Skocz do zawartości

Powrót do pyszczaków po wielu latach...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, Misyo napisał(a):

Zastanówcie się o czym Wy piszecie! Skoro 3 z 4 nóg są wsunięte o jakieś 10cm a tylko jedna jest na krawędzi? Jakie zawiasy? Przecież to nie 2-3 cm a z 10!

Tak na szybko i na logikę, bez emocji: skoro akwarium ma 160 cm długości, to zakładam, patrząc na stelaż, że będą 3 fronty meblowe, zakładam, że na zawiasach. Czyli właśnie 3 z 4 słupków stelaża muszą być cofnięte i to właśnie o 10 cm, przecież prowadnik zawiasa jest dosyć długi.

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Proponuję wrzucić w necie "stelaż pod akwarium do zabudowy" i będzie jasno pokazane dlaczego profile są cofnięte i jak montowane są zawiasy. Cofnięte są zawsze profile przednie. Pozdrawiam 

Edytowane przez did
  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Żebyś wiedział o czym piszę...

20231112_184040.thumb.jpg.b1c50d014ce0fbb872442b55c86ceaee.jpg

A na tym nie cofniętym profilu mają się schodzić drzwi po zamknięciu

20231112_184423.thumb.jpg.7655b82377bb2b782769abdd02cf042d.jpg

Dla mnie temat jest prosty, postawiłeś stelaż odwrotnie i tyle. Jeśli go obrócisz wszystko będzie pasowało idealnie. Tył stelaża, bez pleców, owszem będzie odsunięty od ściany, ale jedynie kilka milimetrów, a przecież potrzebujesz trochę więcej miejsca za akwarium chociażby na kable. No ale skoro wiesz lepiej to myślę, że dalsza dyskusja jest zbędna, przynajmniej dla mnie.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 6
Opublikowano

@Misyo wrzucam tutaj dwa stelaże mojego autorstwa, tzn. pierwsze stalowe sam spawałem, drugie zleciłem ale wg mojego projektu.

Screenshot_20231112_185448_com.facebook.katana.thumb.jpg.217307915828ac778f2e054cfc0b87fc.jpg

Screenshot_20231112_185514_com.facebook.katana.thumb.jpg.d3ba20bb24600324079d30e95e3166dd.jpg

FB_IMG_1699811890579.thumb.jpg.f1e7a7a4d3237b96fb70a61d7e7d1b52.jpg

FB_IMG_1699811878746.thumb.jpg.0e741bdc06eb9b2945da26530a8b9d58.jpg

 

Oba przewidziane na dwoje drzwi, czyli tam gdzie zawias, noga cofnięta o około 9cm, zawsze była mowa o 7cm, ale te dwa dla pewności 😉

IMG_20231112_190311.thumb.jpg.7e47c01ddbe4eaf3e81a3518d39f5a48.jpg

Kurcze dałeś ciała z ustawieniem i teraz brniesz dalej. 

Aaa, u mnie też stopka wystaje po za obrys stelaża, a to dlatego, że obudowa meblowa ma się na niej opierać, po roku czasu już tak usiadło, że drzwi szorują po podłodze, muszę podkręcić i unieść na nóżkach. 

Pewnie po zmianie o 180st, nagle sump zacznie pasować 🤔

  • Lubię to 6
Opublikowano
2 godziny temu, Misyo napisał(a):

PS. 3 - sump 120cm długości, miejsce według sugestii czyli tam gdzie jest wstawiona noga niżej daje 102cm. Jeszcze jakieś pomysły co źle zrobiłem? 

PS4 - nogi są cofnięte względem krawędzi o 9cm. To jakieś przezajebiste zawiasy by musiały być.... 

image.thumb.png.6ff3a046b1aba68749f330d8167c22f9.png

Ten montaż to HIT tego roku. Normanie Panie spawacz był pijany i mu się źle wspawało o 10 cm. Typowe wyśmiewanie rzeczy których się nie rozumie.

Tak na serio to zamiast poczytać, przemyśleć i wyciągnąć wnioski to obrażasz wykonawcę i nas oraz używasz słów, które są zbędne w dyskusji. 

  • Lubię to 7
Opublikowano

No i teraz temat rozwiązany... Każ∂y jeden stelarz - zabudowę - miałem montowaną do profili a nie do płyty. Zawiasy były montowane bezpośrednio na profil metalowy. 

Więc zrobiłem z siebie idiotę, tyle w temacie. 

Niedogadanie się z wykonawcą do detali to już zupełnie inny temat.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Nie nie, wybitnie zrobiłem z siebie idiotę, nikt nie musi mi tego pisać :) 

Zgrzałem się niepotrzebnie a to też mega słabe. 

Obrócę, ale to ze 2 chłopa jeszcze trzeba i przyssawek :) bo ciężkie to szkiełko.... 

JAk obrócę to wrócę do wątku...

Dzięki.

  • Lubię to 9

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.