Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie

Baniak zalałem gdzieś z 5 dni temu. Cały czas filtr chodzi, nawet w nocy. Wiem, że woda z początku zawsze jest "mleczna".

Po 2-3 dniach jednak robi się krystaliczna. (Przynajmniej dotychczas tak miałem w małych baniakach).

Na powierzchni wody unosi się "coś". Mikro, białe takie "plamki", które są nośnikiem do naturalnych baniek z powietrza. Nie było ich, dopóki nie dałem trochę preparatu ANTYCHLOR znanej firmy akwarystycznej. Myślałem, że przyspieszę proces klarowania wody. Jak długo taki stan będzie ? Nie mam pojęcia jak zlikwidować ten kożuch.


Jeszcze jedno: czy 6,5 pH wody starczy dla pysi ? Dawałem wcześniej preparat PH+ tejże znanej firmy, żeby podnieść ten parametr, ale coś mizerny efekt.

post-8206-14695711591809_thumb.jpg

post-8206-14695711592237_thumb.jpg

Opublikowano

To jest chyba film bakteryjny. Poczytaj o tym na forum. Co do krystalozowania się wody to czasem i dwa tygodnie to trwa więc bez nerwów.

Powiedz jaką masz filtracje.


Jeśli chodzi o PH to 7,6 przynajmniej mieć musisz. Także poczytaj na forum jak to osiągnąć. Ogólnie są lepsze sposoby niż lanie chemi i to juz na starcie.


Teraz na przyszłość, w temacie pisz bardziej konkretnie o co chodzi. To taka prośba od moda.

Opublikowano

Na razie wewnętrzny AQUAEL FAN-2, a dodatkowo będzie solidny filtr zewnętrzny, który mam w przygotowaniu.

Własna konstrukcja.

Odnoszę wrażenie, że jakby ciut więcej tej "piany" się zrobiło. Zaraz będzie kogel - mogel. :[

Opublikowano

Całkiem szczerze?!


Narazie to mogłeś nie zalewać zbiornika i poczekać na wszystkie sprzęty. Może troszke jeszcze poczytać. Fana ogólnie już możesz wyrzucać.

Możliwe tez ze cos zle przepłukałeś albo tła nie wymyłeś itd dlatego tak bardzo mętna woda. Ale ogólnie praktycznie zawsze mętnieje.

Opublikowano

Poczekam jeszcze jakiś czas, mam nadzieję, ze to "biologiczne" i że zejdzie po paru dniach.

Wrócę z długiego wekendu to zobaczymy. Najwyżej wymienię wodę na nowo.


Chciałem tą pianę zebrać siatką do odłowu ryb, ale okazało się, że ta piana zamienia się w zabrudzenia "mechaniczne".

Mam nadzieję, że filtr sobie z tym poradzi.


Edit:

Niestety muszę wymieniać wodę :[ coraz więcej tej piany :[adę.



Edit:

No dobra, po 10ciu dniach sie jako tako wyklarowałą :] Trochę podmieniałem, cały czas filtry i dało radę.

Teraz czas na pysie.

Opublikowano

Co do pyśków to jeszcze bym się wstrzymał. porób testy wody i zobacz wszystkie parametry czy są odpowiednie.

Ja na twoim miejscu wpuścił bym rybcie startery, pożyczone od jakiegoś znajomego akwarysty, Najlepiej welony lub coś podobnie żarłocznego.

Pozdrawiam i życzę sukcesów z przygodą z malawi bo to najciekawszy biotop w całym świecie, wszechświecie ...... :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.