Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co robicie jak macie kilka (ja mam 7 szt.) samic które maja zblizony termin porodu :D Mam je do jednego kotnika wpuścic (65L) ?

Uprzedzając pytania - mam co robic z młodymi .

Opublikowano

ja odlawia wszystkie ,ale w kotniku mam sporo kamyczkow ,wiec mlode maja sie gdzie chowac

Ostro dogladam czy kolejna mamusia nie ma pustej paszczeki co by sie nie pokusila na swieze ,mlode miesko

pozdrawiam siwy1973

Opublikowano

Gdy zależy mi na młodych odławiam samice do kotnika siatkowego przytwierdzonego przyssawkami w macierzystym akwarium - np. na allegro jest ich dośc duży wybór, w różnych rozmiarach.

Opublikowano
Gdy zależy mi na młodych odławiam samice do kotnika siatkowego przytwierdzonego przyssawkami w macierzystym akwarium - np. na allegro jest ich dośc duży wybór, w różnych rozmiarach.


A potem co?? Kotnik siatkowy starcza na góra tydzień

Opublikowano

Jak napisałem wyżej są różne rozmiary.... (nawet bardzo duże :) )

a później i tak trzeba młodzież podchowac w osobnym akwarium

Opublikowano
Gdy zależy mi na młodych odławiam samice do kotnika siatkowego przytwierdzonego przyssawkami w macierzystym akwarium - np. na allegro jest ich dośc duży wybór, w różnych rozmiarach.


A potem co?? Kotnik siatkowy starcza na góra tydzień



U mnie kilka razy byłem zmuszony użyć właśnie takiego kotnika.

Po ok tygodniu , gdy wypuszczałem maluchy do akwarium przeżywalność była bardzo duża , w porównaniu do tego gdy do głównego baniaka wpuszczałem maluszki o wiele większe , ale wychowane zw kotniku.

Wydaje mi się , ze narybek obserwuje oraz uczy się coby nie podpływać do dorosłych ryb bo można dostać kuku :mrgreen:

Ryby wychowane w kotniku , wśród rówieśników nie mają takich doświadczeń i uczą się dopiero w trakcie , ale wtedy dla większości z nich jest już za późno.

Wniosek?

Może lepiej dla naszych ryb , jeśli oczywiście nie trzymamy ryb na handel , zostawić je w spokoju niech same rozwiązują swe problemy z dorastaniem , lub gdy chcemy uzupełnić obsadę , zastosować jednak kotnik siatkowy?

Jeszcze jedno spostrzeżenie, zapewne nie tylko przeze mnie poczynione.

Ryby trzymane w dużym zbiorniku , gdzie parametry są stabilniejsze , rosną o wiele szybciej i są silniejsze.

U mnie taki podrostek który wychował się wśród skał ,, gdy miał wielkość 3/4 dorosłej ryby , po pięcio minutowej walce , której byłem świadkiem , zdetronizował dominanta Stuartgranti.


Ale to wszystko IHMO of kors jak mawia największy wegetarianin wśród Malawistów :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.