Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Vrzechu napisał(a):

@Bartek_De chyba, że pozostawić jako złoże statyczne i odpada koszt dodatkowego prądu :) 

Dokładnie tak. Dlatego zaznaczyłem

26 minut temu, Bartek_De napisał(a):

Chcąc używać K1 jako złoże ruchome

  • Lubię to 2
Opublikowano
28 minut temu, Vrzechu napisał(a):

chyba, że pozostawić jako złoże statyczne i odpada koszt dodatkowego prądu

Ewentualnie, ale to w zależności od konstrukcji tego co planujesz (pisałeś o dużym kaseciaku, pamiętam) choć trochę poruszać K1 za pomocą jakiegoś regulowanego odejścia z wylotu pompy, by nie dodawać kolejnego źródła wyższych rachunków za prąd. 😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, TomekT napisał(a):

choć trochę poruszać K1

Właśnie nie o tutaj chodzi. Żeby uzyskać efekt, ma się poruszać całe złoże. Nie może robić się z niego obracająca kula, itd. Ma być w pełni ruchome, wtedy wydajność jest kilkukrotnie większa niż złoża statycznego (ktoś to gdzieś policzył @triamond). Wierzę w to, bo przecież przemysłowo nikt by tego nie używał, gdyby się nie opłacało. A używają tego typu złóż oczyszczalnie.

Nie zmienia to faktu, że gdybym teraz robił jeszcze raz filtrację, to zasypałbym do pełna i się tym nie przejmował. U mnie w kuble robi dość duży hałas, chociaż mi to akurat nie przeszkadza.

  • Lubię to 3
Opublikowano

@TomekT do kaseciaka chyba nie będę wkładał K1. Raczej jeśli się pojawią to chyba w osobnym filtrze o ile nie wyjdzie mi eksperyment z tym piaskiem na który się uparłem :P 

Opublikowano

@Vrzechu Kto wie, może kierunek z piaskiem jest słuszny, skoro K1 trzeba tak mocno mielić, by miało deklarowane osiągi. Piasek ma być, przynajmniej w teorii, kilka razy lepszy. No i na pewno nie będzie go tak słychać, jak plastikowych kształtek - chyba, że ktos ma słuch absolutny i słyszy piasek w klepsydrze. 😂

  • Haha 1
Opublikowano

@TomekT dlatego cały czas liczę na to, że pomysł filtra fluidalnego z piaskiem jako medium będzie miał swój szczęśliwy finał. Na razie tylko dzieciaki mi uniemożliwiają poważniejsze zabranie się za prototyp... 😅

  • Lubię to 1
Opublikowano
8 godzin temu, Bartek_De napisał(a):

Wszystko to zużywa prąd i po pewnym czasie (płacąc rachunki za energię) cenowo dochodzimy do poziomu najdroższej ceramiki, a później jest już tylko coraz drożej. Co jest lepsze i co jest tańsze pozostawiam do subiektywnej oceny. Jedno jest pewne, wiara czyni cuda;)

Więc trzeba wymyślić metodę by poruszać tym medium przy okazji innego ruchu wody. Nie myślałeś by jako naped wybrać falownik zamiast pompy? Mniejsze zużycie energii i jednoczesnie większą wydajność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.