Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w tytule 150x50x50cm

Z racji, że przerzucam się z Tangi na Malawi szukam ciekawej obsady do w/w baniaka.

Z ryb, które mi się podobają 

 

Placidochromis mdoka white lips

Otopharynx tetrastigma

Otopharynx lithobates

Aulonocara (tutaj nie wiem jaką doradzicie, bo ponoć są mniej i bardziej agresywne)

Ew jescze widzi mi się copadochromis trewavasae

 

Nie ukrywam, że rybą top jest dla mnie placidochromis i otopharynx (oba gatunki samców piękne, aczkolwiek inne)

 

Jak to połączyć żeby zagralo ? 

Opublikowano (edytowane)

Moim zdaniem zbiornik 150x50x50 dla dorosłych Placidochromis phenochilus Mdoka jest absolutnym minimum.

Moje podejście do sprawy z ostatniego postu wątku o wyborze obsady w akwa 150cm:

" 3/ Dla Placidochromisów (A3 i A4) – też obsada tylko dwugatunkowa bo wynika to z konieczności zwiększenia liczebności grupy – co z kolei wynika to z kompleksowej ankiety opublikowanej 12.03.2016 w poście nr 171 w wątku o Placidochromisach (agresja jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości zbiornika i liczebności grupy)"

"A3 (Placidochromis phenochilus Mdoka) lub A4 (Placidochromis sp.„phenochilus Gissel”) można połączyć dwugatunkowo z :
        - B1 Sciaenochromis fryeri 
        - B3 Otopharynx lithobates Zimbawe Rock 
        - B4 Copadichromis trewavasae – u mnie się nie sprawdziło
        - B5 Copadichromis azureus 
        - C1 Labidochromis caeruleus – kolorystycznie super

        - C4 Protomelas sp.”johnstoni solo”"

W akwa 150x50x50 nie łączyłbym P. phenochilus z O. tetrastigma. Dla B1 Twój zbiornik też moim zdaniem jest minimalny.

Niezależnie od decyzji - powodzenia w hodowli 🙂

Edytowane przez tom77
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
8 godzin temu, tom77 napisał(a):

W akwa 150x50x50 nie łączyłbym P. phenochilus z O. tetrastigma. Dla B1 Twój zbiornik też moim zdaniem jest minimalny.

Jeśli mogę się odnieść do tego wątku. Dlaczego tetrastigma odpada a np. lithobates pasuje ? Jest to podyktowane wielkością do jakich dorastają te ryby ? Czy np. partiami jakie zajmują w zbiorniku ?

Opublikowano
14 godzin temu, dbst13 napisał(a):

Dlaczego tetrastigma odpada a np. lithobates pasuje ?

Po dość długim czasie trzymania non-mbuny i interesowania się tymi rybami u innych, wydaje mi się że mam już jakiegoś "czuja". Wszystko to oczywiście prawdopodobieństwo a nie pewność - bo ryby to stworzenia żywe i zmiennych jest bardzo dużo (wymiary i dekoracja zbiornika, żywienie, wielkość, liczebność i cechy osobnicze ryb, itp itd). Połączenie mdok z tetrastigmami nie sprawdziło się u Poznera.

14 godzin temu, dbst13 napisał(a):

Czy np. partiami jakie zajmują w zbiorniku

To jest bardzo obszerny temat. Mało kto urozmaica karmienie, a głód jest silniejszy od naturalnych zachowań zwłaszcza przy głębokości wody mniejszej niż 60cm. Ale my nie o tym. Jeśli jednak byś wpuścił mdoki z tetrastigmami, to te drugie na starcie z wielu względów powinny być większe.

  • Lubię to 1
  • 5 tygodni później...
Opublikowano

A mam jescze 1 pytanie. Akwarium ostatecznie będzie miało 165cm długości 50szer 50wys.

Czy możnaby się pokusić w takim akwarium o obsadę:

Copadichromis trewavasae

Labidochromis careleus

Sciaenochromis fryeri

??

Opublikowano

1 i 3 gatunek potrafi rosnąć nieco duży. Za to nr 2 będzie mniejszy ale wg mnie to trochę inna grupa. 1i3 jak się nie mylę to non-Mbuna a nr 2 Mbuna, zatem lubią inne dekoracje w akwarium. U mnie nr 3 ma jakieś 13-15 cm po dwóch latach. Mimo iż nr 3 ma temperament to uważam, że może być trochę słabszy niż ryby z nr 2. A nr 1 będzie z nich wszystkich zdecydowanie najspokojniejszy. 

Ja bym nr 2 nie łączył z pozostałymi. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, Pikczer napisał(a):

Ja bym nr 2 nie łączył z pozostałymi.

Spokojnie mozna je łączyć. Yellow idealnie nadaje się do łączenia z non mbuną, jest nieterytorialny i nie przejawia agresji w stosunku do innych gatunków. Należy jednak zapewnić mu kryjówki (to jednak mbuna) @dbst13 Co do frejka to odezwij się do mnie na priv🙂

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Brałbym nie tylko te wymienione ale i więcej gatunków, tak z 5 minimum.

Bo te

12 godzin temu, dbst13 napisał(a):

A mam jescze 1 pytanie. Akwarium ostatecznie będzie miało 165cm długości 50szer 50wys.

Czy możnaby się pokusić w takim akwarium o obsadę:

Copadichromis trewavasae

Labidochromis careleus

Sciaenochromis fryeri

??

to niby docelowo w jakich proporcjach płci mają być? 1+3 lub więcej samic?

Jeśli po 4 sztuki to jest 12 sztuk wszystkiego, to mało, może być za duża agresja, u non-mbuny jest taka sama zasada jak u mbuny, im mniej ryb tym większa agresja, gatunek silniejszy zdominuje słabszy, te co są na równi będą się ciągle żarły.

Jeśli będzie więcej ryb w każdym z trzech gatunków, np; po 7 sztuk to na pewno będzie więcej niż po 1 samcu w gatunku, a jeśli tak to co to za różnica czy jest 6 samców po 2 samce w każdym gatunku czy 6 samców po jednym z sześciu gatunków.

 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.