieszy mnie że komuś się przydała nauka "na moich błędach"... zawsze miał łatwiej,

jednak praktycznie nie ma już żadnych nowych wyzwań... wszystko co się dało już zbudowałem :lol:


pompa do tych narurowych ze zdjęcia to Aquabee 2000 (nie 2000\1) i działa wyśmienicie, poza jednym momentem - co drugie włączenie "nie startuje" - wystarczy wyłączyć i włączyć i jest ok... nie wiem czym to jest spowodowane (może taką trafiłem - jak podłączę drugi zespół na drugiej pompie to zobaczymy czy tamta też tak będzie robić), ale nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu mając switche :wink:

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

ok uaktualniam zdjęcia kompletnej skończonej filtracji z od 3 tygodni nie wymienionymi wkładami :P


zespół mechanicznych po prawej stronie akwa (nowy) - widać jak rurą między filtrami wchodzi do nich woda (jest jeden trójnik z ocynku - taniej) -wybrałem równoległe zawieszenie ze względu na FBFa

- ten filtr po lewej jest zarazem prefiltrem do FBFa, a drugi zapewnia silną cyrkulację przy ścianie przedniej akwa (oba na jednej pompie UP3000)

img_6615.jpg


tutaj widać FBF ze szkła od starej 240-tki :P

na górze jest zawór który doregulowuję średnio co 3 dni żeby utrzymać stały przepływ w FBF mimo zapychania się mechaników

img_6617.jpg


a tutaj na drugiej pompie osobny (wcześniejszy) zespół filtrów szeregowo - najpierw sznurek - za nim węglowy

img_6618.jpg


aktualnie musiałem zostawić "do zapchania" bo tydzień po powieszeniu FBFa zlikwidowałem donicę z keramzytem która była głównym biologiem, więc jeszcze tydzień pochodzą mi tak jak są a potem zacznę wymieniać co kilka dni kolejne... :wink:

woda kryształ - parametry cycuś glancuś - strumień wydajny! :P

Opublikowano

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

bo się ciężko docinało - akurat góra (wieko) jest z dna mojej 240-tki która była (o zgrozo) aż 10mm - spróbujcie kiedyś taką szybę ciąć nożykiem do szkła :P masakra jakaś

ale że jako jedyna szyba miała już otwory (od mojego sumpa) to się szarpnąłem i udało się :P

Opublikowano

No ciekawe... :mrgreen:

A mógłbyś narysować schemat ideowy całego układu filtrów, który aktualnie posiadasz? Rozumiem, że w tej chwili masz dwa filtry szeregowo i dwa "prawie" równolegle :?: :?: :wink:

Opublikowano

Makok mam do Ciebie kilka pytań:

- czemu zrezygnowałeś z hydroponiki zbyt mało wydajna zbyt kłopotliwa w serwisowaniu czy ....

-obecna filtracja to Twój " święty gral" i możesz powiedzieć to jest to i nic dodac nic ując

-co do fbf jakie ma wymiary i jak długo dojrzewa złożę i czy wykorzystałeś plenum

Opublikowano

schemat%20filtracji.jpg

:lol: na nic więcej mnie nie stać - artystycznie :P

filtry 1, 3 i 4 sznurkowe 50micron

filtr 2 węglowy

filtr FBF - wiadomo :P

czerwone - zawory

żółte - wolne powroty wody

zielony - pralka w akwa :wink:


przy czym czwórka z racji przepływu (tam ucieka reszta wody niewpuszczona do FBFa) brudzi się średnio 3 razy szybciej i przy przepływie szacowanym na 3/4 tego co daje pompa jest do wymiany co 5 dni...

pozostałe nie częściej niż co 2-3 tygodnie, przy czym najmniej brudzi się trójka...


Shinuk:

1. hydroponika była najlepszym możliwym filtrem bo likwidowała mi też NO3, ale nie można mieć wszystkiego.... nie chcę mieć "odkrytego akwarium" z całą elektryką na wierzchu itd... pozatym powiedzmy sobie wprost: żadne wyzwanie...

2. nie, obecna filtracja jest do kitu :P

optymalnym rozwiązaniem dla mnie będzie minioczyszczalnia doprowadzająca wodę do stanu idealnego pod każdym względem - słowem wodaRO+sole :P

ale pewnie nigdy jej nie osiągnę, więc nic nie będzie idealne...

do obecnej, bo tak jak jest spełnia swoją funkcję wyśmienicie dodam jeszcze tylko przepływowe DSB w podłużnym zbiorniku napędzane FBFem (ale to już przy następnym 240cm baniaku) - tutaj zwyczajnie brakuje mi ściany... będzie redukowało NO3 do zera - taki jest plan :P

natomiast lewą stronę puszczę na pompie UP5000 - 2 narurowe równolegle żeby zapewnić wirówkę w planowanym 240cm

3. FBF ma wymiary (około, bo nie mogę znaleźć miarki) 40cm wys i 14cm szer - na dole 6cm u góry 16cm głębokość - piasek plaża Świnoujście "nawiany" - złoże już dojrzało miałem jeden malutki skok NO2 (prawie na granicy błędu odczytu) ale teraz parametry "skała"

plenum lub BSD nie budowałem - jak w pkt 2 - brak miejsca - będzie w kolejnym skromnym 240x60x60 z drapieżnikami :P (tak za 2-3 lata)

Opublikowano
na nic więcej mnie nie stać - artystycznie

każdy "techniczny typ" tak ma :lol::lol::lol::lol: .... dlatego to moja żona dobiera kolory farb na ścianę, ja robię tylko za transport zawszę :mrgreen::lol::mrgreen:

Twój schemat mi objaśnił wszystko :wink:

czwórka z racji przepływu (tam ucieka reszta wody niewpuszczona do FBFa) brudzi się średnio 3 razy szybciej

no logiczne, mniejszy opór

jest do wymiany co 5 dni...

moim zdaniem lepiej by było to dać za układem równoległym tych dwóch filtrów (3 i 4) na by-passie... oczywiście jeśli ci się chce przerabiać

pozostałe nie częściej niż co 2-3 tygodnie

to trochę częściej jak u mnie... jednak nie mogę znaleźć ile litrów masz akwa i ile dorosłych ryb w nim i jaki przepływ na filtrze masz:?: :?: :?:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.