Benet Opublikowano 2 Listopada 2008 #1 Opublikowano 2 Listopada 2008 Witam.. Jak zauważyłem samiczka inkubuje 2 raz, pierwszym razem donosiła młode do konca, aczkolwiek znalałem tylko 1 szt. :/ moje pytanko brzmi czy jesli jej nie odłowie jest jakas szansa na chociaz kilka młodych? Przyznam że nie mam kotnika typu osobny zbiornik a nie chciałbym stresowac samiczki trzymajac jej w kotniku siatkowym.. W akwarium jest sporo jamek aczkolwiek jest 2 rybki młodzieży w/w gatunku. w sumie ryb jest 5 w 112l 80x40x35. Goraca prośba o szybka odpowiedz gdyz samiczka inkubuje juz ok 10 dnia.. Pozdrawiam Benet
slawek gorol Opublikowano 2 Listopada 2008 #2 Opublikowano 2 Listopada 2008 przy odrobinie szczescia moze jakas sztuka sie uchowie. jesli nie masz co zrobic z potomstwem, nie masz gdzie oddac, zamienic itd. to lepiej niech natura wezmie gore.
Benet Opublikowano 2 Listopada 2008 Autor #3 Opublikowano 2 Listopada 2008 jesli chodzi o potomstwo nie ma problemu, oddam czesc znajomemu a reszta zoologik..
sision Opublikowano 2 Listopada 2008 #4 Opublikowano 2 Listopada 2008 Goraca prośba o szybka odpowiedz gdyz samiczka inkubuje juz ok 10 dnia.. Nie masz się co śpieszyć, 10 dzień to nie wiele i jeszcze drugie tyle przed samiczką. Przeżywalność w głównym akwa często jest na niskim poziomie, u mnie np jest praktycznie zerowa mimo tylu kryjówek.
slawek gorol Opublikowano 2 Listopada 2008 #5 Opublikowano 2 Listopada 2008 przezywalnosc mlodych jest glownie zwiazana z ilosci kryjowek w baniaku, chociaz czesto rowna 0. imo oddawac pyski do lokalnego zoologa to porazka... sam bylem kiedys swiadkiem jak pan ze "sklepu" proponowal samca saulosi do akwa towarzyskiego (mial ich 3 sztuki). powiedzialem co mialem na jezyku, ale juz tam nie chodze
koteczek555 Opublikowano 2 Listopada 2008 #6 Opublikowano 2 Listopada 2008 Moja też parę dni temu miała tarło, ale po kilku dniach albo połknęła albo wypłuła ikrę
meth Opublikowano 2 Listopada 2008 #7 Opublikowano 2 Listopada 2008 Podzielam zdanie sławka, odchowywanie i oddawanie do wątpliwego sklepu zoo (a takich większość) nieba rdzo mi się widzi. Inkubacji jeszcze będziesz miał multum, jeśli niema potrzeby nie odławiaj samiczki. Za to młodzieniaszek podrastający w akwarium głównym to niebywała radość – właśnie wczoraj zauważyłem u siebie jednego takiego partyzanta, ma około 1cm i znalazł sobie eleganckie miejsce nad nawisem skalnym, gdzie dorosła ryba go nie dopadnie, a może sobie spokojnie popływać i ma dobry dostęp do pokarmu – co najważniejsze można go obserwować cały czas
Benet Opublikowano 2 Listopada 2008 Autor #8 Opublikowano 2 Listopada 2008 rozumiem wiec "niech sie dzieje wola nieba" :/ moze faktycznie dac zadziałac naturze..:/ i nie stresować samiczki.
Zabir Opublikowano 2 Listopada 2008 #9 Opublikowano 2 Listopada 2008 ja swoich samic nie odlawiam i choc mialem dosc dlugi zastoj w inkubacji, to teraz nie mam dnia bez jednej samiczki z wypchanym pyskiem. Ostatnio mialem nawet okazje widziec sytuacje gdzie jeden maluch byl schowany od kamieniem w rewirze "taty" no ale ze tatus postanowil zjesc malca to tak dlugo podkopywal sie pod kamien az go nie dorwal, wiec u mnie przezywalnosc 0. Teraz inne pytanie, ale tez o samice saulosi. Przy ostatnich 3-4 tarlach zauwazylem jedna ciekawa rzecz, ze samica saulosi wyciera sie z dwoma samcami na raz, widzialem jak sklada jaja i bierze je do pyska, a nastepnie lapie nasienie samca (przynajmniej tak to wygladalo) u Was tez czesto zdarzaja sie takie sytuacje?
Benet Opublikowano 4 Listopada 2008 Autor #10 Opublikowano 4 Listopada 2008 zostałem wujkiem.. narazie tylko 3 wypusciła ale tyle chciałem odchowanie do głównego zbiornika wiec odłowiłem a napociłem sie przy tym .. takze reszte zostawiam naturze Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się