Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

trafilem na artykul w "magazynie akwarium" gdzie przeprowadzano doswiadczenie jak w temacie na rybach z malawi

w przedziale ph7.6 i ph8.4

w pierwszym przedziale blizszym obojetnemu (ph7.6) rodzilo sie wiecej samic

w drugim wiecej samcow(dosc ciekawe bo w tym biotopie wszyscy narzekamy na mala ilosc samic)

czy ktos z panow na tym forum zaobserwowal cos podobnego w swoim akwarium

dla zainteresowanych Magazyn akwarium nr majowy 2003r ( NR18)

Opublikowano

Ciężko w wiarygodny sposób taki eksperyment przeprowadzić w domowym akwarium, choćby z tego powodu iż najlepiej trzeba mieć i prowadzić równolegle co najmniej dwa identyczne zbiorniki z takimi samymi rybami najlepej spokrewnionymi czyli rodzeństwem, karmić je tym samym itd itp

kiedyś pare lat temu pierwszy prezes KM będący zresztą w swoim czasie redaktorem w Magazynie Akwarium poszukiwał M. e red - blue [bo potomstwo można rozróżnić zaraz po urodzeniu] wąłsnie w celu tego eksperymentu ... choć w końcu nie pamietam czy on też w tym uczestniczył czy nie

wyniki wyszły jakie wyszły choc daleko im do naukowych badań, a bliżej do doświadczeń i obserwacji

Opublikowano

to opis zagranicznika na podstawie George J Reclos w orginale opublikowane wFAMA kwiecien 2001 jak ktos zainteresowany

ale ciekawostka jest

gdyby sie sprawdzalo to szukac bedziemy na gieldach samcow hehe

przeprowadzano na

L. caeruleus

C. mbamba

M. chipokae

N. venustus

S. fryeri

Opublikowano

jak dobrze kojazę to oni w MA a raczej nasz dawny prezes chcieli zrobić swój eksperyment i to zwerfikować o ile dobrze pamietam, i sprawdzic czy imperialiści kitu nie wciskają ale czy im sie coś udało sprawdzić czy nie to nie pamietam, wiem że problem z rybami testowymi był

a tak na marginesie to się facet napracował bo czekac aż się da rożróżnić venustusa czy fryrejke to współczuję, Polak cwańszy bo red-blue szukali od razu widac co i jak :D

tego tekstu to nie pamiętam, a faktycznie interesujacy moze być, jak byś mógł zeskanować to poproszę na emilka .. zreszta wysyłam ci PW

Opublikowano

Całkiem ciekawy temacik muszę powiedzieć. Pewnie mój hodowca M. sp. msobo ma ph 7 w baniakach bo prawie same samce miałem:)

Opublikowano

Myślę ze nawet jeśli badania zorganizowane w sposób ściśle naukowy by to potwierdziły to w skali makro liczonej na setki było by to zauważalne ale już domowym kotniku na 10 tarł w 6 przypadkach by się potwierdziło a w 4 nie i samic byłoby więcej z 5 % ;) więc z praktycznego punktu widzenia nie spełniłoby to naszych marzeń o regulowaniu wszystkiego na 1 x 3 ;)

  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.