Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

orajt orajt... to ja mam cos takiego:

http://www.man.poznan.pl/~dominito/akwarium/DSCN0327.html prawda że piękne?

...niestety nie w swoim akwa;] interesuje mnie czy ktos wie i byłby łaskaw takową wiedzą sie podzielić jak NA PRAWDE te glony sie nazywają (na tej stronce zbyt szczegółowych info na ten tenmat nie ma) i co robić (parametry wody/swiatło itp) aby móc sie nimi cieszyc również we własnym akffa...

Opublikowano
W egzotarium przy akwariach nic nie robili i takie rosły:) :P

To by się zgadzało :) bo o krasnorostach piszą tak:

Czynnikami sprzyjającymi masowemu rozmnożeniu są:


- stara woda o dużym stężeniu produktów przemiany ryb,


- woda ze stosunkowo dużą ilością rozpuszczonych soli,


- prąd wody - wyraźnie widać że "pędzle" z upodobaniem występują w miejscach, w których obserwuje się wyraźny nich wody wywołany przez filtr. Zwalczanie Audouinella jest uciążliwe i nie zawsze wystarczająco skuteczne. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę, aby nie zawlec glonu do akwarium.

Opublikowano

cytuje z tej strony "szantransje (Chantransia) będące przedstawicielami krasnorostów (Rhodophyta). Znane są wśród akwarystów bardziej jako "glony pędzelkowate". Krasnorosty te porastają najchętniej przedmioty zanurzone w wodzie o dość szybkim prądzie i w miejscach dobrze oświetlonych. Pojawiają się nawet przy niskich stężeniach produktów przemiany materii ryb." - jesli chodzi o nazwe to dokladnie masz podane co to jest

masz tez napisane ze lubia swiatelko i ruch wody - wiec w sumie info jakie potrzeba masz podane - tylko nie wiem czy przypadkiem nie lubi tez wiekszej ilosci co2 do dobrego wzrostu, ale generalnie i be tego sobie radzi, z tym ze wolno; no i jak kazde glony i inne rosliny - azotany minimim 5

szantransja jest jednym z najtrudniejszych sie do pozbycia sie glonow - rosna na wszystkim, niszcza wszystkie rosliny, sa cholernie mocne - nie da sie ich zdrapac, oderwac czy cus - no dla nas glon marzenie ;)

a wystarczy sobie ja zaszczepic od kogos zeby ja miec; najlepiej wziac od kogos cos co jest obrosniete szantransja i polozyc to tam gdzie jest najsilniejszy prad wody i czekac ;)


ps. generalanie najwazniejszym wydaje sie byc solidny prad wody, bo ona lubi czuc wiatr we wlosach - jesli chodzi o potrzebne jej azotany i fosforany to w akwarium pozbawionym roslin nie ma sie o co martwic - bo nie ma konkurencji

Opublikowano

pytanko do metha mam... czy w źródle z którego czerpałeś nie piszą może jakich konkretnie soli? bo myślę, że to morze byc istotny parametr... przejrzałem połowe galerii KM i praktycznie w żadnym akwa nikt takich glonków nie miał... a skoro w malawi bez roslin nie mają konkurencji... a i prąd wody tego typu akwariach jest zawsze większy(efekt uboczny nadfiltracji;] )... więc czemu tam nie rosną??? nie uwierze w to, że nikomu sie nie podobają;]

Opublikowano

kurcze a ja przez hydroponikę mam tylko okrzemki. Więc albo glony albo roślinki, nawet jeżeli są poza akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.