Neno Opublikowano 12 Maja 2008 #1 Opublikowano 12 Maja 2008 Dysponuje dwoma baniakami i nie wiem ktory przeznaczyc dla samicy ktora lada moment wypusco młode a ktore dla narybku ktory juz ma te powiedzmy 2cm . Akwa to : 1. 92x43x47 185L 2.110x31x40 136L Jestem ciekawy waszych opinii bo za 3-4 h koncze robote i bede ganial dwie samice ktore inkubuja juz od 18 i 20dni .
sision Opublikowano 12 Maja 2008 #2 Opublikowano 12 Maja 2008 Hmmm, chyba przeznaczyłbym "więcej litrów" na młode. Jeszcze jak obecnie inkubujące samiczki Ci wypuszczą młode, to już trochę się tego małego łobuzerstwa nazbiera a mniej litrów dla ciężarnej mamusi
Neno Opublikowano 12 Maja 2008 Autor #4 Opublikowano 12 Maja 2008 Tak tez i ja zaczalem kombinowac - chialem sie tylko upewnic . Do kotnej mamusi podrzuce jeszcze mocno porurbowanego dzis w pracy elongatusa chewere. Biedaczek - praktycznie w pol godziny go zajezdziły dwa inne samce ;( Mam nadziej ,ze to przezyje ... Młodym raczej chyba nie zagrozi bo praktycznie nie pływa tylko leży na piasku . Obydwa boki poturbowane (brak łusek) , płetwa ogonowa , boczna i górna tez poszarpane.
yaro Opublikowano 12 Maja 2008 #5 Opublikowano 12 Maja 2008 a nie możesz mieć dwóch zbiorników ? nie łączył bym tych dwóch przypadków.
Neno Opublikowano 13 Maja 2008 Autor #6 Opublikowano 13 Maja 2008 No mam dwa z tym ,ze jedno było puste a w drugim pływa ok 70szt maluchów po 2-3 cm . Wpusciłem na chwile poturbowanego chewere do nich i po minucie wyłowiłem bo skubańce jeszcze gorzej go traktowały niz starsze chewere. Narazie pływa sam bo nie zdążyłem wczoraj noszącej samicy odłowic - niestety nie mam juz 3 baniaczka specjalnie na takie okazje Najciekawsze jest to , że nie jest u mnie z nia tak jak Wy to opisujecie- nie jest ganiana i meczona przez reszte obsady - po prostu spokojnie sobie w kaciku plywa i nikt jej nie zaczepia.
yaro Opublikowano 13 Maja 2008 #7 Opublikowano 13 Maja 2008 To jak nie jest męczona i ganiana, to się nie wyłąwia takiej ryby, po prostu przegrała walkę o miejsce w hierarchii i tyle, co innego gdy ryba jest męczona, wtedy trzeba ją odłowić. Niestety małe będą biły słabszą rybę bo też chcą jej pokazać miejsce kto tu rządzi.
Neno Opublikowano 13 Maja 2008 Autor #8 Opublikowano 13 Maja 2008 Nie wiem czy to cos zmienia ,ze to Aulonocara Pozstale samce i samice tez jakos nie walcza - po prostu pływaja gdzie im sie podoba i nikt ich nie przegania . Ale pływaja - ta zazwyczaj stoi w jednym miejscu .
jas73 Opublikowano 28 Maja 2008 #9 Opublikowano 28 Maja 2008 To jak nie jest męczona i ganiana, to się nie wyłąwia takiej ryby, po prostu przegrała walkę o miejsce w hierarchii i tyle, co innego gdy ryba jest męczona, wtedy trzeba ją odłowić. ... i co dalej? z moich obserwacji wynika ze wpuszczenie jej spowortem do akwa pomoze jedynie na chwile, jak ryba byla bita to bedzie rowniez dostawac lomot po powrocie z kuracji
sision Opublikowano 28 Maja 2008 #10 Opublikowano 28 Maja 2008 To jak nie jest męczona i ganiana, to się nie wyłąwia takiej ryby, po prostu przegrała walkę o miejsce w hierarchii i tyle, co innego gdy ryba jest męczona, wtedy trzeba ją odłowić. ... i co dalej? z moich obserwacji wynika ze wpuszczenie jej spowortem do akwa pomoze jedynie na chwile, jak ryba byla bita to bedzie rowniez dostawac lomot po powrocie z kuracji Z moich z kolei wynika dokładnie odwrotność tego, co napisałeś. Trochę ryb tak odławiałem i za każdym razem po powrocie do głównego akwa był już spokój. Tak więc generalizować nie można. Każdy przypadek może być inny.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się