Skocz do zawartości

PARAMETRY a NICIENIE


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich klubowiczów jestem tutaj świeży i mam szacunek do wszystkich którzy mi chętnie pomogą. Posiadam akwa 112l filtr zewn kubełek TETRATEC 600 wewn. AQAEL Fan2 Łupki filitowe piasek kwarcowy i 2 wapienie takie średniej wielkości. Obsada początkowa 5 ps.Demasoni i 5 ps.saulos. Akwa chodzi już 1mc a rybki zostały wpuszczone po 2 tygodniach z góry przepraszam co sie działo parametry niby ok ale 4 saulosi padło po tyg jedna objawy brak apetytu zaciemnienie na główce i w okół oczów mało ruchliwe ogólnie słabe. Demasoni na razie w dobrej kondycji. Pytanie co mogło być przyczyną ?? dzisiejsze przeprowadzone testy wskazuja PH 8, NO2 0,3 , NO3 0 , TwW 10*n, TwO 10*n. Zauważyłem także jakies białe nitki z tego co wyczytałem to podejrzewam ze to nicienie jak sie tego pozbyć czy źle to wpływa na rybki. Prosze wszystkich ludzi dobrej woli o odpowiedź Pozdrawiam Mariope :?

Opublikowano
testy wskazuja PH 8, NO2 0,3 , NO3 0 , TwW 10*n, TwO 10*n

Niedojrzałe akwa z masakryczną obsadą. Sauloski i tak zostaną wyeliminowane, jak nie przez chorobę to przez demony, a i one pewnie miedzy sobą się zaczną redukować w takim małym akwa

Opublikowano

No niestety :? Skoro no3 masz zero to dojrzewanie zbiornika dopiero się zaczęło, wraz z nim skoki parametrów, co może powykańczać Ci rybki. Jeśli masz taką możliwość to oddaj pyśki na przechowanie, a najlepiej wrzuć z powrotem tylko saulosi, kiedy woda się ustabilizuje.

Opublikowano
:(Szanuje waszą wypowiedź i jest mi przykro a co z tymi nicieniami (robalami) a metronidazol to lek ogóolny na wszystkie choroby
Opublikowano

Opisz odchody rybek. Długie, białe ciągnące się?

Masz tu topik o wiciowcach. Jest ich więcej na forum więc poszukaj i poczytaj. Najpierw sprawdź dokładnie co może być powodem zgonów, zanim zaczniesz lać chemię, bo to w stabilizacji na pewno nie pomoże. Ja bym stawiał na to, że no2 wykańcza Ci najsłabsze sztuki.


viewtopic.php?f=22&t=2805&st=0&sk=t&sd=a&hilit=nicienie

Opublikowano

Witam z tego co zaobserwowałem to odchody krótkie i brązowawe pare dni jeden demason miał jedną długą nitke ale nie białą i teraz ok. Wtakim razie to kiedy ja będe wiedział ze moje akwa juz dojżało, myślałem że te parametry co podałem to sa właściwe.Nie wiem jeszcze dlaczego jedne demasoni są bledsze a drugie ciemniejsze może to oznacza płeć starałem sie zauważyc po płetwach i tych atrapach jajowych ale jedne mają 1 a kolejne jeszcze nie. Więc to nie są wiciowce i pozostają mi nicienie :?: Pozdrawiam Hej

Opublikowano

Coś mocno się uczepiłeś tych robali. Jakie masz realne przesłanki, że rzeczywiście to wicienie, niciowce czy inne badziewie. Przy tego typu schorzeniach najczęściej odchody ryb odbiegają od normy, czyli brak im konsystencji ciemnych i łatwo łamiących się kup. Poczytaj o dojrzewaniu zbiornika, było o tym masa na forum. Narazie masz w wodzie no2, które w wyższym stężeniu jest śmiertelne dla ryb, a i w niższym, ale obecne przez dłuższy czas osłabia ich formę. Więc mogą padać Ci najmniej wytrzymałe ryby.

Bakterie nitryfikacyjne, które przerabiają niebezpieczne no2 na łagodniejsze no3 u Ciebie dopiero się produkują. Na testach będziesz obserwował stopniowy spadek no2, a wzrost no3. Kiedy no2 spadnie do 0 to zbiorniczek będzie wstępnie dojrzały.

Co masz w kubełku? Standardowe wkłady tetry, czy dokupowałeś ceramiki?

Czym karmisz? Pamiętaj, że demasoni to amatorzy zieleniny i źle reagują na pokarm żywy, mrożonki itd, generalnie mięso. Sam demonów nigdy nie miałem, ale wątpię, żeby którykolwiek z forum zgodził się na trzymanie ich w 80 cm, nawet w opcji - jednogatunkowe. Te ryby mają zbyt ostry charakter i nie nadają się ani do saulosi, ani do tak małego akwa. Co do bladości to trudno powiedzieć, może jest następny na liście no2, może po prostu dostał w dziób od któregoś z kolegów.

Moje rady:

- Kup sera nitravec i lej zgodnie z tym, co piszą na etykiecie.

- nie podmieniaj wody, nie czyść gąbek, sprzętu itd

- oddaj te 5 demasoni

- zostaw saulosi jako startery, a dopiero kiedy akwa się ustabilizuje dokup następne. Z 5 sztuk ciężko ułożyć sesnowny harem czyli u Ciebie 1+4/5. Wątpie, żebyś na 5 ryb trafił 4 samice.

- obserwuj zachowanie ryb i w przypadku pogorszenia ich stanu badaj wodę. Poza tym i tak monitoruj parametry na bieżąco.

- czytaj czytaj i jeszcze raz czytaj forum. Sam zrozumiesz co zrobiłeś źle i unikniesz wielu błędów w przyszłości

Opublikowano

a nie chodzi przypadkiem o białe nitki w wodzie i na szybach??? Takie "robaczki" występują w zbiornikach z małą cyrkulacją, świeżych i raczej z miekką wodą ( co u Ciebie by sie zgadzało)

Opublikowano

Ja wiem czy mała cyrkulacja ? jak wyzej opisałem filtry to jest chyba gut a tych robaczków mutra jest juz mniej z powyższych postów wynika na 100% ze jest za młode zaledwie 1mc chodzi i pewnie pochodzi jeszcze ze 2 mc aż dojżeje akwa na razie jest pełno koloni bakterii białych najbardziej ich widać na przyssawkach. Skoro chodzi o dojżewanie to jakie parametry mają mi sie pokazać jak juz dojżeje poczym poznam ze jest dobre. Pozdrawiam Mariope :(

Opublikowano

OK po przeczytaniu powyższych postów i wyciągnięciu konsekwencji to proszę was fachowców jaką obsadę dalibyście do mojego akwa. Myślałem żeby to moje akwa było inne chodzi mi o ubarwienie ryb. Jak możecie to podajcie przykłady :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.