Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiedzialem gdzie to wladowac, wiec dalem tutaj. Moje pytanie brzmi, oplaca miec sie te swiderki(jesli tak to skad je wziac) w akwa, bo jak kiedys przytachalem jakies slimaki z roslina do akwa(nie malawi) to ledwo sie tego dziadostwa pozbylem i dla tego pytam czy to sie opyla??? bo jak mam miec znowu plage...(wtedy slimaki byly wszedzie, na roslinach, we filtrze, na rybach-wyobrazacie to sobie :lol: ) a tak na serio, moze sa jakies sposoby zeby kontrolowac ilosc tych slimakow?? prosze o wyczerpujace odpowiedzi, bo co do slimakow jestem juz ostrozny.

Opublikowano

Pewnie że się opłaca..Likwidują strefy beztlenowe w piasku...temat niedawno omawiany na forum....Co do redukcji ślimaków...Ktoś kiedyś wspomniał że niektóre gatunki ryb je ślicznie eliminują..Ale i tak się mnożą na potęgę.Na szczęście siedzą cały dzień w piachu robiąc dobrą robotę :wink:

Opublikowano

Świderki to ślimaki przebywające w podłożu. Moim zdaniem są jak najbardziej potrzebne. Spulchniają Ci piasek na dnie i dzięki temu nie powstają strefy beztlenowe. Żywią się (nie wiem, czy całkowicie, czy częściowo) odchodami ryb. Mam jedno miejsce w akwa, gdzie zawsze trochę kupek się nazbiera i świdry zawsze tam są.

Kontrolować ich liczbę jest ciężko. Możesz sam odławiać ich nadmiar. Część, ale niewielką, zjedzą ryby. Muszelki zostawiam zawsze jako "podtrzymywacze parametrów" :D

Mam świdry od dwóch lat, rozmnażają się okropnie i chyba dopiero za dwa miesiące trochę uszczuplę tą "wylęgarnię" :mrgreen: chcesz trochę :?: :wink:

Opublikowano
Ktoś kiedyś wspomniał że niektóre gatunki ryb je ślicznie eliminują..

Z tego, co ja pamiętam, chodziło o L.Chisumulae. Ale jakie jeszcze ryby, to nie wiem. Moje roślinożerne mbuna to średnio się zabierają za ślimaki.

Opublikowano

No bo może będę za tydzień w niedzielę w Sosnowcu, jeśli tak, to na 100% jadę przez Gliwice do teściów :wink:


A w żadnym sklepie nie masz u siebie?a właściwie, jak pojedziesz do Sosnowca, to tam powinni mieć. Kupisz troszkę, a kolonia sama się powiększy :mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.