mars Opublikowano 28 Października 2008 #11 Opublikowano 28 Października 2008 IMO średnio bystra osoba po roku, może półtora sama na podstawie obserwacji ryb powinna wpaść że jednak coś jest nie tak Tylko ze czasem to dla ryb już za późno będzie problem polega też na tym ze z polskojęzycznej literatury to tylko Edek jest natomiast z Edkiem nie tylko my się nie zgadzamy, najbardziej lubie porównywać zalecane akwa dla danego gatunku u Ada i u Spreinata i tak np dla Lombardoi Ad poleca akwa juz od 250 l a Spreinat od 600 l :?
Siwy1973 Opublikowano 28 Października 2008 #12 Opublikowano 28 Października 2008 Mutra napisal IMO średnio bystra osoba po roku, może półtora sama na podstawie obserwacji ryb powinna wpaść że jednak coś jest nie tak i tu sie zgadzam po sobie patrzac (no co skromny jestem) na poczatku przygody trzymalem 30 kilka ryb w 300l i bylo "oki" a dzieki ludziom z tego forum i wlasnym obserwacja troche to zmienilem niekiedy ksiazki "klamia" i fachowcy ze sklepow zoopodobnych tez
sabotage Opublikowano 28 Października 2008 #13 Opublikowano 28 Października 2008 Oj problem imo lezy jeszcze gdzie indziej. Skoro tak mowi chocby Ad Konings. Ja Wam serio mowie, ze widzialem zgrane zbiorniki 300 l z 40 pyszczakami , nonmbuna i mbuna, 20 roznych gatunkow. Jak komus takiemu przetlumaczyc, ze to nie ma racji bytu, kiedy brak bijatyk, brak zgonow, ryby sie rozmanazaja, rosna ,sa kolorowe? TZW internetowi akwarysci (pojecie zaczepniete z komentzrzy z galerii uzytkownika XXX) nie maja pojecia, gadaja bzdury, popadanie w skrajnosc np jedna ryba na 100litrow itp. Nasze racje maja bardzo mala sile przebicia - bo klada Nas na barki publikacje mniejsze(magazyny akwarystyczne), lub wieksze (BTN Ada). Komu uwierzyc grupce nikow z "jakiegos" forum, czy powszechnie szanowanym badaczom? Ten problem istnieje nie tylko w doborze obsad, ale rowniez w zapotrzebowaniu na sprzet...
yaro Opublikowano 29 Października 2008 #14 Opublikowano 29 Października 2008 Dlatego trzeba robić swoje i nawet jeden "nawrócony" będzie wart tego pisania tutaj też przykład fachowej pomocy "fachowców" w doborze obsady dla gościa też moze czytali właśnie tę książkę.
pako Opublikowano 29 Października 2008 Autor #15 Opublikowano 29 Października 2008 Powiem szczerze że w myślach i nie tylko mówię o ludziach piszących na tym forum "Mnisi" Na początku miało to słowo znaczenie nie najlepsze bo było tu mało tego co sam chciałem zrobić w swoim akwarium ale z czasem dużo się zmieniło. Czytam, czytam i chyba już też trochę należę do tego zakonu skoro zaczynam się wykłócać ze sprzedawcą w sklepie o obsadę dla siebie Nikogo nie chciałem obrazić tym mnichem.
danielj Opublikowano 29 Października 2008 #16 Opublikowano 29 Października 2008 To ja tak trochę OT , (mimo , że sam , oglądam książkę Edka raczej dla zdjęć niż dla poznania temperamentu ryb) jak mianowicie w tym "zakonie" z Kota zrobić opata :?:
harisimi Opublikowano 30 Października 2008 #18 Opublikowano 30 Października 2008 Walka jest wartościowa naprawdę nawróconych jest bardzo wielu mnisi nie mnisi ale na pewno mający racje
mutra Opublikowano 30 Października 2008 #19 Opublikowano 30 Października 2008 hmmm, co nosi taki opat??? kiedyś atłasowe rękawiczki i pierścienie żeby było w co całować, a teraz jak jest? coś takiego w sumie by pasowało prezesowi trochę mi się czapeczka ucięła
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się