tomek80 Opublikowano 14 Listopada 2024 #1 Opublikowano 14 Listopada 2024 Część wszystkim, Akwarium założone około 5 tygodni temu ( dodane na starcie ( eskalarin, bacto active - Tropical ), po 1,5 tygodniu wpuszoczne rybki ( wiem teraz że to jest także błąd, doradztwo od sprzedajcego ). Wypełnienie piasek kwarcowy, kamienie i korzeń + jedna roslinka . 4 dni temu padła ryba Red Red po kolejnych 3 dniach 2 kolejne i także Red. Ryby pływały przy dnie ciężko oddychając. Na dziś widzę że reszta ryb póki co nie ma takich objawow. Jak postępować, prośba o pomoc czy to mogło być przez NO2?, czy coś innego - zła obsada ?, choroba ? Wiem że popełniłem już kilka błędów więc proszę o wyrozumiałość początkującego - bazowałem na wiedzy hodowcy ..... Obsada już także wiem, że hmmm nie jest prawidłowa - także doradztwo sprzedającego. Yellow - 5 Mori delfinek - 5 Maylandia Red Red -5 zostały 2 Zebra -5 Kosiarka - 1 Po wpuszczeniu rybek i zrobieniu testów miałem wysokie NO2 ( test zoolek na pewno ponad skale 1,5 )zabijałem wymianą wody co 2 dni około 20 litrów ( woda odstana 24 h+ dolewanie Biotopol + seachem stability) . Całość trwała ponad tydzień potem, w końcowej fazie dodałem małą dawkę seachem Amguard- zaczęło się wszystko stabilizować. Wyniki wody od 1,5 tygodni jak niżej. Akwarium 140 l Filtr kubełek Eheim ( gąbka/ mechanik / lawa wulkaniczna ) Cyrkulator wody Skimer Eheim Oświetlenie fluvel aquasky Temperatura wody 26 stopni Pokarm Tropical cichild color, Malawi oraz spirulina forte. Karmione na przemian Wyniki wody : No3 -25 zoolek Nh3- 0 zoolek No2- 0 jbl Ph- 8 jbl Kh-15 zoolek Gh-16 zoolek
Bartek_De Opublikowano 15 Listopada 2024 #2 Opublikowano 15 Listopada 2024 Po co zakładasz dwa takie same tematy?
tomek80 Opublikowano 15 Listopada 2024 Autor #3 Opublikowano 15 Listopada 2024 6 godzin temu, Bartek_De napisał(a): Po co zakładasz dwa takie same tematy? Post jest jeden, dopisałem dwa Tagi z uwagi na to że nie znam przyczyny mojego problemu - start Malawi czy Choroba.
Bartek_De Opublikowano 15 Listopada 2024 #4 Opublikowano 15 Listopada 2024 Teraz jest jeden, bo ten drugi, identyczny z tym, przeniosłem do sekcji, do której nie masz dostępu. I nie chodzi o post, a o cały temat. Nie ważne, już to uporządkowałem.
tomek80 Opublikowano 15 Listopada 2024 Autor #5 Opublikowano 15 Listopada 2024 12 godzin temu, tomek80 napisał(a): Część wszystkim, Akwarium założone około 5 tygodni temu ( dodane na starcie ( eskalarin, bacto active - Tropical ), po 1,5 tygodniu wpuszoczne rybki ( wiem teraz że to jest także błąd, doradztwo od sprzedajcego ). Wypełnienie piasek kwarcowy, kamienie i korzeń + jedna roslinka . 4 dni temu padła ryba Red Red po kolejnych 3 dniach 2 kolejne i także Red. Ryby pływały przy dnie ciężko oddychając. Na dziś widzę że reszta ryb póki co nie ma takich objawow. Jak postępować, prośba o pomoc czy to mogło być przez NO2?, czy coś innego - zła obsada ?, choroba ? Wiem że popełniłem już kilka błędów więc proszę o wyrozumiałość początkującego - bazowałem na wiedzy hodowcy ..... Obsada już także wiem, że hmmm nie jest prawidłowa - także doradztwo sprzedającego. Yellow - 5 Mori delfinek - 5 Maylandia Red Red -5 zostały 2 Zebra -5 Kosiarka - 1 Po wpuszczeniu rybek i zrobieniu testów miałem wysokie NO2 ( test zoolek na pewno ponad skale 1,5 )zabijałem wymianą wody co 2 dni około 20 litrów ( woda odstana 24 h+ dolewanie Biotopol + seachem stability) . Całość trwała ponad tydzień potem, w końcowej fazie dodałem małą dawkę seachem Amguard- zaczęło się wszystko stabilizować. Wyniki wody od 1,5 tygodni jak niżej. Akwarium 140 l Filtr kubełek Eheim ( gąbka/ mechanik / lawa wulkaniczna ) Cyrkulator wody Skimer Eheim Oświetlenie fluvel aquasky Temperatura wody 26 stopni Pokarm Tropical cichild color, Malawi oraz spirulina forte. Karmione na przemian Wyniki wody : No3 -25 zoolek Nh3- 0 zoolek No2- 0 jbl Ph- 8 jbl Kh-15 zoolek Gh-16 zoolek Upgarde kolejna dziś ryba padła tym razem zebra prośba o pomoc
rafalniski Opublikowano 15 Listopada 2024 #6 Opublikowano 15 Listopada 2024 12 godzin temu, tomek80 napisał(a): Wiem że popełniłem już kilka błędów Niestety błędów popełniłeś całą masę i nie wiem czy cokolwiek sensownego da się teraz zrobić Po pierwsze źle dobrałeś obsadę do litrażu akwarium - Cyrtocara moorii dorasta do 20-25 cm więc nijak pasuje do 140l !!! Po drugie wpuściłeś ryby do niedojrzałego akwarium i najprawdopodobniej szybki przyrost NO2 je wykończył. Po trzecie podmiana 20l ze 140l to niecałe 15% - aby podmiana miała jakikolwiek sens w przypadku zachwiana parametrów wody to musi być ona znacząca - co najmniej 50%. Rada na przyszłość - oddaj wszystkie ryby, nie rozmawiaj już nigdy więcej z tym kto ci je wcisnął (ewentualnie tylko w kwestii zwrotu ryb), poczytaj 4 pierwsze posty w dziale Podstawy https://forum.klub-malawi.pl/forum/111-podstawy/ i zacznij przygodę z Malawi jeszcze raz od początku, na spokojnie 4
tomek80 Opublikowano 15 Listopada 2024 Autor #7 Opublikowano 15 Listopada 2024 3 minuty temu, rafalniski napisał(a): Niestety błędów popełniłeś całą masę i nie wiem czy cokolwiek sensownego da się teraz zrobić Po pierwsze źle dobrałeś obsadę do litrażu akwarium - Cyrtocara moorii dorasta do 20-25 cm więc nijak pasuje do 140l !!! Po drugie wpuściłeś ryby do niedojrzałego akwarium i najprawdopodobniej szybki przyrost NO2 je wykończył. Po trzecie podmiana 20l ze 140l to niecałe 15% - aby podmiana miała jakikolwiek sens w przypadku zachwiana parametrów wody to musi być ona znacząca - co najmniej 50%. Rada na przyszłość - oddaj wszystkie ryby, nie rozmawiaj już nigdy więcej z tym kto ci je wcisnął (ewentualnie tylko w kwestii zwrotu ryb), poczytaj 4 pierwsze posty w dziale Podstawy https://forum.klub-malawi.pl/forum/111-podstawy/ i zacznij przygodę z Malawi jeszcze raz od początku, na spokojnie Czyli ratunku w tej sytuacji raczej nie ma ?
rafalniski Opublikowano 15 Listopada 2024 #8 Opublikowano 15 Listopada 2024 Może i ryby uda się uratować, ale nie ma pewności czy kilkutygodniowe zatrucie amoniakiem i azotynami nie przyniesie wkrótce kolejnych zgonów. Jedno jest pewne - Malawi z taką obsadą i w tak małym litrażu niestety się nie sprawdzi 2
tomek80 Opublikowano 15 Listopada 2024 Autor #9 Opublikowano 15 Listopada 2024 Godzinę temu, rafalniski napisał(a): Może i ryby uda się uratować, ale nie ma pewności czy kilkutygodniowe zatrucie amoniakiem i azotynami nie przyniesie wkrótce kolejnych zgonów. Jedno jest pewne - Malawi z taką obsadą i w tak małym litrażu niestety się nie sprawdzi To już niestety wiem, podziękowałem już soczyście doradcy. W tym przypadku : -Jak mogę ewentualnie pomoc obecnym rybom leki, inne specyfiki? Czy czekać ? - Jeśli nic się nie uratuje czy wywalać wszystko od nowa ( czyścić filtry, podłoże , kamienie akwarium...) czy ustabilizować i wpuszczać do tego co jest, po jakim czasie ewentualnie. Obecne wyniki wody są wg. Mnie ok. Dziękuję za pomoc
rafalniski Opublikowano 15 Listopada 2024 #10 Opublikowano 15 Listopada 2024 Specjalnie rybom już raczej nie pomożesz - pozostaje obserwacja. Nie musisz startować od zera, jak nie lałeś do akwarium żadnej chemii zabijającej biologię to możesz próbować jeszcze je ustabilizować. 14 godzin temu, tomek80 napisał(a): No3 -25 zoolek Test NO3 Zooleka ma na skali 20 i 50 - skąd to 25? NO3 powyżej 20 to podwyższony poziom, który wymaga działania - na początek spora podmiana - 50% lub nawet więcej. Dolewaj bakterie i co kilka dni rób pomiary - jak NO3 zacznie spadać to będzie znak, że biologia się stabilizuje. Zrób też pełne testy kranówki, poszukaj w necie albo zadzwoń do wodociągów i zapytaj o parametry wody pod kątem akwarium (powinni ci podać). Nie wiem czy jest sens stosowania uzdatniaczy do wody czy też jej odstawianie na dobę - jak nie masz w wodzie chloru to nie ma takiej potrzeby. Na pewno warto się jednak wyposażyć w tzw. "ustrojstwo": Ciężko powiedzieć ile czasu wszystko potrwa, u każdego jest inaczej - nastaw się raczej na tygodnie nie na dni Pamiętaj tylko żeby nie przekombinować i nie lać "na pałę" do akwarium wszystkiego co ci w zoologu polecą Pyśki to brudasy i biologia musi być ustabilizowana żebyś nie miał znowu powtórki z rozrywki. Cierpliwość to podobno cnota akwarysty, ale z własnego doświadczenia wiem, że ciężko nad nią zapanować Powodzenia, trzymam kciuki!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się