Vrzechu Opublikowano 17 Lutego 2023 #1 Opublikowano 17 Lutego 2023 Witam wszystkich! Hoduję u siebie w baniaku między innymi gatunek Labeotropheus Trewavasae w odmianie Thumbi West. Zastanawiam się czy dołożenie Labeotropheus Fuelleborni (1+2) byłoby bezpiecznym posunięciem czy doprowadziłoby do krzyżowania się tych gatunków między sobą? To samo pytanie dotyczy innej odmiany barwnej L. Trewavasae. Czy dokładanie jej miałoby sens czy nie praktykuje się takich połączeń w obsadzie?
KapitanCzysty Opublikowano 17 Lutego 2023 #2 Opublikowano 17 Lutego 2023 Nie kojarzę żeby ktoś miał u siebie w jednym baniaku dwa gatunki Labeotropheus (ale na pewno na forum ktoś taki się znajdzie). W przypadku Metriaclimy często tak jest i to czasami nawet trzy albo i cztery gatunki (pewnie to kwestia popularności i dostępności poszczególnych gatunków) Myślę, że fundamentalną w tym temacie kwestią jest niedopuszczenie do tego, aby ewentualne krzyżówki wyszły poza Twoje szkiełko. Kwestia, wiec czy planujesz odławiać inkubujace samice i jaki jest „współczynnik” przeżywalności młodych i co z nimi zrobić jak przeżyją, a będą nieczystej krwi. Częściej jednak widziałem w sieci przykłady krzyżówek gdzie poszczególne gatunki nie były ze sobą blisko spokrewnione. Zawsze jest jakieś ryzyko, że dany samiec będzie chciał zatańczyć z nie swoją samicą. U mnie np dominujący samiec Labidochromis Perlmutt przez długi czas zalecał się wyłącznie do samic Metriaclimy . Dopiero od niedawna poznał, które to jego, a pomimo tego dalej kręci tu i tu. 1
Vrzechu Opublikowano 17 Lutego 2023 Autor #3 Opublikowano 17 Lutego 2023 No właśnie obawiam się, że krzyżówka między Fuelleborni a Trewavasae mogłaby mieć miejsce. Taka wariacja wg mnie jest niedopuszczalna i stąd pytanie czy ktoś ma doświadczenie w tej materii. Jeśli chodzi o Trewavasae w różnych odmianach zastanawiam się czy jest to nieakceptowalne w środowisku nazwijmy to, profesjonalnym czy to trochę tak jakby skrzyżować ze sobą dwa psy jednej rasy o różnym umaszczeniu - czyli normalna sprawa. Myślałem o dołożeniu np. 2 - 3 samic w innej barwie, np. Border.
pulpet Opublikowano 17 Lutego 2023 #4 Opublikowano 17 Lutego 2023 Co do Fuellebornii, to jeden z hodowców mi je odradzał z racji dużego ostatecznego rozmiaru i podobno sporej agresji samców. Nie potwierdzalem.tego dalej, tak słyszałem z jednego źródła. 1
Robson79 Opublikowano 17 Lutego 2023 #5 Opublikowano 17 Lutego 2023 (edytowane) Fuelleborni nie łączył bym z Trewavasae ponieważ ten z racji wielkości może zdominować tego drugiego i krzyżować się z jego samicami. Jeśli chodzi o dołożenie do Labeotropheus Trewavasae Thumbi West samic odmiany Border również nie jest wskazane ze względu na możliwość krzyżówek. Jeśli już chcesz kulfony o innym ubarwieniu to kup Labeotropheus Trewavasae Thumbi West w różnych morfach. Będziesz miał ryby o różnej kolorystyce i nie będzie problemu z krzyżowaniem gatunków. Edytowane 17 Lutego 2023 przez Robson79 Literówka 4
Vrzechu Opublikowano 19 Lutego 2023 Autor #6 Opublikowano 19 Lutego 2023 Dzięki @Robson79 za odpowiedź nie ogarniam tych morphów. Myślałem właśnie, że np. border albo mormelade cat to są właśnie morphy Thumbi West. Czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakie są morphy Thumbi West?
Robson79 Opublikowano 19 Lutego 2023 #7 Opublikowano 19 Lutego 2023 Labeotropheus Trewavasae Thumbi West występuje jako standard, MC/OB oraz O morph. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się