Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiatam wszystkich. Kilka dni temu ukończyłem tworzenie tła z CX5, które powiedzmy podobnie jak u reszty składało się z płyty poziomej pionowej i komory na sprzęt całośc pokryte pianka i na to 3 warstwy zaprawy. Wczoraj postanowiłem zamontować tło dodatkowo przyklejając je delikatnie u góry silikonem akwarystycznym i tak zostawiałem do dziś aby wyschło. Jednak po zalaniu akwarium[do połwy] nagle siła wyporu dała o sobie znac i całe tło wyskoczyło do góry, na swoim miejscu pozostała jedynie płyta pozioma poniewaz na niej oczywście opierały się wszelkie duże kamienie.... W sumie, aż dziwie się ze wcześniej nieprzyszło mi do głowy ze silikon nieporadzi sobie w utrzymaniu takiej siły. Tak wiec zaczęłem zastanawiać się ile tak +- powinno ważyć tło z 3 warstwami CR/CX [ponieważ nikt wcześniej niepisał o podobnych problemach] kiedy próbuje docisnąć tło tak aby zanurzyło się [przypomnę ze akwa jest napełnione do połwy a konstrukcja z pianki najbardziej rozbudowana jest u góry] muszę użyć naprawdę sporo siły. Inna sprawa ze tło powinno się zaprzeć o belkę poprzeczną przy akwa ale ja niestety takowej nieposiadam [tzn posiadam szklaną płytkę ale była ona juz kiedyś odcięta]. Czy więc ewentualne zamocowanie takiej belki na silikon akwarystyczny i mocniejsze przymocowanie tła silikonem moze wystarczyć? Przepraszam ze tak nieskładnie napisane ale piszę troche w pośpiechu... Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam

Opublikowano

Co prawda nie mam tła ale ja chyba pierwsze co bym zrobił to dociążył tło przyklejąjąc w te puste miejsca od wewnątrz cos cieżkiego (nawet kamienie), wzmocnienie tez chyba bym dorabial nawet nie ze względy na tło.

Ew jeśli masz jakiś fes gruby styropian to moze troche go odchudzić??

Opublikowano

jezeli nie masz belki wzmacniajacej, to powinienes do tylnych rogow akwa wkleic zwykle trojkaty ze szkla.na nich sie powinno wspierac tlo...samo dociazenie kamieniami nic nie da,no chyba ze dasz 50 kg :wink: (co i tak nie wiem czy by wystarczylo).

robiac moje tlo konsultowalem sie z Cezarixem( tu poklon w Jego strone) i wlasnie mi tak doradzil.z powodu braku ilosci czasu nie wklejalem trojkatow i co ? na tylnej szybie tlo sie rewelacyjnie opiera na wzmocnieniu,ale juz na krotszej szybie podnioslo mi tlo o 7 cm (mimo wklejenia tam wielkiego serpentynitu) !!! styro ma wielka wypornosc...

pozdrawiam :D

Opublikowano

Ok w takim razie postaram się wkleic te trójkąty i belkę podłużną z tym ze niejestem przekonany czy silikon akawarystyczny jest na tyle mocny zeby poradzic sobie z siłą wyparcia no właśnie jakiś 50kg jak sobie również na oko policzyłem.... chyba ze powinienem to przykleic w inny sposób :?:

Pozdrawiam :)

Opublikowano

no tak racja ale ten z którego wykonane jest akwa jest taki jakiś czarny a ten którego ja używam i który jest dostępny w zoologicznym to taki przezroczysty w zielonej tubce....... moze palnelem własnie głupstwo i moze to w gruncie rzeczy to samo ale wole się upewnić :wink:

I jeszcze w takim razie pytanko czy poprzestac na podłużnej belce czy przyklejac styropian do tylnej ściany akwa [wolał bym tego uniknąc bo potem jak wiadomo ciężko to umyc]

Opublikowano

OMG odciete listwy w takimaniaku IMHO zły pomysł


chociaz sam zaczynalem od 200l i w nim niebylo listew i na długosci 1m widac było jak szyba sie wygina ku przodzie ale nie o tym mowa


proponuje udac sie do szklarza moze uda ci sie dorwac paseczek z szyby 8-10 mm i spróbuj poprostu to przykleic tak jak w zbiornikach wyglondaja wzdluzne poprzeczki (odtłusc denaturatem szybe)


inna sprawa poruszona przez ciebie odnoscie przyklejenia calego tła na tylna szybke , generalnie sprawa wyglada prosto ale musial bys zapaćkać naprawde cala tylna szybe , punkowe/miejscowe nalozenie sylikonu moze pod takim naporem tła z czasem popusci. styropian w wodzie zmienia swoje wlasciwosci mocno namaka i poprostu stropian sam w sobie pusci a sylikon dalej bedzie na szybie


dawno temu w swoim małym akwa tło ze stropianu zrobilem tak wielkie ze siegało az do pokrywy + pare kamieni na dno zeby dołu tła niewyparło do przodu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.