Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jestem nowa na forum i mam kilka pytań. Wiem, że niektóre z nich pewnie już padły, ale chcę się upewnić.

Nie nastawiam się na hodowlę, akwarium ma pełnić tylko i wyłącznie funkcję ozdobną.

Zbiornik jest dość nietypowy: 120dł/25szer/40głęb., ale niestety szerszy nie wchodzi w grę.

Obecnie akwarium jest w fazie dojrzewania, zastosowałam podłoże z żwirku koralowego i neutralne kamienie koloru niebieskiego, 2 groty z piaskowca i kilka kamieni wapiennych, filtr wewnętrzny aquael 150-200l (nie mam możliwości zamontowania filtra zewnętrznego).

Parametry wody:

ph: 8,5

gh: 6

NH3/NH4: 0

Przymierzam się do zakupu rybek

1) Ile sztuk optymalnie będzie się dobrze czuło w moim zbiorniku?

2) Co to znaczy "jeden gatunek pyszczaków", czy oznacza to, że ryby są jednego koloru, czy np wszystkie z grupy Mbuna?

3) Mam możliwość zamontowania dwóch świetlówek 90cm, jakiej mają być mocy i czy połączenie Narva Oceanic Nature z Narva Oceanic Light jest ok, czy wystarczy tylko jedna świetlówka, która wystarczająco wybarwi kolory rybek?


Z góry BARDZO DZIĘKUJĘ za odpowiedź! Pozdrawiam.

Opublikowano

Przykro mi, ale stanowczo odradzam pyszczaki. Już dwie rzeczy eliminują trzymanie tych ryb: wymiary akwa, brak filtra zew. Dochodzi do tego słabiutki wew filtr. Jeśli nie możesz zmienić dwóch pierwszych elementów, odpuść sobie pyszczaki, bo tylko będą się męczyć.

Opublikowano

Również odradzam trzymania pyszczaków w 25cm szerokości. Te ryby są za duże poprostu i potrzebują więcej miejsca.

Napewno muszlowce były by lepszym pomysłem, a nie odbiegają dużo zachowaniami od pyszczaków.

Opublikowano

Dokładnie tak jak koledzy, na malawijskie pyszczaki za wąsko i filtracja za słaba

Opublikowano

A tak mało kobiet w naszym klubie :(, może jednak uda się z większym akwarium ?? :oops:

Opublikowano

Mulifacjatusy polecam :wink: Śliczne rybki o nieprzeciętnym kopalnianym usposobieniu,gwarantuję że nie będzie Ci się przy nich nudzić.Niestety tak jak koledzy i koleżanka wyżej.....

Opublikowano

co tam z muszlowcami jak można z pysiakami :P

Dołożyć te 15 cm szerokości i już jakieś sauloski popływają :)

Czy to duża różnica? Ot długość kobiecej dłoni.

Opublikowano

Czy to duża różnica? Ot długość kobiecej dłoni.



I kilkaset złotych.Filtr zew+wew+pokrywa+szkło.. Wszystko od nowa..Nie każdy może wydać taką kasę ...Wiem po sobie.Musiałem pożyczyć.. Więc j/w..Multiki rules :D

Opublikowano

a ja bym sobie cukierków przez jakiś czas nie kupowała ale większe akwa bym postawiła :P Pytanie brzmi, czy koleżanka już posiada to akwa czy ma w planach. Bo jeśli w planach to niech oszczędzi kilka miesięcy dłużej i będzie miała piękny baniak z sauloskami. Jeśli ma już kupione to multifasciatusy też są interesujące. A może nawet Julidochromisy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.