Pikczer Opublikowano 26 Stycznia 2023 #1 Opublikowano 26 Stycznia 2023 Witam, jeśli zdublowany jest temat to proszę gdzieś go podłączyć. Mam samca Aulonocara firefish Blueberry, ksywa "borówka". Fajny , plamisty itp. Ale jest kłopot. Jak wiele samców ten ma ochotę na samicę w związku z tym obiera rewir, kopie gniazdo, przegania inne ryby itd. Wszystko niby normalnie, ale on to robi nieustannie od września? Było może kilka dni spokoju. Inne samce miały swoje 5 minut i jest spokój a ten non stop fiksuje. Powoli przestaje mi się to podobać, bo coraz bardziej nerwowo goni małe lub delikatne ryby. Jego poziom agresji rośnie zamiast maleć. Ma jakieś 13cm długości, silny, zdrowy. Jest kilka dużych ryb, które czasami mu się postawią i wtedy on po krótkiej dyskusji obiera sobie za cel kogoś małego. To normalne, że tyle czasu samiec zajmuje jakąś część akwarium? Jedynie podczas karmienia wszyscy go ignorują ale spokojny nie jest. A nawet jeden samiec Aulonocary Benshi Benga czy coś takiego tańczy z nim w kółko i z głupia miną udaje samicę, chyba dla świętego spokoju. W akwarium odbywają się gody innych ryb ale ten wariat z żadną samica jeszcze nie odbył tarła. Albo mu się nikt nie podoba albo samice go ignorują. Już kiedyś klasyczne Firefishe oddawałem bo odbijało im jeszcze mocniej. Tego wariata też oddać? Czy się kiedyś opanuje? A może jak go oddam to ktoś inny będzie wariował? To normalne, że samce w okresie tarła nie są potulne jak baranki, ale to trwa np tydzień, dwa , dochodzi do tarła i jest spokój. Ktoś miał podobne "dysfunkcje" w akwarium?
Tomasz78 Opublikowano 26 Stycznia 2023 #2 Opublikowano 26 Stycznia 2023 To normalne że samiec jest cały czas w bojowym nastroju. Jako że jest hybrydą to pewnie po części ma geny mbuny a samce mbuny (w większości) obierają terytoria na stałe. U mnie samiec pulpican i johanni mają terytoria na stałe i są 24/7 w bojowym nastroju. Mają do dyspozycji po 7 samic w obu gatunkach i ich temperament nie stygnie mimo dużej ilości samic z którymi trą się regularnie. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 26 Stycznia 2023 #3 Opublikowano 26 Stycznia 2023 @Pikczer Miałem podobnie z "normalnym" FF. Miał dokładnie takie zachowanie jak opisujesz. Mój samiec miał 17 cm i do tego 5 samic. Zachowywał się jak Twój z tym , że w sumie wykończył wszystkie swoje samice . Miałem go się pozbyć ale... będąc sam to w efekcie się uspokoił i był łagodny jak baranek. Pomijając fakt , że to hybryda uważam , że był ozdobą mojego akwa. Czasami wymiana samca zdaje egzamin a czasami nie. Trudno Ci coś polecić czego samemu nie jesteśmy pewni. Zrób tak ja czujesz. Próbować warto. Mo został sam i się uspokoił co nie jest receptą dla twojego:) 1
Pikczer Opublikowano 26 Stycznia 2023 Autor #4 Opublikowano 26 Stycznia 2023 @Tomasz78 @Andrzej Głuszyca dzięki za parę słów. Pomyślę co tu zrobić. Szkoda tej ryby bo fajna jest mimo,że to "składak" Tylko boje się, że pewnego dnia zacznie mordować. Na razie mam tylko podejrzenia, że kogoś załatwił. Mam jeszcze drugiego firefisha takiego za 10zl i jest aseksualny , zero agresji i czeka tylko aż będę go głaskał. Ciekawe z jakich odmian jego zrobili? 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się