Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak wspominałem robię powrót do akwarystki. I po żółwiu zostało mi akwarium 300 l i filtr Aquael unumax 700. I będę chciał wymienić wkłady. Konfiguracje miałem gąbka jako filtracja mechaniczna, potem koszyk z biobalami reszta koszy z ceramiką. Na co polecacie wymienić. Ja myślę dać jeden koszyk jako mechaniczny  gąbka i reszta ceramika jako biologiczna. I jaką dać jest duża różnica między tańszą no name a firmową? Czy może co innego zastosować pozdrawiam:) 

Opublikowano

Cześć. Na samym filtrze 700l nie uciągniesz zbiornika 300 l. z pyszczakami. Biologię ogarnie, ale o czystym dnie i klarownej wodzie możesz zapomnieć. Czeka Cię rozbudowa filtracji minimum o jakiegoś wydajnego mechanika. A gąbki pakuj no name. Różne miałem i jakoś różnicy nie widzę, może poza tym, że jedne twardnieją szybciej, a drugie wolniej w naszej zasadowej wodzie. Ale to raczej przypadek, niż kwestia wyboru droższych wersji. Jak pisał kolega @ziemniak, pakuj 20 ppi i nie baw się w wynalazki. 

Opublikowano

Ok jak będzie trzeba da się mechanika. Generalnie przy 2 żółwiach dawał radę i nie narzekałem.To dam 20 ppi . A co z ceramiką jaką dać? 

 

Opublikowano

Na żółwich się nie znam. Wiem że mają skorupy na plecach😉. Ale w zbiornikach z Malawi potrzeba wydajnej filtracji. Poczytaj na forum. U części akwarystów notowania ceramiki.spadaja. Ja się do nich zaliczam, choć przez lata używałem i jak by zajrzeć głębiej, to pewnie jeszcze w jakimś filtrze mam. Ale ostatnio systemy filtracyjne opieram tylko na gąbce i działa. Tania, skuteczna, wydajna. Ale z filtracja trochę jak z religią. Każdy ma swoje przekonania. Ważne, żeby parametry wody grały.  Nikt tutaj nie da gotowej recepty na sukces. Możemy doradzać, opisywać swoje doświadczenia. Ty musisz sobie to wypośrodkować, potem poćwiczyć, może coś zmienić i będzie ok.

Opublikowano (edytowane)

Pulpet super dzięki za odpowiedź. Jak działa na gąbce to nie ma co kombinować tylko spróbować. Generalnie mi chodzi o to, że przelicza się, że jeden dorosły żółw brudzi jak gdzieś 20 rybek z dużą przemianą materii. No to się nowej rzeczy dowiedziałem z gąbką i trzeba będzie spróbować :) 

Edytowane przez DawidK
Opublikowano

Z racji tego, że ostatnio namiętnie szukam obsady do nowego akwarium, objechalem kilkanaście hodowli ryb z naszego biotopu. Jak jestem, to się rozglądam i patrzę jak i co kombinują. 100% opiera filtrację na gąbkach. Większość stosuje powietrzny napęd. Proporcje tak na oko  60/40 dla filtrów pchanych powietrzem.. Pompy elektryczne w znakomitej mniejszości. Od garażówek, po największą w Europie, a jak się ostatnio chwalą na świecie, ( 2500 zbiorników) nie weryfikowałem). Coś chyba w tym jest. Zawsze w życiu wychodzi jakieś jakość/cena, albo w tym przypadku koszty.  Więc po co się kopać z koniem, jeśli niewidzialna ręka rynku daje jednoznaczne wytyczne. 

Opublikowano

Unimax 700 ma dwa wloty i dwa wyloty i na papierze 2000l/h.

Po pierwsze oryginalne rurki przelotowe od Unimaxa mają w środku przewężenia i załamania, które drastycznie tłumią przepływ - proponuje zastąpić je dowolnymi rurkami od Ultramaxa lub innymi na węże 16/22 (ale bez przewężeń).

Po drugie zastosuj dwa prefiltry HW603 na każdym z wejść - będę one robić za mechanika i dzięki temu nie będziesz musiał otwierać kubełka zbyt często 🙂 
Prefiltry mają 3 rodzaje gąbek, więc wystarczy dodać tylko jakąś watę lub fizelinę na górę i będzie git 🙂
 

Do kubła wystarczy ci sama ceramika i dedykowana gąbka od Unimaxa.

Dwoma wylotami możesz zapewnić właściwą cyrkulację wody w akwarium, a z czasem zobaczysz czy filtr wyrabia, czy może trzeba będzie dodać jakiś cyrkulator.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Rafalniski wielkie dzięki. Cenna rada z tymi rurkami, nie wiedziałem że dławią od unimaxa. No i super pomysł z tym prefiltrem zastosuje . Spoko jak starczy ceramika. To trzeba pomyśleć gąbki czy ceramika.  A jeszcze kusi kiedyś zmiana filtra bo jak dobry to szkoda, więc kiedyś może mniej prądożernego . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.