Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, Navia napisał(a):

[ ]Wirniki podobno 3 różne wkładali 8 na kazdym chodzilo tak samo. 

Nie no w to nie uwierzę. Zwłaszcza w hurtowni "chińczyków"

Jest nauczka na przyszłość - na sprzęcie akwarystycznym się nie oszczędza

  • Lubię to 3
Opublikowano

Test jest prosty. Np wiaderko 5l , ale trzeba wiedzieć dokładnie ile ma. Z wylotu filtra mierzymy w ile czasu woda wypełni owo wiaderko:) A później kłania się matematyka z podstawówki. Dla wygody jeśli wyjdzie, że w 60 sekund wiaderko 5l jest pełne to wychodzi nam (X10) że w godzinę leci z filtra 50litrow :) Oczywiście powinno nieco szybciej się napełnić. Pomiary oczywiście nie są idealne ale tak mnie więcej dają wyobrażenie o tym jak jest w rzeczywistości a nie tylko na opakowaniu filtra. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
23 minuty temu, Pikczer napisał(a):

Dla wygody jeśli wyjdzie, że w 60 sekund wiaderko 5l jest pełne to wychodzi nam (X10) że w godzinę leci z filtra 50litrow

5L min x 60 =  300 L/h ,  jakoś chyba tak.

 

Godzinę temu, Navia napisał(a):

Pytanie - czy mogę porównywać przepływ sunsun i ultramax skoro oba maja taka sama deklarowaną ilość filtrowanej wody? 

Witaj
Możesz porównać te filtry, najlepiej jak zrobisz to na tych samych wężach, oba stosują 16/22. Będzie pewność gdy oba będą puste, bez wsadów. Możesz użyć do pomiaru wiadra i stopera. Wyniki powinny być podobne.
 

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, piotriola napisał(a):

5L min x 60 =  300 L/h ,  jakoś chyba tak.

 

Witaj
Możesz porównać te filtry, najlepiej jak zrobisz to na tych samych wężach, oba stosują 16/22. Będzie pewność gdy oba będą puste, bez wsadów. Możesz użyć do pomiaru wiadra i stopera. Wyniki powinny być podobne.
 

Ale gafa, masz rację:) x 60 a nie razy 10. Godzina ma 60 minut 😜 Mam katar, gorączkę i ból głowy. 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, piotriola napisał(a):

Witaj

Możesz porównać te filtry, najlepiej jak zrobisz to na tych samych wężach, oba stosują 16/22. Będzie pewność gdy oba będą puste, bez wsadów. Możesz użyć do pomiaru wiadra i stopera. Wyniki powinny być podobne

Nie wiem czy  jaki kolwiek  test jest jeszcze potrzebny. Oba są włączone z tym że sunsun bez wkładów i na krótkich wężach.

Widać jak przy pierwszym delikatnie woda się unosi przy szybie. To sunsun

Edytowane przez Navia
Opublikowano

5 litrowe wiaderko powinno napełnić się w około 20 sekund, dłuższy czas mocno odbiegający od tego czasu może świadczyć o uszkodzeniu uzwojenia filtra. Miałem takie zdarzenie , filtr pracował ale wydajność była dużo słabsza.
Z tego co widzę ten sun sun jest słabawy.  Przy reklamacji napisał bym faktyczny przepływ wody, 
pozdrawiam

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, piotriola napisał(a):

5 litrowe wiaderko powinno napełnić się w około 20 sekund, dłuższy czas mocno odbiegający od tego czasu może świadczyć o uszkodzeniu uzwojenia filtra. Miałem takie zdarzenie , filtr pracował ale wydajność była dużo słabsza.
Z tego co widzę ten sun sun jest słabawy.  Przy reklamacji napisał bym faktyczny przepływ wody, 
pozdrawiam

Niestety czasu nie cofnę, sam opis, że jest bardzo słaby, filmiki i informacja, że wciaga 1/3 brudu, który przelatuje obok nie wystarczył. Wg ich "badań" filtr działa prawidłowo z odpowiednią mocą. 

 

Zaznaczę tylko, że Aquael ma wszystkie media włożone i nie ma skróconych węży więc czołgają się po podłodze... 

 

Zrobić test i reklamować ponownie?  Co Wy byście zrobili? 

Edytowane przez Navia
Opublikowano
34 minuty temu, Navia napisał(a):

Niestety czasu nie cofnę, sam opis, że jest bardzo słaby, filmiki i informacja, że wciaga 1/3 brudu, który przelatuje obok nie wystarczył. Wg ich "badań" filtr działa prawidłowo z odpowiednią mocą. 

Masz prawo odwołać się od ich decyzji i powinnaś z tego skorzystać. Sam opis, że filtr w Twojej opinii działa słabo nie wystarczy niestety. Musisz to dobrze udokumentować i udowodnić, pomiarami właśnie. Najlepiej na pustym filtrze, bez żadnych deszczownic i na oryginalnych wężach, które były dołączone do zestawu. Każda nieoryginalna część z automatu zdyskwalifikuje skuteczność reklamacji.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.