Skocz do zawartości

Jak często i ile podmieniacie wode w akwarium Malawi?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 godzin temu, Bojar napisał(a):

wodociągi nie stosują już chloru

Z tabeli wynika że stosują https://www.pwik-tg.pl/laboratorium-akredytowane/informacja-o-jakosci-wody/informacja-tarnowskie-gory/

wolnego chloru masz <0,1  mg/l - to mało ale jednak jest, czyli jednak woda jest chlorowana regularnie.

20 godzin temu, duch napisał(a):

jestem łodzianinem i mam bardzo dobrą jakościowo wode ponieważ w 90% jest pobierana ze studni głębinowych a reszta z Pilicy

To samo, też masz chlorowaną wodę i to mocno 0,30 - 0,45 mg/l https://zwik.lodz.pl/pl/artykuly/277/wskazniki-jakosci-wody .

Lepiej wodę uzdatniać przed wlaniem do akwarium. Te stężenia chloru zdrowych dorosłych ryb nie zabiją ale wybiją bakterie nitryfikacyjne częściowo lub większość co zaburzy cykl azotowy przez co wzrośnie stężenie amoniaku i azotynu co może mocno zaszkodzić rybom.

Opublikowano

Dzięki za info, bo nie zdawałem sobie z tego sprawy. W każdym razie wczoraj jak podmieniałem wode to użyłem antychlora. A przy okazji bo mam w domu dwa preparaty Biotopol od JBLa i Antychlor od Zoolka. Który jest lepszy?

Opublikowano
Godzinę temu, duch napisał(a):

Który jest lepszy?

Nie mam pojęcia. Wszystkie usuwają chlor, różnią się wydajnością. 

Sam używam tetra aquasafe bo łatwiejsze i szybsze dozowanie - 5ml na 10l wody, mam też prime seachem ale tu jest dozowanie 5ml na 200l wody więc musiałbym się bawić w kropelkowanie ze strzykawki żeby uzdatnić wiadro wody. Prime używam głównie do usuwania chloru z purigenu po regeneracji.

Opublikowano
3 godziny temu, Tomasz78 napisał(a):

Z tabeli wynika że stosują https://www.pwik-tg.pl/laboratorium-akredytowane/informacja-o-jakosci-wody/informacja-tarnowskie-gory/

wolnego chloru masz <0,1  mg/l - to mało ale jednak jest, czyli jednak woda jest chlorowana regularnie.

Osobiście dopytywałem  w wodociągach i twierdzili, że nie jest. Nieważne zresztą.  Leje z kranu odkąd pamiętam bez problemów.

Myślę, że filtrowanie przez węgiel wystarczy.

 

 

 

Opublikowano

Tylko czy ma sens zabawa w kropelkowanie przez ustrojstwo jak akwarium ma 300l, szybciej podmieni wodę wiadrami, te kilka wiader zajmie 20-30 minut roboty.

Opublikowano
2 hours ago, Tomasz78 said:

Tylko czy ma sens zabawa w kropelkowanie przez ustrojstwo jak akwarium ma 300l, szybciej podmieni wodę wiadrami, te kilka wiader zajmie 20-30 minut roboty.

Ale tu nie o szybkość chodzi, tylko o chlor w wodzie. Wiadro musi stać około doby żeby chlor odparował, małżonki tego na ogół nie lubią. ;) 

Ja bym zainwestował w JBL Aqua In-Out, albo zmajstrował odpowiednik (fsęsie szlauch a nie wiadra) i spróbował z 10% podmianą prosto z kranu co trzeci dzień. Do tego dobre testy kropelkowe na początek do sprawdzenia czy ten chlor z kranu faktycznie wpływa na biologię i metodą prób i błędów doszedł do optymalnej rutyny. 

Opublikowano
1 godzinę temu, hilux napisał(a):

Ale tu nie o szybkość chodzi, tylko o chlor w wodzie. Wiadro musi stać około doby żeby chlor odparował

Czytałeś wcześniejsze posty?

Do wiadra wody dodaje się uzdatniacz i woda w kilka sekund jest gotowa do użycia.

Opublikowano
5 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

Tylko czy ma sens zabawa w kropelkowanie przez ustrojstwo jak akwarium ma 300l,

Tomek..ten przyrząd nie służy kropelkowniu.  Lałem przez niego odkręcając na full kranik .  

5 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

te kilka wiader zajmie 20-30 minut roboty.

Gdybym lał te 20-30 minut to bym zrezygnował z lania przez ten filtr.

  • Lubię to 2
Opublikowano
16 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Gdybym lał te 20-30 minut to bym zrezygnował z lania przez ten filtr.

Te 20-30 minut to jest czas łącznie z wylaniem kilku wiader wody z akwa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.