Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Mam zamiar postawić akwarium 375L z sumpem.

Akurat zbliża mi się remont mieszkania dokumentny więc mogę sobie pozwolić na doprowadzenie dwóch rurek żeby zrobić podmianę wody. I z tym związany jest głównie mój post. Prosiłbym o poradę w jaki sposób rozwiązać taką podmianę wody, tzn czego potrzebuję. Chciałbym zautomatyzować podmianę wody najbardziej jak się da. Na rurce którą wody spływa do kanalizacji musiałbym zainstalować jakąś pompkę bo woda miałaby do pokonania znaczną odległość. Czy potrzebuję jakiś dodatkowy zbiornik na świeżą wode, filtry po drodze?


Pozdrawiam!

Opublikowano

Tez sie nad tym zastanawialem i wymislilem system na 1 rurke.


wymaga to jednak zastosowania zaworu przelaczajacego ktorego jeszcze nie znalazlem :-)


i zawor montujez w ujeciu i ujsciu wody, przelaczal on bedzie rurke w tryb nalewania lub odprowadzania wody.


drugi taki sam zawór przy akwarium z ta sama funkcja ( napelnianie, oproznianie )


Woda do akwarium przechodzi przez zestaw filtrów

http://www.allegro.pl/item361147213_wkl ... ywowa.html


I to tule, jak zrobisz "powrot" do sciegów grawitacyjnie to pompka ci nie potrzeba


Pytanie tylko jest jedno, widzial ktos taki kulowy zawór przelaczajacy ? :-) :twisted:

Opublikowano

Czyli po założeniu takiego filtra mogę już śmiało taką wodę lać do akwa tak? Jeśli chodzi o odpływ wody to nie mogę zdać się na grawitacje dlatego wspomniałem o jakiejś pompie - woda będzie musiała pokonać niezły kawałek drogi i podejrzewam że nie tylko w dół...

Opublikowano

U mnie jest tak:

Czysta woda przechodzi przez elektrozawór, potem przez dwa filtry (sedymentacyjni i węglowy) i zawór pływakowy (kiblowy / spłuczkowy) do sumpa.


Ściek załatwia pompka circulator 600 bodajże. U mnie podnosi na ok 80cm i wydajność ma 16 litrów na 5 minut - wiem powoli ale styka.


Całością steruje zegar, o określonej porze i na okreslony czas (trzeba sprawdzić ile wylewa w jednostce czasu) załącza pompę ściekową. Poziom wody w sumpie się obniża, ale ponieważ w obwodzie jest elektrozawór załączany też o określonej porze - dopiero wtedy woda się uzupełnia.


Po co elektrozawór - z dwóch powodów.

Po pierwsze bezpieczeństwa - pozostawienie w sumpie cały czas otwartego dopływu wody zabezpieczonego tylko pływakiem uważam za nierozsądne. Wiem, że w kibelkach takie zawory śmigają latami - ale w spłuczkach nie ma małych rybek, keramzytu i ślimaków które mogą go zablokować, no i w spłuczce jest rewizja.

Po drugie gdyby jednocześnie pracowała pompa ściekowa i dolewka to częściowo świeża woda trafiałaby do ścieku, a tak czas pomiędzy jednym a drugim załączeniem zapobiega temu.


Dodatkowo 12 godzin później elektrozawór jest otwierany jeszcze na parę minut w celu wyrównania strat wody wynikłych parowaniem.


Ot cała filozofia mojej podmianki

Opublikowano

Ja wzorowałem się na rozwiązaniu Waldeusza.

Tu http://www.dami-rz.pl/~woczko/opis_filtr.htm jest opis jak to wszystko działa. Tyle że ja do wypompowywania wody użyłem circulatora 600. A elektrozawór od pralki zamieniłem na elektrozawór do nawodnień Nelson 9013. Taki jak tu: http://nawadniania.pl/index.php?s=oferta&d=0&r=15&k=43. Napięcie zasilania 24V, czyli bezpieczne., zbudowany z PCV, regulacja przepływu, 5 lat gwarancji, przystosowany do pracy ciągłej. Dodatkowo musiałem kupić transformator do niego. Kupiłem taki: http://www.tme.pl/zasilacz-ac-ac-20va-ac23-3v-0-86a/arts/pl/b16/pflf12s_12vdc.html. No i kupiłem orginalne sondy kwasoodporne od producenta, bo nie miałem nic innego pod ręką. Oczywiście nie kupowałem głowic do zamontowania sond, są horrendalnie drogie, tylko sam przy pomocy karnisza, kostki elektrycznej i korka do wina zmajstrowałem zamocowanie.

Tak jak pisze Waldeusz, zegar uruchamia sterownik na określony czas, a ten na zmianę wypompowuje wodę/pompuje wodę. Ja mam ustawiony czas tak, że w jednym cyklu wymienia mi 5 litrów wody. Po 10 minutach znów 5 litrów. I tak codzienne. Niestety zworka od wylewania wody jest zamknięta przy wyłączonym sterowniku i jeśli on padnie to może być problem bo po kilku takich cyklach bez dolewki wypompuje mi się cała woda z sumpa. Ażeby takiego problemu nie było należy odpowiednio połaczyć drugi taki sterownik. Czyli jeden sterownik odpowada za dolewkę, a drugi za wylewkę. Na stronie producenta jest schemat jak to zrobić. Mam nadzieję że do wakacji zmodyfikuję mechanizm u siebie. Jakby były potrzebne jakieś zdjęca mogę udostępnić.

Opublikowano

no tak, to koncepcja na 2 rurach, czy ktos wie gdzie sa tanie trójniki z zaworem kulowym?

ja to bym chcial tylko z kuchni ciagnac jedna rure :-(



znalazlem juz pare ale sa drogie ;-( okolo 70pln szt

niestety znalazlem tylko takie o podwyzszonej odpornosci na cisnienie


Marcin

Opublikowano

norbitek, jakbyś był tak uprzejmy to zrób parę fotek i może jeśli Ci sie będzie chciało to naszkicuj jakiś prosty schemacik tego co masz. Nie chciałbym się pomylić w czymś.

Opublikowano

Elektrozawór i sondy:

img3182xm8.jpg

Transformatorek:

img3185ha1.jpg

Zegar i czujnik:

img3186gj4.jpg

zacisk „1” – sonda odniesienia (najniższa)

zacisk „2” – sonda robocza dolna (środkowa)

zacisk „3” – sonda robocza górna (najwyższa)

zaciski „4-5” - zasilanie z timerka

zaciski „8-9” – obwód sterowania pompy do dolewania

zaciski „8-10” – obwód sterowania pompy do wylewania (domyślnie włączony)

zaciski 5 i 8 połączyłem.


Po włączeniu timera, na zmianę zamykają się obwody "8-9", "8-10". Ilość wymienianej wody zależy od różnicy w wysokości sond "2" - "3" oraz czasem pracy ustawionym na timerze.


Tu masz dokumentację: http://www.elektron.zgora.com.pl/show_item.php?item_id=9.

Tam jest opis lepszego rozwiązania z dwoma układami i trzema sondami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.