Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pamiętaj tylko, żeby kamieni nie stawiać bezpośrednio na pisaku - pyśki zaraz je podkopią i katastrofa gotowa 😞
Poza tym konstrukcja na "sucho" zupełnie inaczej będzie wyglądać w wodzie z pisakiem, który niestety zakryje większość kryjówek pod kamieniami.

Żeby ustawić nową aranżację, proponuję odłowić najpierw ryby i przełożyć je na chwilę do tymczasowego lokum.
Nie zapomnij tylko o napowietrzaniu - były niestety takie przypadki, gdy ktoś w ferworze walki z akwa nie zauważył, że ryby podusiły się w wiadrze 😞

Następnie trzeba będzie wybrać sporo piasku, tak żeby na dnie zostało max 1cm - wtedy wciskasz w ten piasek jakieś kratki (kuchenne lub do malowania) i dopiero na nich ustawiasz nową aranżację.
Staraj się aby wszystkie skały stały stabilnie!
Proponuję zerknąć w poniższy link w poszukiwaniu inspiracji 🙂 

Pamiętaj o najważniejszym - akwarium ma podobać się Tobie i twoim domownikom a nie ludziom w necie 🙂 

Nie zapomnij też o wyczyszczeniu skał zanim trafią do akwarium - polecam wypłukać je najpierw w wannie/misce/pod prysznicem i następnie sparzyć wrzątkiem 😉 

Piasek dosypiesz na sam koniec, dopiero jak wszystko będzie stabilnie stało.
Najlepiej zrobić to gdy akwarium będzie już częściowo zalane wodą - dzięki temu piasek lepiej się rozłoży i swobodnie będziesz mógł go ręką rozłożyć.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Kiedyś na turnieju mój kolega przegrał pierwszego dnia wszystkie gry w maksymalnym stosunku, 0:20. Drugiego dnia znów przegrał, ale w stosunku 1:19 i ujął to tak: zauważam progres, ale mnie on nie zadowala. :mrgreen:

Ty na szczęście nie przegrywasz 0:20, postęp też jest, ale moim zdaniem niezadowalający. Cztery gatunki do 300l to dużo nawet przy optymalnym wystroju, a Twoje gruzowisko, choć ładne, to jest za małe. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ale z czasem sam pewnie wyciągniesz wnioski i nabierzesz doświadczenia. 

Dbaj o ryby, obserwuj, ucz się:) Najważniejsze , żeby Tobie się podobało  i jeśli sprawia Ci przyjemność oglądanie Twojego dzieła to jest sukces jak 20:0 :) Nie każdy ma "ekskluzywne" wyposażenie akwarium. Ja mam też skromnie. A najważniejsza dla mnie jest "komunikacja" a wręcz więź z rybami. Uwielbiam je głaskać, one też to lubią. Moja córka aż skacze z radości gdy może włożyć rękę do akwarium. A najlepsze jest to, że konkretne ryby lubią moją córkę podgryzać i dają się głaskać. 

Co tam tło czy dekoracje? :)

 Powodzenia 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.