Skocz do zawartości

Wejscie/Wyjscie - filtr zewnetrzny / źle?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Po ostatnich zmianach w akwarium zmienilem wyjscie filtra biologicznego.

Dotychczas odbywalo sie to przez deszczownice, ktora skierowana byla na cale akwarium...

Jednak powodowalo to problem,poniewaz mialem problem z umiejscownieniem tla i filtra wewnetrznego..

Aktualnie zmienilem i deszczownica stala sie zbedna, WEIPRO sam silnie porusza tafla wody.


No i tutaj zaczynam sie zastanawiac, poniewaz aktualnie - wyjscie i wejscie kubla mam za tłem w odstepnie 20 cm od siebie. Wyglada to mniewiecej tak jak na zdjeciach ktore dodalem


Tlo jest dosc szczelnie zamontowane, wiec rotacji wody chyba nie ma tak wielkiej.


Wydaje mi sie,ze to co zrobilem jest zle.

Woda zza tlem nie jest w takiej rotacji jak z przodu gdzie napedza to wszystko weipro, no i ta woda ktora wpada jako swieza pewnie w duzym procencie jest po raz kolejny zassysana do kubla...

Zastanawiam sie,co zrobic aby nie stracic kolejnych walorow estetycznych, a z drugiej storny zapewnic lepsza rotacje tej wody. Moze dac wyjscie z kubla dodatkowym wezykiem,aby wpadalo przed tlo?

Niestety weze od biologa nie pozawalaja mi abym wylot dal po drugiej stronie akwarium (Pokrywa wromak umozliwia tylko to w dwoch miejsach z tylu)

post-8320-14695711674393_thumb.jpg

post-8320-14695711674657_thumb.jpg

Opublikowano

Kurczę, ja też tak zrozumiałem, a jeśli tak jest, to kicha straszna... Wlot za tłem jeszcze ok, ale wylot przed tłem. Ja bym się nie certolił i wyciął dziurkę albo w tle, albo w pokrywie. (z resztą tak właśnie zrobiłem u siebie :twisted: )

Opublikowano

hehe, spoko :wink:

Jak woda wpada do akwa przed tło, to już duuużo lepiej. Jeszcze tylko powiedz, pod jakim kątem, tzn czy wymusza cyrkulację wody? ja tak ustawiłem wężyk wylotowy, żeby uzupełniał cyrkulację podawaną przez filtr wew.

Opublikowano

Nie potrzebnie kombinujesz z rurką za tłem i wyprowadzaniem wylotu na drugą stronę. Jeśli masz możliwość, wywierć w prawym, górnym rogu tła otwór o średnicy rurki wylotowej i wyprowadź ją przed tło. Jeśli nie masz możliwości wiercenia, wytnij fragment nożem. Nie musisz ciąć nie wiadomo jak dużego kawałka, wystarczy tyle, żeby przecisnąć przez niego wylot filtra. Ot, cała filozofia ;) .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.